Brzytwa – luksus i tradycja

Cały świat – także świat golenia – idzie ku temu, co szybkie i łatwe. Nowoczesne trymery są jak bitcoin, z tą różnicą, że trymery nie okazały się bublem. Pozostając w tej analogii, brzytwa to złoto – coś bardzo tradycyjnego, przez wielu uważane za lepsze. Różnica jest jedna – brzytwa nie jest dla każdego.

Zatem dla kogo jest brzytwa?

Najprostszą odpowiedzią będzie ta, że brzytwa jest dla ludzi, którym ona „przypasuje”. W goleniu najistotniejsza jest jednak wygoda i bezpieczeństwo. Niemniej jednak nie bez znaczenia jest także bariera finansowa. Jednorazowa maszynka do golenia z plastiku kosztuje kilka złotych. Najprostszy, sensowny model brzytwy to koszt ok. 300 złotych. Do tego potrzebujemy jeszcze całego szeregu akcesoriów – pędzel do wytwarzania piany, mydło, akcesoria do ostrzenia.

Brzytwa jest zatem dla ludzi, którzy nie oczekują szybkich i łatwych rozwiązań, a nad wygodę i kompromisy przedkładają tradycje. Brzytwą golili się nasi dziadowie i pradziadowie. Brzytwa nie jest jak jednorazowa, plastikowa maszynka. Używamy jej przez lata, dbając o zachowanie jej w dobrym stanie.

Jak wybrać brzytwę?

Powrót do golenia brzytwą nastąpił dopiero w ostatnich latach, jednak na rynku polskim dostępny jest całkiem duży wybór różnego rodzaju i różnej jakości brzytew. Najtańsze modele można kupić już nawet za kilkadziesiąt złotych, jednak zasadniczo odradza się ich używanie, zwłaszcza osobom początkującym. Niska jakość wykonania oraz materiałów, ma przełożenie na późniejszą jakość golenia, co z kolei może spowodować, że zrazimy się do używania brzytwy.

Rozsądna „niska półka” zaczyna się od 300-500 złotych. Jeżeli chcemy czegoś więcej, bez problemu znajdziemy modele bardziej prestiżowe. A jeżeli interesuje nas coś absolutnie wyjątkowego, możemy znaleźć – nawet na polskim rynku – osoby wytwarzające rzemieślniczo noże i brzytwy, i zlecić wykonanie przedmiotu według naszych oczekiwań.

Brzytwa, tygielek i pędzel z borsuka, Photo by Joshua Sorenson on Unsplash

Stal stali nierówna

W brzytwach kluczowa jest stal. Mające kontakt z wilgocią ostrze narażone jest na destrukcyjne działanie natury. Dostępne są brzytwy ze stali nierdzewnej, jednak – zwłaszcza w przypadku tańszych stali – jest to rozwiązanie gorsze, niż stal węglowa. Brzytwa z taniej stali nierdzewnej będzie się szybciej tępić i będzie ją trudniej doostrzyć. Stale węglowe (o większej zawartości węgla) uchodzą za lepsze, jednak wymagają one znacznie większej dbałości i ochrony przed utlenianiem.

Kwestia ostrości nie jest bez znaczenia. Nieostra brzytwa będzie wymuszała na nas użycie większego nacisku, co z kolei grozi zacięciami i podrażnieniami. Jednak wbrew powszechnym przekonaniom, brzytew się nie ostrzy, a doostrza. Jest to proces dużo delikatniejszy, skupiony na ostatecznej fazie ostrzenia, z użyciem bardzo drobnego kamienia lub skórzanego paska. Wynika to z faktu, że krawędź tnąca brzytwy jest bardzo delikatna i ostrzenie jej – tak, jak ostrzy się noże – mogłoby spowodować wyszczerbienia bądź doprowadzić do utraty symetrii krawędzi. W obu sytuacjach brzytwa stałaby się niemalże bezużyteczna.

Większość brzytew sprzedawana jest w stanie „shave ready”, czyli gotowe do użycia. Ale nie wszystkie. Niektóre wymagają na początku właśnie doostrzenia.

Mnogość wariantów

Żołnierz US Marine Corps ostrzy brzytwę na skórzany pasku, USMC Archives, flickr.com, CC BY 2.0

Zróżnicowanie brzytew jest dość duże. Oprócz rzeczy czysto estetycznych (okładziny, ozdoby) oraz rodzaju stali, mamy także różne szerokości ostrza (najpopularniejsza 6/8 cala, czyli ok. 19 mm) a także zróżnicowane kształty czy szlify ostrza (w większości wariacje na temat szlifu wklęsłego). Wybór odpowiedniej brzytwy dla siebie jest kwestią bardzo indywidualną, jednak początkującym z reguły zaleca się jak najbardziej klasyczny kształt, szerokość 6/8 cala i zaokrąglony czubek, dzięki któremu niewprawny użytkownik nie porani sobie palców i twarzy.

O cenie brzytwy decyduje marka, która bezpośrednio przekłada się na jakość wykonania, ale także rodzaj użytych materiałów – stali i materiałów na okładziny. Najtańsze modele najczęściej wykonane są ze stali nierdzewnej niskiej jakości, którą możemy znać także z tanich noży kuchennych. Producent często nie podaje nawet nazwy tej stali. Okładziny oczywiście z tworzywa sztucznego.

W droższych modelach mamy lepszą stal np. węglową lub stal damasceńską, czyli pokrytą efektownym wzorem, który otrzymuje się poprzez wymieszanie dwóch stali o różnym poziomie hartowania. Zastosowanie stali damasceńskiej w przypadku brzytew nie ma specjalnego zastosowania praktycznego, jednak jest ona bardzo efektowna.

Osobną kwestią są materiały używane do wytwarzania okładzin. Może to być stal nierdzewna (również złocona), różnego rodzaju drewna, legalna kość słoniowa, masa perłowa, róg bawoli czy skorupa żółwia.

Własna brzytwa czy Barber Shop?

Niełatwo nabyć umiejętność golenia się brzytwą. Dużą pokusą może być chęć skorzystania z usług profesjonalnego barbera, który wyręczy nas w tej czynności. Oczywiście jest to dobry sposób na to, aby sprawdzić, jak golenie brzytwą zniesie nasza twarz. Jednak warto wcześniej upewnić się, czy dany Barber Shop oferuje taką usługę w standardzie, czy też może ktoś będzie się uczył golenia brzytwą na naszej twarzy. Jeżeli nie znamy profesjonalnego brzytwiarza, równie dobrze możemy spróbować sami.

Własny zestaw do golenia to także większe bezpieczeństwo. Brzytwa to nie to samo, co trymer czy nożyczki, a zacięcia – zwłaszcza na początku – mogą się zdarzać.

Photo by Christoffer Engström on Unsplash

Rynek inwestycji alternatywnych i dóbr luksusowych - POBIERZ PDF

Bartosz Adamiak