Co Google Trends mówi o naszych zainteresowaniach inwestycyjnych?

Google Trends to bardzo ciekawe narzędzie stworzone przez Google. Z jego pomocą możemy dowiedzieć się o tym, jakie są trendy wyszukiwania dla danych haseł, a więc czym interesują się użytkownicy. Postanowiliśmy się przyjrzeć, jakich haseł związanych z inwestowaniem szukają Polacy, i jak zmieniają się trendy na przestrzeni ostatnich lat.

Google Trends nie pokazuje dokładnej ilości wyszukiwań, ale trendy oraz stosunek liczby wyszukiwań jednego hasła do drugiego. Zacznijmy od czegoś prostego...

Bitcoin

Przystąp do Klubu Goldenmark

Wykres zainteresowania pokrywa się mniej więcej z wykresem cen. Może nie w stu procentach, bo ceny BTC jeszcze nie spadły do poziomu sprzed bańki,  jednak widać, że zainteresowanie osób szukających w Google spadło mniej więcej do poziomu z maja 2017 roku.

BTCUSD, źródło: stooq.pl

Bitcoin vs złoto

Zamów szablę z darmową przesyłką i darmowym zwrotem

Ten wykres pokazuje, że zainteresowanie złotem, w stosunku do bitcoina, jest raczej bardzo stabilne. Na powyższym wykresie możemy zaobserwować kilka bardzo ciekawych sytuacji, jak np. ta z września 2017, kiedy to zainteresowanie bitcoinem gwałtownie straciło, zaś w październiku wzrosło zainteresowanie złotem. Może to przypadek, a może inwestorzy w reakcji na niepewność i spadki (może obawy, że bańka już pęka), przesuwali swoje zainteresowanie w kierunku - bardzo taniego wówczas złota. I podobnie w listopadzie. Złoto i bitcoin wiele łączy - w obu przypadkach mamy aktywo zdecentralizowane, którego podaż jest ograniczona. Kryptowaluty pewnie jeszcze nie powiedziały swojego ostatniego złota, jednak warto pamiętać, że złoto to starszy i bardziej stateczny brat kryptowalut. Może stanowić ono dywersyfikację dla inwestycji w bitcoina czy ethereum.

Nieruchomości

Zainteresowanie nieruchomościami jest duże. O wiele większe, niż zainteresowanie złotem, czy kryptowalutami (oprócz okresu bańki z grudnia). Jeżeli jednak rzucimy okiem na dłuższą perspektywę (od 2004 roku)...

... dostrzeżemy, że zainteresowanie nieruchomościami - przynajmniej w Google - maleje. Tendencję tę można zaobserwować już na wykresie pięcioletnim, jednak na 14-sto letnim widać, że jest to naprawdę zdecydowana tendencja - pomimo, iż ciągle mówi się o rosnącej popularności nieruchomości.

Może to oznaczać wiele rzeczy np. że sposób szukania informacji o nieruchomościach uległ zmianie. Ale może to wynikać także z faktu, że ceny mieszkań gwałtownie rosły do 2007 roku, a później zaczęły maleć. Teoretycznie więc ten "bąbel" w latach 2005-2007 mógł być spowodowany gwałtownym wzrostem cen nieruchomości, zaś teraz sytuacja się normuje.

Lokaty

Zainteresowanie lokatami wzrosło po 2008 roku. W latach 2011-2012 (szczyty na złocie) ilość wyszukiwania dla haseł "lokaty" i "złoto" była niemal na podobnym poziomie, zaś w kolejnych latach lokaty traciły już względem złota. Najprawdopodobniej działo się tak z powodu niskiego oprocentowania, które sprawiało, że trzymanie pieniędzy na lokatach nie miało sensu. Trend ten raczej nie zmieni się w najbliższej przyszłości, ponieważ RPP nie widzi potrzeb podnoszenia stóp procentowych, nawet do 2020 roku. Szukać zysków należy gdzie indziej.

Obligacje skarbowe

Najprawdopodobniej z tego samego powodu, szczególnym zainteresowaniem użytkowników Google nie cieszą się obligacje skarbowe. Od 2008 roku coraz mniej ludzi szuka informacji na temat obligacji.

Spółki gamingowe

Spółki gamingowe to ostatnio gorący temat. Z jednej strony stają się pomału powodem do dumy, bowiem coraz więcej tytułów zdobywa światowe uznanie (Wiedźmin czy Frostpunk), z drugiej zaś strony mogą stanowić powód do niepokoju. Z powyższego wykresu wyczytać możemy, że zainteresowanie spółkami gamingowymi, takimi jak  11 Bit Studios czy Ten Square Games wciąż jeszcze jest mniejsze, od - i tak małego - zainteresowania obligacjami skarbowymi. Wyjątkiem jest CD Projekt. Aczkolwiek sytuacja zmienia się na korzyść spółek gamingowych. Zresztą niedawno CD Projekt zastąpił Asseco Poland w WIG20, co świadczy o tym, że jest to gałąź realnie zyskująca na wartości. Jeśli jednak popatrzymy na to, jak błyskotliwe kariery robią kolejne, bardzo młode spółki gamingowe, w porównaniu np. z CD Projekt, które istnieje od 1994, to trochę włos się jeży na głowie.

CD Projekt vs pomniejsze kryptowaluty

Pomimo pęknięcia bańki na bitcoinie, co popularniejsze "altcoiny" w dalszym ciągu cieszą się zainteresowaniem, które według Google Trends przewyższa zainteresowanie spółką CD Projekt. Może to oczywiście wynikać ze specyfiki śledzenia informacji na temat spółek giełdowych, a śledzenia informacji o kryptowalutach. Niemniej jednak wyraźnie widać, że o "altcoiny" było jeszcze do marca całkiem sporo zapytań. Widać natomiast wyraźnie, że zainteresowanie spółką CD Projekt ma znacznie bardziej stabilny charakter.

Złoto a waluty

Ciekawostką jest trend w wyszukiwaniu walut. Spośród czterech powyższych walut, najmniejsza dynamika zainteresowania panuje na franku szwajcarskim. Natomiast zaobserwować można kilka peaków, które dotyczą wszystkich czterech walut oraz złota np. w czerwcu 2016, kiedy w Wielkiej Brytanii odbywało się referendum w sprawie Brexitu.

Jak widać, trendy wyszukiwania Google mogą być źródłem bardzo cennych informacji, choć niekiedy mogą one przysparzać nieco problemów z interpretacją. Warto zestawiać je chociażby z cenami poszczególnych aktywów (jak wyżej w przypadku bitcoina) oraz wydarzeniami, które mogły mieć wpływ na takie czy inne zachowanie trendu.

Photo by Andrew Neel on Unsplash

Bartosz Adamiak