Przejdź do treści

Kryzys w południowoafrykańskich kopalniach

  • Mysaver 

Strajki i masowe zwolnienia, mające w ostatnim czasie miejsce w  kopalniach złota w Republice Południowej Afryki są konsekwencją poważnego kryzysu jaki dotyka branżę wydobywczą w tym kraju w ostatnich latach.

Przemysł wydobywczy w RPA znacznie ucierpiał w wyniku fali strajków, która dotknęła wiele tamtejszych kopalń po tym, gdy 46 górników zginęło w wypadku w kopalni platyny. Jak poinformowała agencja Reutera w drugiej połowie października, kryzys został zażegnany i robotnicy wrócili do pracy, wciąż jednak trzech największych producentów złota (AngloGold Ashanti, Gold Fields i Harmony Gold Mining) planują zasiąść do negocjacji z przedstawicielami branżowych związków zawodowych.

Chociaż do tragedii doszło w kopalni platyny, to fala strajków najmocniej dotknęła przede wszystkim producentów złota. Nie jest to z resztą jedyny problem dotykający w ostatnim czasie tą branżę.

Upadek lidera

O tym jak silna była niegdyś pozycja RPA na światowych rynkach złota świadczyć może choćby popularność słynnego krugerranda, który w świecie kolekcjonerów i inwestorów w złoto stał wyznacznikiem jakości i jednym z najpowszechniej uznawanych standardów wśród złotych monet. Nie ma się co dziwić zważywszy, że według opracowań między innymi World Gold Council Republika Południowej Afryki była w XX wieku największym wydobywcą złota na świecie, a w roku 1970 południowoafrykańska produkcja tego kruszcu sięgnęła 79% całego globalnego wydobycia.

Pokłady złota w RPA są tak duże, że do tej pory 1/3 jego światowych zasobów pochodzi właśnie z tego kraju. W ostatnim czasie jednak możemy dostrzec kilka interesujących trendów dotyczących RPA. Przede wszystkim utraciła ona do niedawna niekwestionowaną pozycję lidera ustępując pola takim państwom jak Chiny, USA, Australia i Rosja.

Utrata pozycji ma związek z dwoma czynnikami, z jednej strony od czasu osiągnięcia rekordowego poziomu wydobycia w 1970 roku, RPA z roku na rok wydobywca coraz mniej złota (w ostatnich latach osiągnęła ona poziom z pierwszych dekad XX wieku), z drugiej zaś ogromną rolę odgrywa znaczny wzrost wydobycia przez nowych światowych liderów, przede wszystkim przez Chiny, które w ostatnim czasie wyraźnie stawiają na złoto.

Malejące zasoby

Poniższy wykres pokazuje tempo, w jakim od 1990 roku spadała południowoafrykańska produkcja, z drugiej zaś w tle widzimy wzrost wydobycia globalnego. Drugi wykres przedstawia ilościowe wydobycie od końca XIX wieku. Za spadkiem stoją przede wszystkim względy geologiczne, większość południowoafrykańskich kopalń funkcjonuje już od wielu lat i w poszukiwaniu złóż kopią one coraz głębiej, co nie tylko podraża koszty wydobycia, ale też wpływa na bezpieczeństwo górników – liczba wypadków w tamtejszych kopalniach należy do najwyższych na świecie.

Trend ten zdaje się utrzymać, gdyż jak wynika z opublikowanych danych dot. wydobycia w sierpniu 2012 roku, nie wydaje się by sytuacja uległa poprawie.

Źródło: USGS Chart: Arie Goren/ http://seekingalpha.com

Wykres : źródło: Bloomberg.com

Powyższe wykresy przedstawiają bardzo ogólny i rozłożony w czasie trend, należy jednak zwrócić uwagę na fakt, że na sytuację w południowoafrykańskich kopalniach składa się jeszcze jeden czynnik – ich ilość.

Artykuł nie stanowi porady inwestycyjnej w rozumieniu prawa