Japończycy uciekają na złotą wyspę

Mieszkańcy „kraju kwitnącej wiśni” zdążyli się już przyzwyczaić do panującej tam od wielu lat deflacji. Japoński rząd nie ustaje jednaj w wysiłkach by przy pomocy dodruku pieniądza „pobudzić gospodarkę”. Jak wiadomo efektem ubocznym takich działań jest między innymi wzrost cen. Japończycy już dziś reagują na zbliżającą się inflację ucieczką w stronę złota.

Złoto zyskuje na popularności w trzeciej gospodarce świata na wielu płaszczyznach. Chodzi zarówno o zakupy gospodarstw domowych jak i zwiększanie zasobów złota przez fundusze typu ETF. Japończycy pierwszy raz od 2004 roku więcej złota kupili niż sprzedali. Z kolei tamtejsze fundusze ETF w pierwszej części 2013 roku zwiększyły swoje zasoby złota o 10 procent.

Wytłumaczenie takich ruchów dla wielu komentatorów jest dość jednoznaczne. Mieszkańcy Japonii i tamtejsi finansiści przygotowują się na nadchodzącą inflację. Kupując złoto chcą zabezpieczyć swoje aktywa oparte na jenie. Dodajmy, że złoto wyceniane w japońskiej walucie w kwietniu osiągnęło rekord ostatnich 30 lat.

Jak wiadomo inwestycja w złoto jest jednym z najlepszych i najbardziej sprawdzonych sposobów na ochronę kapitału przed inflacją.

Goldenmark