Janet Yellen hamuje wzrosty na złocie

W piątek odbyło się długo oczekiwane sympozjum w Jackson Hole, na którym przewodnicząca Rezerwy Federalnej (FED) Janet Yellen miała wygłosić przemówienie dotyczące polityki monetarnej amerykańskiego banku centralnego. Ze słów Yellen dowiedzieliśmy się, że pozytywne raporty z ostatnich miesięcy przybliżają podwyżkę stóp procentowych.

- Uważam, że szansa na podniesienie stóp procentowych zwiększyła się w ostatnich miesiącach – powiedziała Janet Yellen w trakcie piątkowego wystąpienia. W swoim przemówieniu nie podała jednak daty możliwych zmian w polityce monetarnej oraz zaznaczyła że, decyzja o podwyżce stóp będzie zależeć od przyszłych danych. Pomimo tego wypowiedź Yellen została odebrana jako bardziej ”jastrzębia”.

Warto mieć na uwadze, że w piątek poznamy bardzo ważne dane z amerykańskiego rynku pracy. Jeśli okażą się lepsze mogą spowodować spadki cen złota, a także mogą wpłynąć na przyszłe decyzje decydentów FED.

Reakcja po wypowiedź Janet Yellen

Bardziej jastrzębie wypowiedzi Janet Yellen (prezesa FED) oraz Stanleya Fichera (wiceprezesa FED) negatywnie odbiły się w ostatnich dniach na kursie złota, które jest wrażliwe na zmiany stóp procentowych w USA. Prawdopodobieństwo zacieśniania polityki monetarnej będzie negatywnie wpływać na cenę tego kruszcu. Na wykresie poniżej widzimy jak od początku lipca notowania złota poruszają się w konsolidacji pomiędzy oporem (czerwona strefa) oraz wsparciem (zielona strefa). Jeśli poziom 1300 dolarów zostanie przełamany możemy być świadkami spadków nawet do 1250 dolarów, wynika to z formacji podwójnego szczytu, który zapowiada odwrócenie trendu.

Projekcje przestawione przez CME Group (wykres 2) pokazują, że w ostatnim tygodniu szansa na podwyżkę stóp procentowych we wrześniu wzrosła do 33%, w porównaniu z 12% tydzień temu. Na ten spory przyrost wpływ miały ostatnie wypowiedzi członków FED oraz samej prezes Janet Yellen. Natomiast grudniowe prognozy wzrosły z 46,2% do 59,1% co świadczy o tym, że rynek oczekuje do końca roku podwyżki stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych co może skutecznie zahamować wzrosty na złocie.