Branżę jubilerską czeka prawdziwy boom

Branża jubilerska nabiera coraz większego znaczenia na polskim rynku. Firmy jubilerskie, podobnie jak odzieżowe, zdobywają stale rosnące grono klientów. Jak podaje firma KPMG w raporcie „Rynek dóbr luksusowych w Polsce w 2016 roku”, właśnie tę branżę w ciągu najbliższych 5 lat czeka największy wzrost (o 10,2%). Wartość całego polskiego rynku dóbr luksusowych wzrosła o 15% w stosunku do roku poprzedniego i wyniosła niemal 16,4 mld zł.

Czytaj także: Prezent ślubny i komunijny, który zaprocentuje w przyszłości

Największe polskie firmy

Jak podaje Rzeczpospolita, w Polsce zarejestrowanych jest ponad 11,5 tys. sklepów jubilerskich. W tym roku branża ma osiągnąć wartość ok. 3 mld zł. Podobne prognozy podaje firma badawcza Euromonitor International – w tym roku Polacy na biżuterię i zegarki mają wydać 2,8 mld zł (4% wzrostu w stosunku do 2016 roku). Jednak rodzimy rynek jest w większości (50%) kontrolowany przez pięć kluczowych sieci, które wypierają małe firmy. W 2015 roku wartość rynku luksusowej biżuterii i zegarków wyniosła 398 mln zł (KPMG).

Popularność biżuterii w Polsce

Choć statystyczny Polak wydaje znacznie mniej na tego typu wyroby niż mieszkańcy Niemiec, Francji czy Wielkiej Brytanii, to rynek systematycznie rośnie. Wraz ze wzrostem PKB, a więc także i dochodów, konsumenci skłonni są wydać więcej na produkty postrzegane jako zbyteczne. Zmieniają się również nawyki Polaków oraz ich postrzeganie biżuterii czy zegarków.

Produkcja biżuterii w kraju rośnie, a w ślad za nią rośnie także jej eksport. Mimo wszystko tym, co napędza ten rynek, jest import. Jak podaje GUS, import biżuterii i artykułów jubilerskich ze złota, srebra i pereł w pierwszym półroczu tego roku wyniósł 129 806 tys. euro, a eksport w tym samym czasie, zamknął się w kwocie 51 541 tys. euro. W 2016 r. za granicę trafiły wyroby za 131,9 mln euro – o 27,1 proc. więcej niż rok wcześniej.

Czytaj także: Biżuteria jako inwestycja?

Diamenty od A do Z - pobierz darmowy ebook

Polski rynek otwierają trzy firmy – Apart, Yes i W.Kruk.

Apart jest największą siecią salonów jubilerskich w Polsce – obecnie posiada blisko 200 salonów. Firma Yes posiada ponad 130 salonów. Natomiast W.Kruk jest najstarszą marką jubilerską w Polsce, istnieje od 1840 roku, posiada około 100 salonów. Należy obecnie do Vistula Group.

Największe polskie firmy jubilerskie mogą pochwalić się tradycjami rodzinnymi. Firmy te, często zostają w rękach założycieli, co wynika z dość krótkiego okresu działalności. Jak podaje Forbes Apartem rządzą Bracia Rączyńscy, Krzysztof Madelski i jego siostra Magdalena Kwiatkiewicz z mężem Michałem są właścicielami firmie Yes, zaś Kazimierz Tomasiewicz z synem Piotrem w Jubitomie oraz trzech braci Piotrowskich, zarządzają Briju.

Współwłaściciel Apartu w wywiadzie dla Forbes wspomina, że w niemal 200 salonach w całej Polsce w 2015 roku sprzedali zegarki i biżuterię za 634 mln złotych. W tym samym okresie Yes osiągnął przychody rzędu 231 mln zł (14,1 mln zł zysku netto), a W.Kruk 207 mln zł (i 13,4 mln zł zysku netto).

Rynek jubilerski wciąż rozrasta się. Mniejsi producenci coraz odważniej wchodzą do gry. W 2005 roku z pojawiły się salony Jubitom, wyróżniające się ofertą markowych zegarków z najwyższej półki jak np. Omega, Ulysse Nardin czy Carl Bucherer. Właściciel Jubitom w wywiadzie dla Forbes wspomina, że w 2015 roku jego spółka miała 30 sklepów i przychody na poziomie 66 mln złotych, zaś zysk netto wyniósł 10 mln złotych.

Zagraniczne firmy

Polski rynek zaczyna przyciągać również międzynarodowe marki biżuterii takie jak Pandora czy Tous.

Początek firmy Pandora zaczyna się w Kopenhadze w latach 80-tych. Kultowa bransoletka PANDORA po raz pierwszy została zaprezentowana w Danii w roku 2000, co zapoczątkowało międzynarodowy rozwój firmy. Rosnąca popularność bransoletek i charmsów spowodowała, że firma zaczęła wkraczać na nowe rynki. Produkty PANDORA sprzedawane są obecnie w ponad 70-ciu krajach, na sześciu kontynentach, w 10 300 punktach sprzedaży (w tym około 900 własnych sklepach).

Kolejną firmą, która przebojem wkroczyła na polski rynek, jest Tous z Hiszpanii. W 1985 roku powstała kultowa zawieszka Miś Tous, która zapoczątkowała ekspansję międzynarodową. W 2009 został otwarty pierwszy sklep w Polsce. W 2014 roku Tous posiadał 500 sklepów na całym świecie, z czego 36 w Polsce. Firma do dziś pozostaje w rękach rodziny Tous.

Okazuje się, że polski rynek jubilerski to już nie tylko wyroby z bursztynu. Polskie firmy coraz odważniej projektują i nie boją się autorskich kolekcji. I wszystko wskazuje na to, że wiedza przekazywana z pokolenia na pokolenie w tej branży jest bezcenna.

fot. Engin_Akyurt, pixabay.com, CC0