Analiza rynku złota, 5 – 9 marca 2012 optymistycznie po korekcie

Pierwszy pełny tydzień marca rozpoczął się od pogłębienia ostatniej korekty na rynku natychmiastowych dostaw złota. Wskaźnik Commodity Channel Index, który opiera się na tzw. kursie typowym, w ostatnich dniach mijającego tygodnia przebił od dołu poziom -100.

Oscylator przez 3 dni znajdował się pod tą wartością. Opuszczenie przez wskaźnik strefy niedowartościowania można zinterpretować jako sygnał kupna. CCI w minionym tygodniu osiągnął najniższy poziom od końca grudnia 2011 roku, -147,83. Jeśli rynek jest trwały, początek nowego tygodnia może być pro wzrostowy

Na otwarciu poniedziałkowym za uncję złota płacono 1712,58 dolarów. Piątkowe zamknięcie było wyższe tylko o 1,5 dolara, na fixingu płacono za uncję 1713,98 USD. Kosmetyczny wzrost cen kruszcu o 0,08% na przestrzeni tygodnia, nie oznaczał marazmu rynkowego. We wtorek kurs testował kolejne lokalne minima. O 15:30 cena giełdowa znajdowała się w granicach 1663,68 dolarów za uncję, czyli najniżej od 25 stycznia. Niedźwiedzi rynek nie przeforsował dość istotnej linii wsparcia biegnącej po dołkach osiągniętych w drugiej połowie listopada ubiegłego roku. Istotnym sygnałem jest fakt przebicia linii 200 sesyjnej średniej kroczącej, ważnego poziomu wsparcia.

Amerykańskie i europejskie parkiety zareagowały na wzmożoną awersję do ryzyka, która miała miejsce na poniedziałkowej sesji w Azji. Prognoza niskiego wzrostu PKB Chin oraz gorszy od przewidywanych wynik PMI dla usług w strefie Euro wywarły negatywny wpływ na rynek papierów udziałowych. 6 marca traciły główne indeksy. We wtorek niemiecki DAX spadł o 3,40%, francuski CAC40 o 3,58%, amerykański S&P500 był niższy od poprzedniego zamknięcia o 1,54%. Mniejsza ekspozycja na ryzykowne aktywa nie miała odbicia na większe zainteresowanie inwestorów bezpiecznymi instrumentami. Tego dnia złoto przecenione zostało o ponad 1,9 %, srebro o ponad 3%. Północny kierunek rynku w drugiej połowie tygodnia był rekcją na dobre informacje o przebiegu restrukturyzacji greckiego długu oraz na dobre dane opublikowane przez ADP, przedstawiające szacunkową zmianę zatrudnienia w USA. Żółty metal obrał podobny kierunek co rynek akcji. Wzrost o ponad 2,3% zniwelował wcześniejsze straty.

W przeprowadzonej przez agencję Bloomberg ankiecie, aż 16 z 23 badanych analityków spodziewa się wzrostu cen złota w kolejnych 5 sesjach. Agencja donosi, że inwestorzy w ostatnim czasie zwiększyli swoje zaangażowanie w produktach ETF do 2 407 ton.

Notowania złota znajdują się obecnie w średnioterminowej dość obszernej konsolidacji rozpoczętej pod koniec października 2011. Cena odbiła się już po raz drugi od linii oporu na wysokości 1800 USD. Dolna granica trendu horyzontalnego jest oddalona o ponad 270 USD. Porównywalną sytuację na rynku mogliśmy zauważyć na przełomie 2006 i 2007 roku. Jeżeli rynek zachowa się podobnie, kurs złota może jeszcze zniżyć się do punktu E, znajdującego się lekko nad linią 300-dniowej średniej kroczącej. Będzie to stanowić trzecie lokalne minimum ukształtowanego od początku listopada trendu bocznego.