Za 10 lat przez aplikację mobilną banku kupisz buty, wypożyczysz rower i zamówisz jedzenie?

Za 10 lat aplikacja mobilna będzie głównym kanałem dostępu do banku. Ale za jej pomocą nie tylko zrobimy przelew czy założymy lokatę. Większość osób jest przekonanych, że aplikacja pozwoli m.in. na zamówienie jedzenia, kupno butów czy wypożyczenie roweru. 

Jak wynika z badania #finanseprzyszlosci, przeprowadzonego przez IBRiS na zlecenie Banku Millennium, 40 proc. Polaków twierdzi, że za 10 lat będzie korzystało z bankowości mobilnej codziennie lub prawie codziennie, natomiast z bankowości internetowej, na komputerach i laptopach - 32 procent. Obecnie bardziej popularne jest bankowanie na urządzeniach stacjonarnych.

Za 10 lat znacznie zmniejszy się z kolei odsetek osób, które w ogóle nie korzystają z bankowości mobilnej – dziś 36 proc. deklaruje, że nigdy z niej nie korzystało, jeśli chodzi o 2028 rok, taką deklarację złożyło już tylko 14 procent.

Obecnie to kobiety chętniej niż mężczyźni korzystają z bankowości mobilnej codziennie lub prawie codziennie (23 proc. versus 19 proc.). W deklaracjach dotyczących 2028 roku sytuacja ulega zmianie - 44 proc. mężczyzn i 30 proc. kobiet twierdzi, że będzie korzystać z bankowości mobilnej na co dzień.

fot. Bank Millennium

W banku kupisz buty i zamówisz "chińczyka"

Jak tłumaczy Iwona Jarzębska, dyrektor departamentu public relations Banku Millennium, dotąd, by zrealizować proste zadanie, potrzebowaliśmy kilku aplikacji.

- Większość z nich zaprojektowano jako aplikacje jednofunkcyjne (np. do komunikowania się, sprawdzania ocen restauracji, szukania wydarzeń kulturalnych czy zamawiania taksówki). Obecnie dysponując nowoczesnymi telefonami i szybszymi połączeniami, możemy tworzyć aplikacje łączące kilka funkcji. Jestem przekonana, że w ten sposób będą wyglądały bankowe aplikacje przyszłości. Ich kolejne wersje, aktualizowane co tydzień lub dwa, będą pełne nowinek o jakich nam się jeszcze nie śniło – mówi Iwona Jarzębska.

Do bankowych urządzeń mobilnych przenoszą się m.in. zakupy i programy lojalnościowe. Jak prognozują eksperci, w najbliższych latach oprócz nowych funkcjonalności, pojawią się w nich swego rodzaju "punkty handlowe" bądź połączenia z platformami smartshoppingowymi, agregegującymi informacje o zniżkach, promocjach i programach rabatowych oraz wspierającymi inteligentne zakupy.

Prawie wszyscy Polacy (ponad 90 proc.) są przekonani, że w ciągu 10 lat takie usługi jak doładowanie telefonu, płacenie za parking, bilety autobusowe, wypożyczenie roweru, samochodu czy przejazd autostradą będą w bankowej aplikacji jak najbardziej możliwe.

Również zakup biletów kolejowych/autokarowych i lotniczych w ten sposób będzie w 2028 możliwy odpowiednio dla ponad 87 i 89 proc. badanych. Z kolei 84 proc. respondentów przewiduje, że za 10 lat będzie zamawiać w aplikacji bankowej jedzenie.

78 proc. badanych uważa, że w 2028 będzie kupowała przy użyciu aplikacji bankowej nie tylko ubrania, ale także sprzęt AGD, samochody, a nawet mieszkania.

Prawie ośmiu na dziesięciu pytanych nie wiedziało, jakie jeszcze sprawy chcieliby załatwić za pomocą aplikacji.

- Chyba trudno to sobie dziś wyobrazić. Wśród odpowiedzi pojawiały się sporadycznie: aktualizacja lub wymiana dowodu osobistego, możliwość zaciągnięcia kredytu i zapisu do lekarzy. Niecałe 12 proc. wskazało, że nie chciałoby załatwiać większej liczby spraw niż już wymienione - tłumaczą autorzy badania.

fot. Bank Millennium

Cały bank w telefonie

Jak wynika z badania, w najbliższych latach aplikacje bankowe będą nadal podążać za potrzebami i zmianami w życiu swoich użytkowników, dając dostęp do coraz nowocześniejszych usług bankowych. Na znacznie szerszą niż dotąd skalę pozwolą m.in. zakładać lokaty (również w technologii rozszerzonej rzeczywistości), pożyczać pieniądze, kupować fundusze inwestycyjne i ubezpieczenia oraz płacić telefonem.

Blisko 80 proc. Polaków sądzi, że w 2028 roku będzie brała kredyt lub zakładała lokatę za pomocą aplikacji mobilnej lub w bankomacie. Z kolei na pytanie "Czym najchętniej płaciłby pan/pani w sklepie za 10 lat", 15,6 proc. odpowiada, że telefonem, a 15,2 procent, że BLIK-iem. Gotówką chciałoby płacić tylko 13 proc.

Możliwość mobilnego zakupu funduszy inwestycyjnych w 2028 roku przewiduje ponad 87 proc. badanych, a ubezpieczeń komunikacyjnych - 92 proc. A 90 proc. respondentów uznaje, że w perspektywie 10 lat będzie możliwy zakup w aplikacji bankowej ubezpieczeń turystycznych.

fot. Bank Millennium

foto główne: Photo-Mix, pixabay.com, CC0

 

Inwestycje od A do Z - POBIERZ PDF

Tomasz Matejuk