Bank Światowy: polska gospodarka spowolni, a deficyt wzrośnie

W 2019 roku tempo wzrostu polskiej gospodarki może spowolnić do 4% z ponad 5% w roku ubiegłym - prognozuje Bank Światowy. W naszym kraju rosnąć będzie z kolei deficyt budżetowy.

Jak wynika z regionalnego raportu Banku Światowego na temat sytuacji gospodarczej w Europie i Azji Środkowej, ten wciąż szybki na tle Europy wzrost będzie możliwy dzięki silnej konsumpcji prywatnej oraz inwestycjom, którym pomagają niskie stopy procentowe oraz dostępność środków europejskich. 

Jak tłumaczą przedstawiciele banku, planowane zwiększenie wydatków państwa na realizację programów socjalnych może przyspieszyć rozwój gospodarczy w Polsce. Jednak kosztem wzrostu deficytu budżetowego. Ten w 2019 roku może wynieść 1,4 procent produktu krajowego brutto (PKB) wobec 0,5 procent w roku ubiegłym, zaś w 2020 roku - 1,6 procent.

Przystąp do Klubu Goldenmark

- Polska gospodarka nadal rozwija się w tempie znacznie przewyższającym średnią unijną. Niska stopa bezrobocia i dynamicznie rosnące wynagrodzenia napędzają konsumpcję prywatną, rosną też inwestycje. W 2018 r. deficyt budżetowy był rekordowo niski. Spodziewamy się jednak, że sytuacja fiskalna Polski może się w najbliższym czasie pogorszyć – mówi Carlos Piñerúa, Przedstawiciel Banku Światowego na Polskę i kraje bałtyckie.

Eksperci podkreślają, że nowe wydatki socjalne mają to do siebie, że często ciężko - także z powodów politycznych - je później ograniczać.

- Dlatego obawiamy się, że przy zwalniającym wzroście gospodarczym, deficyt fiskalny będzie się w Polsce pogłębiał, ograniczając możliwość elastycznego reagowania na pojawiająca się wyzwania, takie jak na przykład głębsze od oczekiwanego spowolnienie na świecie – dodaje Carlos Piñerúa.

Zamów szablę z darmową przesyłką i darmowym zwrotem

Wzrost gospodarczy spowolni

Bank Światowy oczekuje, że w 2020 roku wzrost PKB wyniesie 3,6 procent, a w 2021 r. spowolni do 3,3 procent.

Jak podkreślają przedstawiciele BŚ, spodziewane spowolnienie w Polsce jest wynikiem osłabiającej się koniunktury na świecie oraz w strefie euro, która jest największym partnerem handlowym Polski. W ocenie ekonomistów, wzrost w strefie euro spowolni w 2019 r. do 1,6 procent z 1,8 procent w roku ubiegłym, by w latach 2020-21 osiągnąć średnie tempo 1,4 procent.

- Zarówno Europa jak i Azja Środkowa będą w najbliższych latach musiały stawić czoła różnym wyzwaniom, takim jak starzenie się społeczeństw, spadająca wydajność pracy, spowalniające inwestycje oraz zmiany klimatu. Kraje mają jednak w swoich rękach instrumenty wspierające wzrost i pozwalające ograniczyć negatywny wpływ tych trendów. Zaliczyłbym do nich pobudzanie inwestycji, poprawa jakości rządzenia oraz pogłębianie integracji gospodarczej z innymi krajami - zaznacza Cyril Muller, wiceprezydent Banku Światowego na Europę i Azję Środkową.

Raport Banku Światowego wskazuje również na to, że w wielu krajach regionu dużą barierą rozwoju gospodarczego jest niski dostęp społeczeństwa do usług bankowych. W 2017 r. aż 116 milionów dorosłych osób mieszkających w krajach Europy i Azji Środkowej nie korzystało z żadnych usług bankowych.

Zdaniem ekspertów, posiadanie konta to z kolei pierwszy krok w kierunku pełnego korzystania z usług bankowych takich jak depozyty czy pożyczki, które pobudzają rozwój gospodarczy. W Polsce aż 87 procent społeczeństwa posiada konto w banku, co jest wynikiem wyższym niż średnia dla całego regionu.

fot. Robfoto, pixabay.com, CC0

Tomasz Matejuk