Kiepskie perspektywy światowej gospodarki

W ostatnim raporcie MFW, analitycy funduszu publikują bardziej pesymistyczne prognozy dla światowej gospodarki, pierwszy raz krytykują również rządy za ograniczanie walki z kryzysem do cięć i podnoszenia podatków. Z kolei na forum Unii Europejskiej coraz głośniej mówi się o wydzieleniu budżetu strefy euro z unijnych finansów.

 

Międzynarodowy Fundusz Walutowy w najnowszym raporcie nie pozostawia wątpliwości, że w tym roku Euroland nie uniknie recesji. Z kolei w przyszłym roku pierwsze symptomy wzrostu mogą pojawić się dopiero w III kwartale. Sytuacja na świecie nie jest dużo lepsza. Globalna gospodarka rozwinie się, ciągnięta przez kraje rozwijające się z Azji i Ameryki Południowej, ale zaledwie o 3,3 procent. Również w Chinach widać efekty spowolnienia.

MFW był dotychczas powściągliwy w ocenach walki z kryzysem. Teraz krytykuje światowe rządy za ograniczanie się do cięcia wydatków i podnoszenia obciążeń fiskalnych. W raporcie funduszu można wyczytać, że w UE potrzebne są bardziej zdecydowane działania i wprowadzenie unii bankowej.

Tymczasem na forum Unii coraz częściej pojawiają się pomysły, które świadczą o chęci ratowania unii walutowej za wszelką cenę. Za taki pomysł można uznać chęć wydzielenia budżetu strefy euro ze wspólnotowych finansów. W Polsce komentarze dotyczące tej propozycji koncentrują się głównie na miliardach euro jakie nasz kraj może przez taką zmianę stracić. Warto jednak zauważyć, że forsujące ten pomysł Niemcy walczą o przetrwanie wspólnej waluty, której upadek byłby pewnego rodzaju resetem w europejskiej gospodarce.

Goldenmark