Fuzja na rynku złota

Kanadyjski koncern wydobywczy Barrick Gold wykupi Rangold Resources, jednego ze swoich rywali, za kwotę 6,5 mld dolarów. Powstanie w ten sposób gigant o wartości 19,6 mld dolarów, a Barrick stanie się właścicielem pięciu z dziesięciu największych kopalń złota na świecie.

Barrick Gold już teraz jest największym producentem złota na świecie, jednak rosnący koszt wydobycia oraz malejąca w ciągu ostatniego półrocza cena złota, odcisnęły negatywne piętno na całej branży wydobywczej. W ciągu ostatniego roku firma straciła jedną trzecią swojego kapitału. Dodatkowo Barrick już wcześniej borykał się z problemami związanymi z zadłużeniem. W drugim kwartale 2015 r. osiągnęło ono rekordowy poziom 12,9 mld USD. Zadłużenie to udało się zredukować do poziomu 6,39 mld USD na koniec drugiego kwartału 2018 roku, jednak odbyło się to kosztem wyprzedaży aktywów.

Czytaj także: Ile kosztuje wydobycie uncji złota?

Rangold Resources również borykało się z problemami i utratą kapitału, jednak jako firma młodsza i mniejsza, jest dużo bardziej elastyczna i dynamiczna. Rangold posiada także cenne dla Barricka kopalnie w Afryce: Massawa, Loulo-Gounkoto, Tongon, Kibali oraz Morila.

Fuzja sfinalizowana ma być w pierwszym kwartale 2019 roku, jednak już teraz widać ożywienie na notowaniach obu spółek. Udziałowcy Barrick Gold otrzymają 66,6 proc. udziałów spółki powstałej w wyniku fuzji, zaś akcjonariusze Rangold Resources 33,4 proc.

Barrick Gold

Notowania Barrick Gold i wzrost w ostatnich dniach, po ogłoszeniu informacji o fuzji, źródło: stooq.pl

– Zgodnie z warunkami umowy, każdy akcjonariusz Rangold otrzyma 6,128 nowych akcji z prawem głosu, na każdy udział Rangold – mówi John L. Thornton, przewodniczący Barrick Gold. – Połączenie Barrick i Rangold stworzy nowego lidera w branży wydobywczej, łącząc największe zasoby złota na świecie oraz sprawdzony zespół zarządzający, który konsekwentnie zapewnia najwyższe zyski akcjonariuszy w sektorze złota w ciągu ostatniej dekady.

Czytaj także: Produkcja trzech największych firm wydobywczych spadła o 15%

Fuzja ta jest objawem konsolidacji na rynku, w obliczu rosnących wyzwań. Obecna cena złota oscyluje w granicach minimum niezbędnego do zachowania podaży na obecnym poziomie. Firmy, które nie będą w stanie dostarczyć złota taniej, będą skazane na spadek rentowności i wzrost zadłużenia. Z drugiej strony niższe koszty przy rosnącej cenie złota oznaczać będą maksymalizację zysków, co jest naturalnym dążeniem każdego przedsiębiorstwa.

fot. Railways of Australia by Daryle Phillips, flickr.comCC BY 2.0

Bartosz Adamiak