Elon Musk boi się o dolara. Tesla kupuje złoto i bitcoiny

Swoim ostatnim zgłoszeniu do SEC (amerykański odpowiednik KNF) Tesla poinformowała o aktualizacji swojej polityki inwestycyjnej. Firma kupuje złoto, bitcoiny, a także udziały w funduszach inwestujących w branży wydobycia złota. Czyżby Elon Musk bał się inflacji?

– Nie oznacza to, że Tesla nie ufa już dolarowi amerykańskiemu – mówi Alex Mashinsky, dyrektor generalny Celsius Network. – Stawiając na złoto i bitcoiny sygnalizują, że obawiają się wysokiej inflacji, spadku siły nabywczej dolara.

Elon Musk z łatwością mógłby nabyć złoto i bitcoiny indywidualnie, jednak zdołał przekonać zarząd Tesli i społeczność udziałowców spółki, że zabezpieczenie firmy przed bolesnymi skutkami wyniszczenia amerykańskiej waluty to dobry cel na bliższą, a także dalszą przyszłość. Jak do tej pory Tesla zainwestowała w te aktywa 1,5 mld dolarów. Pojawiła się także perspektywa na to, że bitcoiny będą przyjmowane w ramach zapłaty za produkty tesli, co stanowi pewien przełom. Do tej pory bitcoin akceptowany był przez firmy znacznie mniejszego kalibru niż Tesla.

Musk znany jest jako myślący przyszłościowo wizjoner. To on był pionierem szybkich płatności internetowych jako twórca usługi PayPal. Obecnie jego firma SpaceX jest największym, prywatnym podmiotem, działającym w branży kosmicznej. Tesla od wielu już lat tworzy samochody elektryczne. Jeden z najnowszych tworów geniusza z RPA zakłada wprowadzenie możliwości wszczepiania interfejsu mózg-maszyna w ramach projektu Neuralink.

Źródło: https://www.kitco.com/news/2021-02-09/Is-Elon-Musk-signaling-move-into-gold-What-Tesla-s-filings-reveal-Alex-Mashinsky.html

Fot. Daniel Oberhaus, flickr.com, CC BY 2.0