Nowość z NBP - Polskie Termopile: Hodów 1694

Polskich Termopil w naszej historii było kilka: bitwa pod Węgrowem (1863), pod Zadwórzem (1920), pod Diatynem (1920), obrona Wizny (1939) czy właśnie pod Hodowem (1694). Warto jednak zaznaczyć, że w przypadku kilku z nich (w tym pod Hodowem), podobieństwa kończą się jedynie na przeważającej sile wroga, bowiem w odróżnieniu od Spartan, nam udało się zejść z pola z tarczą.

Bitwa pod Hodowem

Bitwa miała miejsce 11 czerwca 1694 roku, w trakcie wojny polsko-tureckiej (1683-1699) rozpoczętej odsieczą wiedeńską. W czerwcu owego roku Tatarzy najechali na ziemie polskie celem pozyskania niewolników do jasyru. Ofiarą ich miała paść m.in. wieś Hodów, obecnie znajdująca się na terenie Ukrainy (ok. 80 km od Lwowa).

Do odparcia napaści skierowane zostały dwa zgrupowania jazdy liczące 5 rot pancernych (ok. 300 ludzi) oraz dwie roty husarskie (łącznie ok. 100 ludzi). Siły te były tak niewielkie, ponieważ spodziewano się, że spotkają się w polu z pojedynczym czambułem tatarskim. Kiedy okazało się, że Tatarów było 40 tysięcy (stosunek sił 100:1), pancerni i husaria wycofali się do wsi Hodów, gdzie utworzyli prymitywne obwarowania korzystając z wozów, płotów, beczek i stołów.

Bitwa trwała ok. 5-6 godzin. W tym czasie ataki Tatarów odpierane były pieszo, z pomocą broni palnej. Kiedy skończyła się amunicja, używano strzał tatarskich, wykładanych do luf zamiast kul.

Ostatecznie, nie mogąc zdobyć wsi, Tatarzy zażądali od Polaków kapitulacji, co oczywiście się nie wydarzyło, a siły tatarskie zmuszone zostały do wycofania się pod oblegany Kamieniec Podolski. Straty po stronie polskiej wyniosły mniej, niż 100 oraz ok. 100 rannych. Tatarzy stracili 1000-2000 jeźdźców.

Moneta

Awers monety, źródło: nbp.pl

Dla uczczenia tego niezwykle heroicznego czynu, Narodowy Bank Polski wyemitował srebrną monetę o nominale 20 złotych, wykonaną z 28,28 g srebra próby .925.

Na awersie monety znajduje się godło Rzeczpospolitej Polskiej wraz z napisem "Rzeczpospolita Polska 2018" wpisanym w koło. Po lewej znajduje się wizerunek wspartej na włóczni Ateny, która była boginią mądrości, sztuki oraz sprawiedliwej wojny, a także opiekunką miasta Sparta. Poniżej nominał oraz napis „Polskie Termopile”.

Na rewersie monety znajdziemy wizerunek husarza na koniu, uzbrojonego w pistolet, a także napis „Hodów” i data „11 czerwca 1694”. W tle znajduje się zarys obwarowań Okopów Świętej Trójcy.

Rewers monety, źródło: nbp.pl

Wielkość emisji Hodowa to zaledwie 18 000 egzemplarzy, zatem jest to nakład zbliżony do tych, jakie NBP emitował w latach 90-tych. Wyraźny powrót do zdecydowanie lepszej polityki emisyjnej NBP, która może wspomóc polskie kolekcjonerstwo.

Moneta Polskie Termopile: Hodów jest dostępna w ofercie sklepu goldenmark.com

fot. nbp.pl

Bartosz Adamiak