Ostatni „Twist” przed burzą

Dla wielu obserwatorów rynku złota środa była doskonałym przykładem na to jak duży wpływ na rynek złota mają kolejne informacje płynące z FED. Od rana królewski kruszec notował pokaźne spadki, które wyhamowały niemal natychmiast po ogłoszeniu przez FED przedłużenia „Operacji Twist”.

 

Co to takiego? Najprościej mówiąc kolejny z arsenału „magicznych” posunięć. Polega na zamianie krótkoterminowych obligacji na długoterminowe co ma skutkować obniżeniem oprocentowania kredytów hipotecznych i pobudzeniem rynku nieruchomości. FED wyda na kolejny etap tej operacji 267 miliardów dolarów. Część ekspertów twierdzi, że to ostatni „as” w rękawie przed chyba nieuniknionym luzowaniem polityki pieniężnej w postaci QE3.

Być może dlatego amerykański analityk cytowany przez portal Wealthwire.com Gerald Celente odważnie mówi o zbliżającej się katastrofie i nieodpowiedzialnych działaniach niektórych banków centralnych. Przewiduje też rychły przypływ nowej fali inwestorów na rynek złota co będzie skutkowało skokowymi wzrostami cen tego kruszcu.

 

Goldenmark