W pierwszej połowie 2014 r. Chińczycy kupili 947 ton złota

Chiński popyt na złoto pozostaje na wysokim poziomie. Wynik za pierwszą połowę 2014 r. jest co prawda o 201 ton niższy od analogicznego okresu w rekordowym 2013 r. Jest to jednak przede wszystkim zasługa wyjątkowo dużych zakupów po ubiegłorocznych spadkach cen. Obecnie brakuje bowiem tylko 191 ton do wyrównania wyniku za cały 2012 r.

 

Popyt na złoto fizyczne w Chinach w pierwszej połowie 2014 r. wyniósł 947 ton. Wynika to z danych dotyczących fizycznej dostawy na Shanghai Gold Exchange (SGE). Już w ubiegłym roku bloger Koos Jansen zauważył, że wielkość dostaw na SGE równa się popytowi na złoto w całym kraju. Zgodnie z tym, w 2013 r. Chińczycy kupili 2 197 ton złota. Skromnie wygląda przy tym wielkość popytu podawana przez Światową Radę Złota (WGC), według której chiński popyt wyniósł w ubiegłym roku 1 066 ton.

Obserwacje Koosa Jansena potwierdził niedawno szef SGE, Xu Luode. Podczas swojego przemówienia w trakcie forum Stowarzyszenia Londyńskiego Rynku Kruszców (LBMA) w Singapurze przyznał on, że w ubiegłym roku chiński popyt na złoto przekroczył dwa tysiące ton. Tym samym szacunki niezależnego holenderskiego blogera znalazły swoje potwierdzenie w ustach osoby, która, jak mało kto (a już na pewno lepiej niż WGC), zna chiński rynek złota.

Wynik z pierwszej połowy 2014 r. jest o 201 ton (spadek o 17,5 procent) mniejszy niż wielkość popytu w analogicznym okresie ubiegłego roku. Chińczycy zakupili wtedy 1 148 ton złota, głównie dzięki szybkiej reakcji na nagły spadek cen w kwietniu. W ciągu jednego tygodnia na SGE właściciela zmieniło wtedy prawie 120 ton złota.

Goldenmark

 

Wielkość chińskiego popytu na złoto w 1. połowie 2013 r. (1 148 ton)

Wielkość chińskiego popytu na złoto w 1. połowie 2014 r. (947 ton)

Rok 2013 był jednak wyjątkowy pod względem rozmiarów popytu, dlatego warto porównać chiński popyt na złoto na przestrzeni ostatnich kilku lat:

Wielkości te nie uwzględniają ponadto zakupów Ludowego Banku Chin (PBOC), który, zdaniem Koosa Jansena i jego informatorów, nie kupuje złota na Shanghai Gold Exchange. Uzasadnieniem miałoby być m.in. to, że PBOC kupuje złoto za dolary, których się pozbywa, zaś na SGE można płacić wyłącznie w yuanach.

Grzegorz Jaeger