Firmy wydobywcze na złotej fali

Jak podaje serwis wealthwire.com w USA od sierpnia inwestycje indywidualnych inwestorów w firmy górnicze przewyższają miesięczne inwestycje w złoto. Poza spodziewanymi skokami cen złota, może to również wynikać ze spodziewanych problemów z podażą i wzrostem cen na poziomie kopalni.

 

We wrześniu na indeksie dużych spółek górniczych nowojorskiej giełdy zainwestowano ponad 300 milionów dolarów. Z kolei na indeksie mniejszych producentów było to ponad 180 milionów dolarów. To pokłosie zwiększonego zainteresowania złotem i zmian jakie zachodzą na jego rynku.

Kompanie górnicze z Ameryki Północnej mogą skorzystać (choć nie muszą) na trudnej sytuacji w RPA. Zainteresowanie spółkami wydobywczymi rośnie także wraz ze wzrostem zainteresowania samym złotem. Po ogłoszeniu przez FED QE3 czyli kolejnej rundy luzowania ilościowego, taką politykę zaczynają wdrażać kolejne banki centralne na całym świecie. Można już mówić o światowym dodruku pieniędzy z dolarem na czele. Zatem choćby ze względu na inflację wszystko co ma związek ze złotem lub srebrem może zyskiwać na popularności.

 

Goldenmark