Bogactwo po grecku

Grecja jednym z najbogatszych państw w Europie? To całkiem możliwe. Niedawno pisaliśmy o właśnie realizowanych, największych projektach wydobycia złota na Starym Kontynencie. Coraz głośniej mówi się też o innych naturalnych zasobach tego południowego kraju.

 

Jak już pisaliśmy, dzięki projektom wydobywczym dwóch kanadyjskich firm, Grecja stanie się największym producentem złota w Europie już w 2016 roku. To jednak dopiero początek. Prawo dotyczące eksploatacji zasobów naturalnych, jest dopiero dostosowywane do współczesnych wymogów. Przez lata Grecja nie potrafiła zacząć poważnej eksploatacji złóż złota, ale też ropy czy gazu.

Dopiero kryzys zmusił władze w Atenach do intensywnej pracy. Teraz, jak podaje Reuters, na wydobycie może czekać nawet po 15 miliardów metrów sześciennych gazu i ropy. Niektórzy eksperci szacują, że złóż może być znacznie więcej.

Problemem Grecji może być jednak fakt, że do rozpoczęcia wydobycia potrzebuje inwestycji zagranicznych. To sprawi, że w przeciwieństwie do np. Norwegii, spora część zysków ze złóż może wędrować poza granice tego kraju. To konsekwencja podjęcia działań dopiero w czasie kryzysu.

Goldenmark

 

TagiGrecja