Inflacja w USA podwoi cenę złota?

Jak dotąd, złoto w 2021 roku radzi sobie dość przeciętnie. Powodem są rosnące rentowności obligacji skarbowych, które umacniają dolara i osłabiają kruszec. Jednak zmieni się to – zdaniem Johna Feeneya, kierownika ds. rozwoju biznesu w Guardian Vault. – być może już pod koniec tego roku.

W rozmowie z Kitco News Feeney zwraca uwagę, że aktualna sytuacja przypomina trochę tę z początku lat 70. XX wieku, kiedy to Nixon chciał za wszelką cenę doprowadzić do silnego wzrostu gospodarczego. Wtedy to m.in. zawieszono wymienialność dolara na złoto. W latach 1972-1982 rentowność obligacji skarbowych wzrosła z 6 do 15 proc., stopa gotówkowa FED z 5 do 20 proc., zaś złoto z 50 dolarów za uncję do ponad 650 dolarów.

Obecnie rynki są skupione na ujemnej korelacji złota ze wzrostem rentowności obligacji, jednak to nie potrwa długo, gdyż w końcu pojawić się musi inflacja, która może się wymknąć spod kontroli. W ciągu ostatniego roku podaż pieniądza M1 w USA wzrosła z 4 bln do 16 bln USD, zaś M2 z 15,5 bln do 19 bln. Jednak ten wzrost podaży nie przełożył się na inflację z tego powodu, że pieniądze te w większości nie trafiły do szerokiej gospodarki, a więc nie przełożyły się na wzrost tempa obrotu pieniądzem. Jest to jeden z argumentów, który od lat używany jest przez przeciwników QE – pieniądze nie zasilają gospodarki, tylko są inwestowane, co powoduje tworzenie się baniek spekulacyjnych. Zjawisko takie zaobserwować można na Wall Street, które już od roku znajduje się w totalnym oderwaniu od rzeczywistej gospodarki.

Sytuacja zmieni się za sprawą programu pomocowego Joe Bidena, w którym pieniądze w większym stopniu trafiać mają w ręce Amerykanów, a więc będą zwiększać tempo krążenia gotówki w gospodarce.

– Kiedy ludzie zaczną wydawać wszystkie wydrukowane pieniądze, presja cenowa wzrośnie – mówi Feeney. – Inflacja może zacząć pojawiać się na pierwszych stornach gazet już pod koniec tego roku, w przyszłym roku, a następnie w 2023 roku.

Jego zdaniem, w najbliższych latach będziemy świadkami dramatycznego wzrosty inflacji. Problem może się okazać na tyle duży, że banki centralne będą zmuszone podnosić stopy procentowe, aby z nią walczyć.

Złoto może podwoić się w ciągu pięciu lat

Dla złota inflacja byłaby czynnikiem stymulującym wzrost, głównym motorem popytu na żółty metal. W okresie rosnącej inflacji przepływ gotówki do złota będzie znaczący, i możemy zaobserwować to, co widzieliśmy w latach 70.

Złoto znajduje się obecnie poniżej maksimów z 2011 roku, jednak gdybyśmy uwzględnili ilość pieniędzy, jaka została wprowadzona na rynek przez FED od 2011 roku, złoto mogłoby kosztować co najmniej dwa razy więcej. Wysoce prawdopodobne jest, że taki scenariusz zmaterializuje się w ciągu najbliższych kilku lat.

Feeney zaznacza także, że złoto nie potrzebuje inflacji, by odzyskać 1 800 USD za uncję. Taki ruch ceny złota będziemy mogli zaobserwować jego zdaniem już w najbliższej przyszłości.

Źródło: https://www.kitco.com/news/2021-04-05/Gold-price-could-double-in-5-years-here-s-why-yields-are-not-a-problem.html