Jak chronić oszczędności przed inflacją? (VIDEO)

Dla większości z nas kwota wolna od podatków nie wzrosła od ponad dekady. Za to podatki idą w górę. Podobnie inflacja. Stopy procentowe są na rekordowo niskim poziomie, a mogą pójść jeszcze w dół. Jak więc chronić oszczędności? Tradycyjnie na myśl przychodzą nam nieruchomości, obligacje indeksowane inflacją, akcje, a także złoto i srebro.

Czym jest inflacja?

Inflacja (z łac. inflatio – nadęcie) jest to proces wzrostu przeciętnego poziomu cen w gospodarce. Jest to zatem spadek realnej siły nabywczej pieniądza – za tę samą kwotę, możemy kupić mniej, niż we wcześniejszym okresie.

Przyczyny inflacji

  • Nadmierna podaż pieniądza *
  • Wzrost kosztów produkcyjnych
  • Wzrost zagregowanego popytu
  • Wadliwa struktura gospodarki
  • Przeinwestowanie gospodarki
  • Niezrównoważony budżet państwa

* - do listopada 2020 r., w ramach walki z pandemią koronawirusa, ilość pieniędzy w obiegu zwiększyła się o 66 mld zł, a więc o jedną czwartą. Dla porównania budżet państwa na 2021 r. wynosi 404,5 mld zł

Na domiar złego...

Rekordowo niskie stopy procentowe

Stopy procentowe utrzymywane są na rekordowo niskim poziomie 0,1 proc., a według ostatnich doniesień mogą zostać obniżone do 0,0.

Biorąc pod uwagę inflację, oszczędności trzymane na lokatach przynoszą wyłącznie straty. Nawet wówczas, gdy nominalnie pojawiają się jakieś odsetki. Wówczas musimy jeszcze zapłacić państwu podatek od „zysków” kapitałowych (tzw. podatek Belki).

Podatki, podatki i jeszcze raz podatki

Przeciętny obywatel naszego kraju oddaje w podatkach i różnego rodzaju daninach ok. 43 proc. zarobionych przez siebie pieniędzy.

Od stycznia 2021 wzrósł podatek od nieruchomości, podatek od deszczu, utrzymane zostały podwyższone stawki VAT i ograniczona została ulga aboilicyjna.  Wprowadzono nowe podatki: handlowy, opłatę przekształceniową OFE, podatek cukrowy, podatek od „małpek”, od spółek komandytowych.

Koszty wzrostu opodatkowania przedsiębiorcy naturalnie przerzucą na konsumentów.

Kwota wolna od podatku

Od 2008 r. dla większości Polaków kwota wolna od podatku wynosi 3091 zł.

W 2008 r., tuż przed kryzysem, mogliśmy za tę kwotę kupić 0,36 m kwadratowego mieszkania w Warszawie.

W 2020 r., za tę samą kwotę mogliśmy kupić już 0,26 m kwadratowego.

Jak chronić swoje oszczędności?

Dla większości z nas kwota wolna od podatków nie wzrosła od ponad dekady. Za to podatki idą w górę. Podobnie inflacja. Stopy procentowe są na rekordowo niskim poziomie, a mogą pójść jeszcze w dół. Jak więc chronić oszczędności? Tradycyjnie na myśl przychodzą nam nieruchomości, obligacje indeksowane inflacją, akcje, a także złoto i srebro.

Nieruchomości

W teorii pomysł idealny – nieruchomość to trwałe dobro, którym nie da się manipulować tak, jak oprocentowaniem lokat czy siłą waluty. „Na nieruchomości zawsze są chętni”, a niskie stopy procentowe to tani kredyt.

Jednak w życiu nie zawsze jest tak różowo. Kryzys to duże zagrożenie dla rynku nieruchomości. Jednocześnie, wbrew zdrowemu rozsądkowi, ceny nieruchomości rosną, a eksperci zapowiadają, że nie należy spodziewać się ich spadku w nadchodzącym roku. Czy mamy do czynienia z bańką?

Obligacje skarbowe indeksowane inflacją

Rozwiązanie niemalże idealne – w końcu oprocentowanie obligacji uzależnione jest od wysokości inflacji.

Problemów jest kilka:

  • Chodzi o tę oficjalną inflację, wyliczaną przez GUS, a więc nie mającą wiele wspólnego z tym, ile pieniędzy tracimy realnie (nasz koszyk zakupów)
  • „Mrozimy” pieniądze na 4, 6, 10 lub 12 lat
  • Indeksacja inflacji działa z opóźnieniem
  • Zysk pomniejszony o podatek Belki
  • Chronimy pieniądze przed efektami działania rządu i banku centralnego pożyczając pieniądze…. rządowi

Akcje spółek dywidendowych

Prosta sprawa – wystarczy zostać rekinem parkietu, kupić akcje i „żyć z dywidend”, których stopa utrzymuje się na poziomie wyższym niż inflacja.

Metale szlachetne

Złoto i srebro również są instrumentami, które od lat służą zabezpieczaniu majątku m.in. przed skutkami inflacji.

Metale łączą w sobie pozytywne cechy wielu innych rozwiązań (elastyczność, niski próg wejścia), jednocześnie nie posiadając ich minusów (brak podatku Belki).

Historycznie złoto jest kwotowane w dolarze amerykańskim (System z Bretton Woods).

Obecnie pomiędzy złotem a dolarem istnieje odwrotna korelacja: najczęściej, gdy dolar traci na sile, złoto zyskuje i vice versa. Dlatego, dla Amerykanów, złoto jest idealną formą ochrony kapitału.

Cena złota vs. Indeks cen dóbr konsumenckich w USA.
Źródło: Federal Reserve Bank of St. Louis https://fred.stlouisfed.org/

Dla Polaków, którzy nabywają złoto płacąc za nie polskimi złotówkami, dochodzi jeszcze filtr waluty. Kiedy dolar się osłabia, zwykle osłabia się także względem polskiego złotego, więc złoto może jednocześnie drożeć w USD i tkwić w trendzie bocznym w PLN.

Nie zmienia to jednak faktu, że gdy złoto drożeje w USD, w większym stopniu wynika to z faktu, że rośnie na nie popyt, a więc duży kapitał przesuwany jest z innych rynków (akcji, walut) na kruszec. Najczęściej owocuje to umacnianiem się złota w wielu walutach, jak to miało miejsce w 2020 roku.

Szczególna rola metali szlachetnych polega także na tym, że są one fizyczne i niezależne od rządów i banków centralnych, jak waluty czy obligacje. Sztabka złota zawsze będzie warta sztabkę złota. Dlatego zawsze będzie dawała bezpieczeństwo. Metale szlachetne umacniają się, gdy rośnie popyt na bezpieczeństwo.

A więc umocnieniu się cen złota i srebra sprzyja zarówno inflacja, zawirowania na rynkach finansowych, zawirowania geopolityczne czy gospodarcze, o czym świadczyć może fakt, że złoto zakończyło rok 2020 z zyskiem 25%, zaś srebro 47,6%.

Mimo wszystko zachęcamy, by nie patrzeć przez pryzmat zysków, a bezpieczeństwa właśnie.

Podsumowanie

  • Polska znajduje się w europejskiej czołówce, jeżeli chodzi o wzrost cen
  • Rada Polityki Pieniężnej utrzymuje, że jesteśmy zagrożeni deflacją, co oznacza, że nie ma obecnie planów walki z inflacją
  • Ale są plany wprowadzenia banknotu 1000 zł
  • Stopy procentowe na rekordowo niskim poziomie, a jest ryzyko, że zejdą jeszcze niżej
  • Lokaty przynoszą straty
  • Inflacja w grudniu spadła, jednak jest to prawdopodobnie przejściowy efekt
  • Rosną podatki – przedsiębiorcy przeniosą te koszty na konsumentów
  • Jedną z najrozsądniejszych form ochrony majątku przed inflacją jest złoto