Iran skupuje tureckie złoto

W pierwszych pięciu miesiącach 2012 roku Iran był głównym odbiorcą tureckiego złota. Wartość kruszcu zakupionego przez Irańczyków przekroczyła 3 miliardy dolarów. Mimo że transakcje mają charakter w większości prywatny tureckie władze podejrzewają, że stoi za nimi reżim z Teheranu.

 

Od stycznia do maja Turcja wyeksportowała złoto warte ponad 4 miliardy dolarów. Z tego do irańskich inwestorów trafił kruszec warty ponad 3,08 miliardy USD. To około osiem razy więcej niż w tym samym okresie w poprzednim roku. Turecka gazeta Zaman informuje, że złoto skupują głównie bogaci Irańczycy mieszkający na stałe w Turcji. Pojawia się jednak coraz więcej głosów sugerujących, że to część operacji irańskiego banku centralnego, który ma ambicję zgromadzenia pokaźnych rezerw złota. Królewski kruszec jest potrzebny reżimowi do wykonywania transakcji omijających sankcje nałożone przez Stany Zjednoczone i Unię Europejską.

Ta ostatnia dodatkowo nałożyła ostatnio zakaz handlu z Iranem ropą naftową, diamentami i właśnie złotem. Nie przeszkadza to jednak Indiom i Chinom rozliczać się z rządem w Teheranie za pomocą żółtego kruszcu. Iran kupuje w ten sposób między innymi pszenicę i maszyny rolnicze. Z kolei w zamian za złoto wysyła do wspomnianych krajów ropę naftową. Dzięki temu transakcje są nierejestrowane przez międzynarodowe systemy bankowe i nie mogą być powstrzymane w ramach nałożonych sankcji.

Iran nadal kontynuuje program nuklearny, który jest kością niezgody z zachodnimi mocarstwami.