Jak przeżyć na emeryturze? Łatwo nie będzie

Wyobraź sobie, że z dnia na dzień twoja pensja zostaje obniżona o połowę. Przeżyć za drastycznie zmniejszone wynagrodzenie łatwo nie będzie, prawda? A z taką sytuacją mają do czynienia osoby przechodzące na emeryturę. Jak poradzić sobie wtedy z finansami?

Średnie wynagrodzenie w Polsce (dane za sierpień) to około 3200 złotych netto. Przeciętna emerytura to z kolei około 1790 złotych "na rękę". A to - statystycznie - znaczy, że po przejściu na emeryturę możemy liczyć na około 56 proc. dotychczasowej pensji. Czeka nas więc mocne zaciskanie pasa.

- Moment przejścia na emeryturę zwykle oznacza drastyczny spadek poziomu dochodów. Dlatego na początku tego okresu, gdy zdrowie jeszcze nam dopisuje, warto pomyśleć o kontynuowaniu pracy, choćby na część etatu. Przy obecnym, bardzo niskim bezrobociu, nawet seniorzy powinni bez problemu znaleźć zajęcie, które pozwoli im dorobić do emerytury. Nierzadko da nam to nie tylko dodatkowy dochód, ale również zapewni kontakt z ludźmi i poczucie, że robimy coś wartościowego. Na pewno będziemy czuli się lepiej niż np. siedząc cały dzień w domu przed telewizorem - radzi Jarosław Sadowski, główny analityk Expander Advisors.

Co zrobić, aby poradzić sobie z finansami na emeryturze?

Zweryfikuj wydatki

Gdy po przejściu na emeryturę dochody spadają, warto również spróbować obniżyć wydatki. Przyjrzyjmy się, ile płacimy na różnego rodzaju usługi i znajdźmy tańsze rozwiązania. Nierzadko zdarza się tak, że wiele lat temu podpisaliśmy umowę np. z operatorem telefonii, internetu itp. i korzystamy z niej, nie sprawdzając czy nadal jest to atrakcyjna oferta. Czasami mamy kilka umów z różnymi firmami. Kupując pakiet w jednej z nich, nierzadko uda nam się obniżyć koszty nawet o połowę.

Ponadto, jeżeli mieszkamy w mieście, w którym funkcjonuje sprawna komunikacja miejska, możemy zredukować częstotliwość korzystania z samochodu. Biorąc pod uwagę ceny paliwa i ewentualnych napraw, częste użytkowanie pojazdu wiąże się ze sporymi wydatkami. Można je obniżyć przesiadając się do autobusu czy tramwaju.

A może zmiana mieszkania?

W skrajnym przypadku warto rozważyć też zmianę domu czy dużego mieszkania na mniejsze. W ten sposób nie tylko możemy obniżyć koszty ogrzewania lub czynszu, ale również zdobyć dodatkowe kilkadziesiąt tysięcy złotych. Zakup małego lokalu będzie bowiem związany ze znacznie mniejszym kosztem, niż kwota jaką uzyskamy ze sprzedaży dużego mieszkania.

- Dla przykładu średnia cena metra kwadratowego mieszkania w Krakowie to około 6000 zł. Za mieszkanie o powierzchni 70 mkw. otrzymamy więc około 420 000 zł. Kupując 50-metrowe zapłacimy z kolei około 300 000 zł. W rezultacie 120 000 zł zostanie w naszej kieszeni - wylicza Jarosław Sadowski.

Te dodatkowe pieniądze bardzo mogą nam się przydać np. w sytuacji, gdy pojawią się jakieś większe wydatki związane z pogorszeniem stanu zdrowia.

Przypomnijmy również, że większość Polaków zdaje sobie sprawę z tego, że emerytura nie wystarczy im do życia. Dlatego ponad połowa osób, po osiągnięciu wieku emerytalnego, zamierza pracować dalej.

fot. stevepb, pixabay.com, CC0

Tomasz Matejuk