Indie łagodzą ograniczenia importu złota

Pobierz PDF i czytaj gdzie chcesz

Po ubiegłorocznym hamulcu nałożonym na import złota, Indie zaczynają łagodzić te ograniczenia. Wprowadzono wtedy m.in. 10-procentowe cło importowe oraz zasadę 80/20, która nakazywała reeksport 20 procent zaimportowanego złota. Teraz pozwolenie na import złota otrzymało pięć krajowych banków – informuje serwis Reuters.

Pięć krajowych banków komercyjnych otrzymało pozwolenie na import złota do Indii. Przedstawiciele branży uważają, że może to być znaczący krok w kierunku znoszenia barier nałożonych na królewski metal, których celem było obniżenie deficytu handlowego. Banki, które otrzymały pozwolenie, to: HDFC Bank (HDBK.NS), Axis Bank (AXBK.NS), Kotak Mahindra Bank (KTKM.NS), IndusInd Bank (INBK.NS) oraz Yes Bank (YESB.NS).

W lipcu ubiegłego roku Indie wprowadziły zasadę 80/20, która zmuszała do eksportu 20 procent złota, które zostało wcześniej zaimportowane. Zgodnie z tą zasadą tylko sześć banków i trzy państwowe biura handlowe, które w poprzednich trzech latach eksportowały złoto i złotą biżuterię, otrzymały pozwolenie na import. Większość z tej szóstki to banki państwowe. Bank Rezerw Indii pozwolił teraz na import złota (w wyznaczonych granicach) bankom komercyjnym, nawet jeśli w ostatnich trzech latach nie eksportowały żadnego złota.

Decyzja o zwiększeniu możliwości importowych może sprawić, że do Indii będzie teraz trafiać 40 ton złota miesięcznie w porównaniu do 20 ton w lutym, uważa jedna z osób pracujących w tej branży. Jeszcze niedawno Indie importowały po 70 ton miesięcznie, a złoto było wtedy drugim, po ropie, towarem importowym. Doprowadziło to jednak do rekordowego poziomu deficytu na rachunku bieżącym w roku fiskalnym zakończonym w marcu 2013 r.

Od teraz zwiększy się płynność dostaw, a premie cenowe powinny się obniżyć” – powiedział Haresh Soni, prezes All India Gems & Jewellery Trade Federation. „To wygląda jak początek dalszego łagodzenia zasady 80/20” – dodał.

Indie były do niedawna liderem zakupów złota. Jednak stopniowe wprowadzenie 10-procentowego cła importowego oraz inne ograniczenia doprowadziły do znacznego spadku popytu. W grudniu premia cenowa osiągnęła rekordowe 160 dolarów na uncji, co wzmagało przemyt i zmusiło regulatorów do zniesienia barier.

Zdaniem jednego z urzędników zajmujących się regulowaniem branży kolejne duże kroki w łagodzeniu ograniczeń mogą nastąpić prawdopodobnie dopiero, kiedy w okolicach czerwca zostanie utworzony nowy rząd.

DOBRA NOWINA W KRÓLEWSKIEJ OPRAWIE

Natomiast minister finansów Indii, Palaniappan Chidambaram powiedział na początku marca, że cło importowe może być ponownie rozważone dopiero po pojawieniu się ostatecznych danych dotyczących deficytu na rachunku bieżącym. Ten ostateczny poziom deficytu na rachunku bieżącym poznamy w pierwszym tygodniu czerwca. Prawdopodobnie zmniejszy się on do mniej niż 40 mld dolarów. W poprzednim roku wyniósł on rekordowe 88 mld dolarów.

Do tego czasu będzie już wiadomo kto stworzy nowy rząd po kwietniowych wyborach parlamentarnych. Największa partia opozycyjna, Indyjska Partia Ludowa, która jest faworytem sondaży, wypowiedziała się przeciwko ograniczaniu importu złota. Jej główny kandydat na premiera, Narendra Modi, powiedział że każda decyzja związana ze złotem powinna uwzględniać interesy społeczeństwa i sprzedawców, a nie tylko gospodarki i polityki.

Jeden z doświadczonych urzędników, który jest świadomy trwających rozważań, powiedział że rząd i bank centralny chciały stopniowo znosić ograniczenia, podczas gdy spadające ceny powinny zmniejszyć deficyt na rachunku bieżącym o 10-12 mld dolarów.

Nie wierzymy w sztuczne ograniczenie deficytu na rachunku bieżącym” – przyznał jeden z urzędników. „Spróbowaliśmy tego, ponieważ mieliśmy nadzwyczajną sytuację i pojawiła się taka możliwość” – dodał.

Oficjalne szacunki importu złota w obecnym roku fiskalnym wynoszą 800-850 ton wobec 950 ton w roku ubiegłym.

Grzegorz Jaeger