Strona główna » Sztuka historii:Wenus z Willendorfu

Sztuka historii:Wenus z Willendorfu

Najlepszą drogą do rozumienia sztuki jest prześledzenie tego, jak zmieniała się ona na przestrzeni wieków. Sytuacja społeczna, polityczna, rozwój techniki, możliwość podróży – to wszystko miało swoje odbicie w twórczości poszczególnych epok. Artyści kierowani chęcią rozwoju konkretnych idei, zrywali z zastanymi kanonami.

Venus z Willendorfu
Venus z Willendorfu, Fot. MrD789, flickr.com, CC BY 2.0

Najbardziej znanym, artystycznym artefaktem z czasów prehistorycznych jest Wenus z Willendorfu, czyli 11-centymetrowa figurka z wapienia, niegdyś pomalowana czerwoną ochrą, dziś nosząca zaledwie ślady barwnika. Liczy sobie ok. 24 tysiące lat. Odkryto ją w 1908 roku, podczas wykopalisk w okolicy miasteczka Willendorf we wschodniej Austrii, a jako pierwszy opisał ją archeolog Josef Szombathy. Obecnie rzeźbę możemy obejrzeć w wiedeńskim Naturhistorisches Museum.

Sztuka w paleolicie

Figurka powstała w okresie górnego paleolitu, czyli u schyłku najstarszej z trzech epok kamienia. Obecnie znane są nam dwa rodzaje sztuki paleolitycznej. Pierwszym z nich są malowidła naskalne – nasi przodkowie najczęściej uwieczniali na nich sceny polowań, zwierzęta, rośliny i siebie samych. Elementy figuratywne często opatrywali kształtami geometrycznymi o nieznanym znaczeniu. Malowidła naskalne, mimo tych niejasności, dostarczyły ludzkości wielu informacji na temat ludów prehistorycznych.

Drugą formą sztuki paleolitycznej są małe, przenośne figurki, wykonane z kamienia, kości lub rogu. Proces ich wytwarzania był długi i pracochłonny, a rzeźby miały się nadawać do przenoszenia. Nic więc dziwnego, że były małych rozmiarów. Dowodem na ich przenośny charakter może być fakt, iż często odnajdywane są w miejscach, w których dany rodzaj kamienia nie występował.

Wenus z Willendorfu

Figurka Wenus przedstawia kobietę o nienaturalnie krągłych kształtach. Ówcześni twórcy nie dbali o wierne oddanie anatomii – rzeźba bowiem nie posiada stóp, jej nogi są wyjątkowo krótkie a ręce, spoczywające na okazałym biuście, są drobne i zarysowane jedynie umownie. Oszczędnie potraktowane kończyny sprawiają, że korpus postaci jest w centrum uwagi. Charakteryzuje się on bardzo szerokimi biodrami, masywnymi udami, wydatnym brzuchem i wyjątkowo okazałymi piersiami.

Wszystkie te elementy możemy utożsamiać z płodnością i dobrobytem. Rozbudowana u kobiet miednica pełni ważną rolę w trakcie ciąży i porodu, natomiast wydatne piersi wypełnione są pokarmem dla przyszłego potomka. Tusza przedstawianej kobiety może świadczyć o tym, że jest ona dobrze odżywiona, co również jest ważnym aspektem reprodukcyjnym.

Kolejnym interesującym elementem rzeźby jest głowa Wenus, gdyż jest ona pozbawiona twarzy. Znaczna część głowy pokryta jest pasmowym wzorem przypominającym warkocz. Niektórzy badacze sugerują, iż może on przedstawiać tkane nakrycie głowy lub zaplecione włosy, a elementy twarzy były niegdyś namalowane. Inni są zdania, że twarz pominięto celowo, gdyż artysta nie miał na celu portretowania konkretnej osoby, a jedynie stworzenie symbolu macierzyństwa.

Ze względu na wspomniany już brak stóp, rzeźba nie może samodzielnie stać. Mogła zatem być eksponowana w pozycji leżącej lub noszona przy sobie. Jej niewielki rozmiar sprawia, że bez problemu mieściła się w dłoni czy sakwie. Możliwe zatem, że figurka pełniła funkcję amuletu, który miał chronić matki i dbać o przedłużenie linii plemienia. Mogła być również symbolem matriarchalnego charakteru ówczesnych plemion.

Wiele jest Wenus

Wenus z Willendorfu swoją nazwę dzieli z wieloma innymi dziełami sztuki. Posążek ten należy do całej grupy Wenus paleolitycznych, czyli do wszystkich dotychczas znalezionych figurek górnego paleolitu. Jest to mylące określenie, gdyż nie mamy pewności, że każda z nich przedstawia kobietę. Wielu badaczy zwraca również uwagę, iż nadawanie im miana Wenus, choć już silnie utarte, jest niewłaściwe. Konotacje z rzymską boginią miłości narzucają tok interpretacyjny rzeźby i mogą zawężać pole poszukiwania ich faktycznego przeznaczenia.

Brak źródeł pisanych bardzo utrudnia badania nad plemionami z czasów przed wynalezieniem pisma. Archeolodzy wykorzystują w tym celu datowanie względne, które polega na porównywaniu ze sobą dotychczas zebranych artefaktów i ustalaniu prawdopodobnego okresu powstania oraz ich możliwej funkcji. 

W czasach prehistorycznych najważniejsze było przetrwanie i przedłużenie linii plemion, które nieustannie przemieszczały się w poszukiwaniu pożywienia. Kamienne figurki nie były im potrzebne do wykonywania żadnej z codziennych czynności. Można przyjąć, iż stanowiły pewien balast. Pomimo utrudnień ludzie poświęcali czas oraz siły na ich wykonywanie i przenoszenie. Jest to najlepszy dowód na to, że tworzenie i doświadczanie sztuki leży głęboko w naturze człowieka i towarzyszy mu od zarania dziejów.

Sztuka historii:Wenus z Willendorfu
Ida Sielska

Mediatorka sztuki, artystka wizualna. Ukończyła z wyróżnieniem Mediację Sztuki na Akademii Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu, gdzie przez trzy lata pełniła funkcję wiceprzewodniczącej Samorządu Studenckiego. Autorka tekstów, kuratorka wystaw młodych twórców, realizatorka warsztatów o sztuce i zajęć kreatywnych dla dorosłych i dzieci.


    Chcesz dowiedzieć się więcej o sztuce?

    Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco

    Wyrażam Administratorowi Danych - Goldenmark Center Sp. z o.o. (nr KRS 0000534748) - zgodę na:

    przesyłanie mi za pomocą środków komunikacji elektronicznej informacji handlowych.

    wykorzystywanie telekomunikacyjnych urządzeń końcowych i automatycznych systemów wywołujących (np. telefon, smartphone, laptop, tablet, komputer, smartwatch itp.) w celu marketingu bezpośredniego.