Nadchodzi czas srebra?

Ostatnio miliarder Eric Sprott przekonywał amerykańskich dziennikarzy i inwestorów, że srebro będzie najlepszą inwestycją dekady. Teraz postanowił przejść od słów do czynów i dokonał spektakularnego zakupu fizycznego złota.

 

Poprzez rodzaj funduszu nazwany Sprott Physical Silver Trust miliarder ulokował w srebrze blisko 200 milionów dolarów. Oznacza to zakup ponad 7 milionów uncji fizycznego srebra. Inwestor jest przekonany, że zakup pomoże rynkowi tego kruszcu, a on sam liczy na gigantyczne zyski z inwestycji.

Fundusz dokonał zakupu po cenie zbliżonej do 28 dolarów za uncję, czyli o ponad 7 dolarów niższej od lutowego rekordu. Obecna sytuacja srebra, które gorzej od złota reaguje na doniesienia z największych gospodarek, nie zraża jednak Sprotta. Miliarder jest przekonany, że srebro będzie jedna z najlepszych inwestycji dekady.

Wielu ekspertów ma jednak wątpliwości dotyczące głównie kształtowania się popytu na srebro. W większym stopniu od złota jest on zależny od sytuacji w przemyśle, gdzie srebrny metal jest masowo wykorzystywany.

Tagisrebro