Jarosław Dominiak: Niezależnie od okoliczności powinniśmy inwestować w siebie

O kondycji polskiego rynku kapitałowego, jego historii, a także o zbliżającej się kolejnej edycji święta inwestorów, jakim jest konferencja WallStreet, rozmawiamy z prezesem Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych – Jarosławem Dominiakiem.

Czytaj także: Ruszyła 22 edycja konferencji WallStreet

Szymon Matuszyński: Panie Prezesie, to już 22. edycja największej w Polsce konferencji inwestorskiej. Czy może Pan w kilku słowach opowiedzieć o historii tego wydarzenia? Pamięta Pan pierwszą edycję? Gdzie się odbyła, ilu uczestników wzięło w niej udział? Jak wydarzenie zostało przyjęte na rynku?

Jarosław Dominiak, Stowarzyszenie Inwestorów IndywidualnychJarosław Dominiak: WallStreet powstało z inicjatywy studentów. W 1997 roku, działając w ramach organizacji studenckiej, chcieliśmy zorganizować konferencję poświęconą rynkowi kapitałowemu, tak bardzo pożądanemu, pełnemu emocji tematowi. Zainteresowanie przeszło najśmielsze oczekiwania. Prawie trzydniowa konferencja nie tylko przyciągnęła studentów, do których pierwotnie była kierowana. Wzięło w niej udział sporo osób spoza środowiska uniwersyteckiego, także te, które już wtedy inwestowały, ale odczuwały potrzebę poszerzania wiedzy i wymiany opinii. Oprócz samej ekscytacji związanej z powodzeniem, przyszła i refleksja. Poświęciliśmy bardzo dużo czasu na zgłębienie historii innych rynków, które nieprzerwanie funkcjonowały. Zwróciliśmy uwagę na obecność organizacji środowiskowych skupiających właśnie inwestorów indywidualnych. Ich statuty opierały się m. in. na edukacji i ochronie praw. Podjęliśmy decyzję, że po zakończeniu studiów, nie ruszymy bezpośrednio na rynek pracy, ale założymy taką właśnie organizację środowiskową. WallStreet stało się więc bezpośrednią przyczyną powstania Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych.

S.M.: Co jest najważniejszą wartością tej konferencji i czy jest to również wydarzenie, które można polecić osobom nie związanym bliżej z rynkiem kapitałowym?

J.D.: Oba pytania są ze sobą bezpośrednio związane. WallStreet wyróżnia się na tle innych konferencji różnorodnością uczestników. Nie są to jedynie zaangażowani praktycy, ale wszyscy, którzy interesują się rynkiem kapitałowym lub inwestycyjnym. Formuła, w której przez 3 dni uczestnicy znajdują się w jednym hotelu, a program wypełniony jest 40 panelami, debatami, wykładami, nadaje tempa nawiązywaniu relacji. Pozwala także pokazać różne aspekty i nie ogranicza się tylko do tematyki giełdowej. Konfrontacja przedstawicieli najróżniejszych instytucji, spółek, emitentów, ale przede wszystkim inwestorów jest najczęściej wymienianą korzyścią. Modnie nazywamy to networkingiem, ale to nie ludzie, a wymiana doświadczeń jest największą wartością. Tematy, które poruszane są podczas WallStreet, wynikają bezpośrednio z potrzeb, które wyrażają sami zainteresowani, choćby w Ogólnym Badaniu Inwestorów. Dostarczamy więc takiej wiedzy, która porusza się w obszarach tego, co wyznaczają trendy i opinie inwestorów oraze odpowiadamy na wyzwania, jakie stawia przed nami rynek. Kiedyś była tylko giełda, dlatego silny nacisk kładliśmy na analizę techniczną i fundamentalną. Ostatnio, po okresie gorszej koniunktury na rynku, inwestorzy wyraźnie artykułowali, że poszukują nowych, innych rozwiązań. Pojawiły się więc tematy związane z rynkiem nieruchomości oraz znakiem obecnych czasów – kryptowalutami.

Rozmowa w całości zostanie opublikowana w majowym numerze magazynu Mysaver.

WallStreet22 Mysaver

Więcej o samej konferencji WallStreet22 na oficjalnej stronie konferencji: http://www.sii.org.pl/11959/edukacja-i-analizy/wallstreet/konferencja-wallstreet-22.html#ak11959

 

fot. nakashi, flickr.comCC BY-SA 2.0

Złote ciekawostki i tajemnice - SPRAWDŹ

Szymon Matuszyński