Złoto - możliwe wzrosty?

Decyzja brytyjskich wyborców, którzy zagłosowali za opuszczeniem Unii Europejskiej w ostatnim referendum spowodowała duże wahania na rynku złota. Cena tego surowca próbuje przebić ważny oporu na poziomie 1350 dolarów za uncję. Po jej pokonaniu możemy być świadkami wzrostów w okolice nowych maksimów, niewidzianych na złocie od ponad dwóch lat. Dodatkowym paliwem do wzrostów na złocie mogą okazać się coraz niższe rentowności obligacji.

 

Spoglądając na poniższy wykres (cena złota wyrażona w złotówkach), widzimy jak notowania złota zmierzają w kierunku szczytów ustanowionych na przełomie 2011 i 2012 roku. Jeśli polski złoty będzie dalej się osłabiać możemy być świadkami ataku w okolice poziomu 5855 złotych za uncje.

 

W dolarach złoto notowane jest dziś blisko poziomu 1350 dolarów za uncję. Od początku roku zyskało już ponad 27%, a kolejnych przesłanek za wzrostem można upatrywać w spadku zaufania do polityki, co dobitnie pokazał ostatni Brexit. Dodatkowo obligacje takich krajów jak Niemcy czy Japonia osiągnęły ujemny poziom stopy rentowności. W takim przypadku inwestorzy mogą być bardziej skłonni do poszukiwania bezpiecznej przystaji w złocie.

Goldenmark

 

 

Złoto w związku z obecną sytuacją rynkową zmierza w stronę 1400 dolarów za uncję. Ten poziom był widziany ostatnio w marcu 2014 roku. Na poniższym wykresie widzimy próbę wyłamania notowań z trójkąta rozszerzającego. W świetle analizy techniczne, o ile cena na stałe opuści tą strefę to w długim okresie złoto może zmierzać w kierunku 1535 dolarów za uncje. Zagrożeniem, które może powstrzymać aprecjację na złocie jest powrót silnego dolara amerykańskiego. To jednak, na dzień dzisiejszy odsuwa się w czasie wraz z perspektywą poniesienia stóp procentowych przez FED. Warto zwrócić także uwagę na państwa, które w dalszym ciągu mogą luzować swoją politykę pieniężną, wzmacniając tym samym dolara.