Przejdź do treści
Strona główna » Sztuka historii: o wielkich artystach, którzy ilustrowali książki

Sztuka historii: o wielkich artystach, którzy ilustrowali książki

Umów rozmowę z naszym ekspertem

Ich dzieła trwale są zapisane w światowej historii sztuki. Zachwycają geniuszem, doskonałym warsztatem czy przełomowym charakterem. Jednak w historii wspaniałych twórców sztuk pięknych można też odnaleźć wątki nieco zapomniane, rzucające na ich twórczość nieco inne światło. Zapraszamy na krótki przegląd wielkich artystów, którzy w swoim dorobku mają ilustracje do książek.

Édouard Manet, Kruk
Édouard Manet, Kruk, Domena Publiczna

Édouard Manet i jego Kruk

„Otworzyłem okno zatem… Szumiąc skrzydły, z majestatem,

Wleciał ciężko kruk wspaniały, jakby czarny piekieł stróż.”

Jak mógłby wyglądać kruk, będący stróżem piekielnych wrót? W 1875 roku francuski impresjonista Édouard Manet podjął próbę wizualnej odpowiedzi na to pytanie. Wykonał serię litografii do przekładu słynnego poematu Edgara Allana Poe Kruk. Ryciny składają się z ciężkich, ciemnych smug, które doskonale towarzyszą ponuremu, mrocznemu i tajemniczemu światu, jaki przywołuje w swojej twórczości Poe. Jak doszło do tego, że znany malarz stał się ilustratorem?

Znany z malarskiego przedstawiania współczesnego mu świata i kontrowersyjnych dzieł, takich jak Olympia i Śniadanie na trawie, w roku 1873 poznał Stéphane Mallarmé, francuskiego poetę, który przetłumaczył wspomniany poemat Edgara Allana Poe. Znajomość zaowocowała zilustrowaniem książki Le Corbeau, czyli francuskiego przekładu Kruka. Warto dodać, że charakterystyczne dla Maneta dzieła pełne kolorów są całkowitym przeciwieństwem ilustracji wykonanych do Kruka. Wspomniane ciężkie, ciemne smugi miały oddać mroczny charakter wiersza. Jednocześnie stały się znakiem rozpoznawczym tego niezwykłego epizodu w barwnej historii wybitnego impresjonisty.

Antyczne fascynacje Pablo Picasso

Pablo Picasso, być może jeden z najczęściej cytowanych malarzy, miał powiedzieć kiedyś, że: „Każde dziecko jest artystą. Problem polega na tym, jak pozostać artystą, gdy się dorośnie”.

Być może to tłumaczy radość z jaką Picasso miał się oddawać nie tylko malarstwu, ale i ilustrowaniu książek. Ten wielki artysta zilustrował w swoim życiu ponad 150 dzieł wydawniczych. Początek tej przygody był możliwy dzięki skutecznym namowom pewnego włoskiego wydawcy.

W 1931 roku z pomocą Jacqueline Apollinaire i Pierre’a Matisse’a – dwóch wybitnych artystów młody wydawca Albert Skira przekonał Picassa, by zilustrował Metamorfozy Owidiusza trzydziestoma rycinami. Dla Skiry był to początek fantastycznej historii, która trwa do dziś. Na rynku ekskluzywnym rynku wydawniczym to nazwisko stało się mocną marką i z powodzeniem nadal tworzy niezwykłe projekty. Jednym z nich była, w ostatnich latach, dokładna kopia pierwszego wydania Metamorfoz z akwafortami Picassa. Limitowany (145 egzemplarzy) nakład ponownego wydania błyskawicznie został wyprzedany.

Metamorfozy Owidiusza to jedna z najważniejszych książek oddających ducha starożytnej kultury. Zbiór ponad 250 greckich mitów został zilustrowany w nietypowy dla Picassa sposób. Jednorodne, czyste kontury, delikatnie erotyczny charakter na nowo interpretowały klasyczne greckie opowieści.

Innym ciekawym przykładem ilustratorskiej kariery Picassa jest zlecenie z 1934 roku na wizualną oprawę Lizystraty Arystofanesa. Picasso stworzył sześć oryginalnych akwafort i wiele innych rysunków do tej greckiej komedii o kobiecie, która podjęła nietypową misję zakończenia wojny peloponeskiej. Pomysł bohaterki opierał się na namówieniu greckich kobiet do wstrzemięźliwości seksualnej, co miało skłonić mężczyzn do zaprzestania walki. Ilustracje Picassa są proste, ale zmysłowe, co idealnie pasuje do tej historii. Powstało zaledwie 1500 kopii tego bardzo dziś poszukiwanego dzieła.

Henri Matisse i Ulisses „pomylony” z Odyseją

Henri Matisse, jeden z najbardziej wpływowych artystów XX wieku, zilustrował wydanie Ulissesa Jamesa Joyce’a z 1935 roku. Tworząc sześć akwafort i dwadzieścia wstępnych rysunków, francuski artysta oparł swoje ilustracje na motywach otaczających Odyseję Homera, a nie Ulissesa. Wywołało to liczne komentarze krytyków i odbiorców sugerujące, że artysta nigdy nie czytał dzieł Joyce’a. Jednak zabieg ten wydaje się być raczej przykładem przenikliwości i wiedzy artysty.

Ulisses jest bowiem łacińskim brzmieniem imienia Odyseusz. Mniej lub bardziej widocznych powiązań między monumentalną powieścią Joyce’a i klasycznego dzieła Homera jest znacznie więcej. To rzadkie wydanie, zostało opublikowane w zaledwie 1500 egzemplarzach. Jeszcze mniej, bo 250 z nich zostało podpisanych zarówno przez artystę, jak i autora powieści.

Salvador Dalí z Alicją w Krainie Czarów
Ilustracia Salvadora Dalí z Alicji w Krainie Czarów, Fot. HarshLight, flickr.com, CC BY 2.0

Salvador Dalí z Alicją w Krainie Czarów

Salvador Dalí, który zasłynął przede wszystkim dzięki surrealistycznym dziełom sztuki, również ma w swoim dorobku wątek związany z ilustracjami. Początek „przygody z ilustracją” sięga roku 1940. Wówczas Dalí i Maurice Sandoz nawiązali znajomość, która zaowocowała wykonaniem ilustracji do powieści fantasy Dom bez okien autorstwa wspomnianego pisarza. Oniryczne obrazy Dalego zdają się być soczewką, przez którą odbiorcy mogą przyjrzeć się niezwykłemu światu opisanemu przez pisarza. Inną magiczną podróż Dalí odbył do znacznie bardziej znanego świata – odwiedzonej przez Alicję Krainy czarów.

W 1969 roku wydawnictwo Maecenas Press–Random House opublikowało kolejne wydanie słynnej powieści Lewisa Carrolla Alicja w krainie czarów. Na przestrzeni lat powstało wiele ilustracji do tej książki, jednak tym razem ilustracje stworzył właśnie Salvador Dalí. Tajemniczą krainę odwiedzaną przez bohaterkę ożywiło dwanaście przepełnionych żywymi kolorami i fantastycznymi obrazami ilustracji, które mógł stworzyć tylko taki artysta jak Dalí. Oryginalna książka jest obecnie trudna do zdobycia i osiąga na aukcjach astronomiczne ceny. Na 150. rocznicę wydania powieści Carolla ukazało się jednak wznowione wydanie z ilustracjami Dalego.

Mała czerwona kura i Andy Warhol

Zanim Andy Warhol stał się kultowym twórcą pop-artu, zarabiał na życie jako niezależny grafik i artysta. W tym okresie swojego życia zilustrował między innymi kilka książek dla dzieci. Ciekawym przykładem nieznanej twórczości tego przełomowego artysty są ilustracje do książki z 1958 roku The Little Red Hen (Mała czerwona kura).

Żywe grafiki z jaskrawymi kolorami można uznać za prawdziwy przełom w stosunku do dominujących pastelowych schematów kolorystycznych epoki. Część historyków określa kolorowe rysunki z czerwoną kurą i leniwym psem jako zapowiedź jego późniejszej twórczości jako króla pop-artu. Artysta ma w swoim dorobku również ilustracje i okładki do innych książek, lecz to właśnie wydawnictwa dla dzieci były jego ulubionymi. Poza wspomnianą powieścią Warhol zilustrował także książkę pod równie wdzięcznym tytułem Magiczny garnek owsianki i napisał własną opowieść dla najmłodszych Autobiografia węża. Był to ciekawy zapis stylu lat 60. z perspektywy sympatycznego gada. Jak się okazuje droga do pudełek Brillo i puszek z zupą Campbella wiodła więc przez kolorowe opowieści o kurach, psach, owsiance i wężu.

Polskie wątki – ilustracje za milion i zapomniana malarka

Przykłady światowych artystów, którzy mają w swoim dorobku ilustracje do książek warto uzupełnić historiami z rodzimego podwórka. Przykładów można znaleźć całkiem sporo, choć dziś przywołajmy dwa.

Pierwszy z nich to spektakularne ilustracje Juliusza Kossaka do Ogniem i mieczem Henryka Sienkiewicza. Projekt ten był spektakularny nie tylko ze względu na epicką twórczość i charakterystyczny styl przedstawiciela tej wybitnej artystycznej rodziny. Zapierająca dech jest też dalsza historia dwunastu wspaniałych ilustracji. Dzieła zamówione u Kossaka przez Edwarda Trzemeskiego, lwowskiego fotografa i wydawcę, były wielokrotnie reprodukowane i bardzo popularne. Oryginały znajdowały się i wciąż znajdują w prywatnych kolekcjach. Finałem tej historii jest aukcja z roku 2020, podczas której komplet dwunastu prac mistrza został sprzedany za nieco ponad milion złotych.

Ogniem i mieczem, Juliusz Kossak
Ogniem i mieczem, Juliusz Kossak, Domena Publiczna

Drugim przykładem są wciąż odkrywane na nowo prace malarki Zofii Stryjeńskiej. Jej unikatowy styl łączący Art Deco z wpływami góralskimi lub szerzej motywami słowiańskimi, był długi czas niedoceniany. Dziś znajduje coraz częściej nowych odbiorców a wystawy artystki goszczą w polskich muzeach.

Błyskotliwa kariera Stryjeńskiej miała swoje początki w monachijskiej akademii, często wybieranej przez polskich adeptów malarstwa w początkach XX wieku. Warto dodać, że na tę niemiecką akademię Zofia zapisała się… udając swojego brata Tadeusza. Fortel był konieczny, gdyż w 1912 roku nie przyjmowano jeszcze kobiet w szeregi tej uczelni. Stryjeńska wypracowała swój unikatowy styl, który doskonale sprawdził się w ilustracjach. Została zapamiętana ze wspaniałych opowieści wizualnych do Trenów Jana Kochanowskiego czy książek Kazimiery Iłłakowiczówny i Kazimierza Tetmajera.

Przykłady „romansów” artystów z książkami dowodzą tego jak wspaniale opowieść ubierana w słowa współgra z historiami przekazywanymi wizualnie, a historia literatury i sztuk pięknych są ze sobą związane ponadczasową nicią.

Sztuka historii: o wielkich artystach, którzy ilustrowali książki
Marcin Lenar

Menedżer z kilkunastoletnim doświadczeniem w zakresie komunikacji, kolekcji i inwestycji, autor programów edukacyjnych. W Goldenmark odpowiada za projekty wydawnicze i kolekcjonerskie. Pasjonuje go rola, jaką sztuka i niezwykłe wydawnictwa odgrywają we wnętrzach, w których przebywamy, żyjemy i pracujemy. Ceni malarstwo figuratywne i sztukę dawną, jednak równie chętnie obserwuje współczesną scenę artystyczną.


Zapisz się do naszego newslettera i pobierz Katalog Salonu Sztuki Goldenmark 2021/2022

Sztuka historii: o wielkich artystach, którzy ilustrowali książki

    Adres e-mail:

    Numer telefonu (opcjonalnie):

    Wyrażam Administratorowi Danych - Goldenmark Center Sp. z o.o. (nr KRS 0000534748) - zgodę na:

    przesyłanie mi za pomocą środków komunikacji elektronicznej informacji handlowych.

    wykorzystywanie telekomunikacyjnych urządzeń końcowych i automatycznych systemów wywołujących (np. telefon, smartphone, laptop, tablet, komputer, smartwatch itp.) w celu marketingu bezpośredniego.