Faber namawia na złoto

Jeden z najbardziej znanych amerykańskich inwestorów Mark Faber w wywiadzie dla magazynu "Gloom Boom & Doom" przekonuje, że nadchodzi idealny moment na przetasowania w portfelach inwestycyjnych. Radzi by przenosić akcenty z akcji na złoto.

 

Jednocześnie Mark Faber zaleca by podejmować podobne działania ze spokojem i uważnie obserwować rynek. Zdaniem znanego inwestora w najbliższym czasie może dojść jeszcze do kilku korekt na złocie. Jednocześnie na rynku akcji nie wyklucza pojawienia się dobrych okazji. Niemniej w długiej perspektywie, akcje cechuje trend spadkowy, natomiast złoto, jego zdaniem, będzie drożało.

Oceniając stan gospodarki USA, Faber podsumował, że tak jak w ubiegłym roku nadmierny pesymizm był przesadny tak w obecnym niezrozumiały jest spory optymizm.

Przekonuje, że od 2009 roku akcje wykonały „wielki byczy rajd” oraz, że „rynki akcji są przewartościowane”. Z kolei złoto mimo że taniało jest w fazie korekty, a nie w trwałym trendzie spadkowym.

Faber zaleca dywersyfikowanie portfela. Jego zdaniem inwestorzy powinni posiadać pewną ilość gotówki, metale szlachetne, trochę akcji i nieruchomości. Następnie dokładnie obserwować, które aktywa tracą i przenosić akcenty.