Indeks Big Maca. Co o wartości waluty mówi cena burgerów?

Porównanie wartości światowych walut na podstawie cen burgerów? Czemu nie! Od lat robi to brytyjski The Economist. Z najnowszej edycji indeksu Biga Maca wynika, że polski złoty jest dużo słabszy od amerykańskiego dolara.

Wymyślony przez The Economist indeks Big Maca ma już ponad 30 lat. To swoisty przewodnik dla leniwych, pokazujący, czy waluty są na swoim "właściwym" poziomie i opierający się na teorii parytetu siły nabywczej. Innymi słowy, kurs walutowy jest określany w oparciu o porównanie cen tego samego koszyka towarów i usług, w różnych krajach, w tym samym czasie. W tym przypadku są to sztandarowe burgery najpopularniejszej sieci fast-foodowej na świecie.

Na podstawie cen Big Maców w różnych krajach, autorzy badania wskazują, czy dana waluta jest względem dolara niedowartościowana, czy może wręcz przeciwnie - jej wartość jest zawyżona.

- Burgeronomia nigdy nie miała być precyzyjnym wskaźnikiem nieprawidłowości walutowej, a jedynie narzędziem, który miał sprawić, że teoria kursów wymiany stanie się bardziej strawna. Niemniej jednak, indeks Big Maca stał się globalnym standardem, ujętym w kilku podręcznikach akademickich. Poświęcono mu także co najmniej 20 studiów akademickich - wylicza The Economist.

Polski złoty "pod kreską"

Zgodnie z wyliczeniami autorów zestawienia, za Biga Maca w Polsce trzeba było w lipcu zapłacić przeciętnie 2,72 dolara (czyli 10,1 zł). Porównując to z cenami w USA, gdzie średnia cena burgera to 5,3 dolara, The Ecomist wyliczył, że wartość polskiego złotego jest względem amerykańskiej waluty zaniżona o 48,6 procent.

Ten wynik plasuje Polskę w końcówce zestawienia. Słabsze, względem dolara, są tylko waluty na Filipinach, w Wietnamie, Hong Kongu, Indonezji, Rosji, Tajwanie, RPA, Malezji, Egipcie i Ukrainie. U naszych wschodnich sąsiadów za burgera trzeba zapłacić najmniej spośród wszystkich przebadanych państw, bo tylko 1,7 dolara.

Na przeciwległym końcu listy są trzy kraje, w których Big Mac jest droższy niż w USA. To Szwecja (5,82 $), Norwegia (5,91 $) i najdroższa Szwajcaria (6,74 $).

Wskaźnik "dla smakoszy"

The Economist przygotował także wersję wskaźnika "dla smakoszy", czyli tych, którzy krytykowali indeks Big Maca, tłumacząc, że burgery powinny być tańsze w krajach mniej zamożnych, gdzie niższe są koszty pracy.

- Relacja między cenami a PKB może być lepszym przewodnikiem dla bieżącej, godziwej wartości waluty. Skorygowany wskaźnik korzysta z "najlepszego dopasowania" między ceną Big Maca a PKB per capita w 48 krajach plus w strefie euro - tłumaczą twórcy rankingu.

Korekta wskaźnika przyniosła sporo zmian w zestawieniu. Najsłabiej w stosunku do amerykańskiego dolara wypadł dolar hongkoński (-48,4%), a najmocniejszy okazał się real brazylijski (+56,9%). Polski złoty znów znalazł się "pod kreską", z wynikiem -20,3% względem dolara.

Z pełną wersją indeksu Biga Maca można zapoznać się na stronie The Economist.

fot. Pexels, pixabay.com, CC0

Tagiwaluty
Tomasz Matejuk