Czego obawiają się polskie firmy?

„Kończy się dekada strachu. Jaka dekada się zaczyna?” – tak brzmi podtytuł przedstawionego w ostatnich dniach raportu „Ranking ryzyk gospodarczych 2020”, przygotowanego przez firmy Spotdata oraz Kuke SA (Grupa PFR). Jednym z segmentów raportu jest percepcja ryzyk przez polskich przedsiębiorców.

Mysaver poleca:

– Analiza percepcji ryzyka ujawnia dość zaskakujący profil ryzyka w Polsce – piszą autorzy raportu. – Mimo światowych turbulencji, recesji w handlu międzynarodowym, wzrostu protekcjonizmu, narastających ryzyk związanych ze zmianami klimatu i dominującego wśród ekspertów przekonania, że wszystko co najgorsze do Polski może przyjść z zewnątrz, największe obawy w kraju dotyczą zjawisk czysto lokalnych - szczególnie rosnących kosztów działalności gospodarczej.

Analizie poddanych zostało ok. 30 zjawisk zdefiniowanych w pierwszym kroku na podstawie analiz eksperckich. Zjawiska te zostały zebrane w 10 grup: koszty ogółem, koszty surowców, koszty wynagrodzeń, zmiany klimatyczne i regulacje z nimi związane, wyzwania reputacyjne, zmiany regulacyjne, ogólna koniunktura, koniunktura na rynkach eksportowych, ryzyko płynności i niewypłacalności, ryzyko walutowe.

Wynagrodzenia

Najszybciej rosnącym składnikiem kosztów polskich firm są wynagrodzenia – w ubiegłym roku przeciętne wynagrodzenie wrosło o 6,5 proc. W tym roku doszedł nowy element, czyli 16-procentowy wzrost płacy minimalnej, który sprawił, że Polska stała się europejskim liderem pod względem wysokości płacy minimalnej w relacji do przeciętnego wynagrodzenia.

Dla wielu firm oznacza to konieczność zmiany modelu biznesowego, a dla większości konieczność intensyfikacji inwestycji w automatyzację i cyfryzację. Zdaniem autorów raportu, „ostatecznie proces ten może przynieść gospodarce wiele korzyści, ale dla firm stanowi on potężne wyzwanie”.

Diamenty od A do Z - pobierz darmowy ebook

Rodzi się pytanie o kwestie związane ze wzrostem bezrobocia, na które jednak nie znajdziemy odpowiedzi w raporcie.

Energia/surowce

W ostatnich latach ceny energii dla firm wzrosły o kilkadziesiąt procent. W połowie ubiegłego roku ceny praw do emisji CO2 osiągnęły historyczne maksimum.

– Wprawdzie hurtowe ceny energii w Polsce, podobnie jak ceny uprawnień do emisji CO2, zaczęły się od jesieni 2019 r. obniżać, ale w średnim i długim okresie presja cenowa wynikająca z transformacji energetycznej gospodarki będzie czynnikiem obowiązkowym do uwzględnienia przy budowie strategii i modeli biznesowych firm – czytamy w raporcie.

Koszty ogółem

Przychody rosną w tempie stabilnym, ale – z uwagi na rosnące koszty – marże zmniejszają się. Przekłada się to na konieczność optymalizacji kosztów i procesów oraz wpływa na ograniczenie inwestycji.

Klimat/środowisko

Polityka klimatyczna nie dotyczy już głównie sektora energetycznego. Coraz częściej pojawiają się nowe regulacje, które wpływają na inne branże – motoryzacyjną, materiały (głównie plastik), hutnictwo, budownictwo.

– I trend ten będzie kontynuowany, ponieważ Unia Europejska dąży do zajęcia pozycji zdecydowanego lidera w politykach dotyczących klimatu – czytamy w raporcie. – Ma to m.in. pomóc Europie osiągnąć status lidera technologicznego w najważniejszej transformacji gospodarczej XXI wieku.

Dla wielu firm stanowić to będzie ogromne wyzwanie (również rosnące koszty).

Reputacja

Ryzyko związane z reputacją od lat analizowane jest wśród firm zachodnich. W Polsce dopiero zaczyna nabierać znaczenia. Rosnąca popularność mediów społecznościowych oraz ruchów konsumenckich stwarzają dla firm nowe wyzwania.

– Każdy błąd w polityce firmy może ją kosztować utratę zaufania i kryzysy wizerunkowe. To jest „miękkie” ryzyko, do którego menedżerowie powinni przykładać coraz większą wagę – piszą autorzy raportu.

Regulacje

Znaczenie tego czynnika ryzyka systematycznie wzrasta od wielu lat, a minione miesiące przyniosły kontynuację tego trendu, za co odpowiadają czynniki zarówno krajowe, jak i międzynarodowe. W wielu branżach wprowadzane są ograniczenia swobody działalności gospodarczej w imię wyższych celów społecznych: wyrównania nierówności, ochrony klimaty czy zapewnienia bezpieczeństwa finansowego.

Popyt na rynkach eksportowych

Zdaniem autorów raportu, jest to jeden z bardziej zaskakujących wyników analizy. Pomimo recesji w światowym handlu, ryzyka związane z eksportem są postrzegane jako mniejsze, niż w ubiegłych latach.

– Wprawdzie w zeszłym roku percepcja ryzyka nieznacznie wzrosła, ale jest to wzrost umiarkowany biorąc pod uwagę niekorzystne warunki w handlu międzynarodowym – czytamy w raporcie.

Jesienią 2019 r. eksport towarów z Polski rósł w średnim tempie ok. 5 proc. rok do roku, co biorąc pod uwagę załamanie produkcji u głównego partnera handlowego, czyli Niemiec, jest doskonałym wynikiem.

Płynność, niewypłacalność

W ostatnich latach percepcja ryzyka związanego z niewypłacalnością firm wzrosła, podobnie jak wzrosła ilość niewypłacalnych firm. Jednocześnie jest ona poniżej średniej historycznej.

– Wyjaśnień może być kilka. Przede wszystkim, wzrost liczby formalnych niewypłacalności może być traktowany jako dostosowanie systemu prawnego do faktycznych ryzyk istniejących od dawna w sektorze przedsiębiorstw. Prawo restrukturyzacyjne ujawniło tzw. „trupy w szafie”, które uczestnicy obrotu gospodarczego znali. Ponadto, mniej jest spektakularnych niewypłacalności w branży budowlanej, która od wielu lat była mocno eksponowana medialnie ze względu na problemy podczas przygotowań do Euro 2012. Firmy budowlane nauczyły się reagować na nadmierną presję kosztową, lepiej dostosowują oferty do swoich możliwości.

Koniunktura ogólna

Percepcja ryzyk związanych z koniunkturą wzrosła w ubiegłym roku, ale jej poziom jest niższy niż w latach tuż po kryzysie finansowym. Autorzy raportu sugerują, że być może przedsiębiorcy popełniają błąd bagatelizując to ryzyko.

– Nagłe wstrząsy w gospodarce mogą zdarzyć się w każdej chwili, a ryzyko recesji w światowej gospodarce w 2019 r. rosło – piszą w raporcie. – Widać to było chociażby po nachyleniu tzw. krzywej dochodowości (różnica między oprocentowaniem obligacji długookresowych i krótkookresowych).

Jednocześnie podkreślają, że polskie firmy w ciągu ostatnich dwóch dekad przeszły wiele wstrząsów.

Kursy walut

Na polską gospodarkę duży wpływ ma eksport, który z kolei w dużym stopniu powiązany jest z kursami walut – w szczególności ze siłą złotego wobec innych walut.

Autorzy raportu są przekonani, że z uwagi na obecną stabilność naszej waluty, ryzyko to jest niewielkie, a jedynego zagrożenia upatrują w podniesieniu stóp procentowych przez NBP z powodu inflacji. Obecnie jednak – o czym w raporcie nie przeczytamy – bank centralny sugeruje, że spodziewać się powinniśmy bardziej obniżki, niż podwyżki stóp procentowych.

Fot. Charles Forerunner on Unsplash