Szukasz oszczędności w domowym budżecie? Przejdź na dietę!

Ciągle nie możesz znaleźć sposobu na załatanie dziury budżetowej? Nie wiesz, gdzie znaleźć choć drobne pole do oszczędności? Przejdź na dietę. Zbilansowany jadłospis wcale nie musi być kosztowny, a wyjdzie na zdrowie nie tylko tobie, ale również twoim finansom.

Zwykło się mówić, że zdrowe odżywianie jest drogie. Fakt, większość produktów opatrzonych symbolami sugerującymi, że dana żywność jest zdrowa lub pochodzi z ekologicznych upraw, kosztuje więcej, niż ich tradycyjne odpowiedniki na sklepowych półkach. Zdrowa dieta nie oznacza jednak konieczności jedzenia ośmiorniczek, krewetek czy kawioru. Wystarczy, że wprowadzisz zdrowe nawyki żywieniowe oraz wyzbędziesz się szkodliwych zachowań konsumenckich.

Przekonaj się zatem, jak dieta może poprawić kondycję twoich finansów.

Dieta cud

Większość z nas przechodzi na dietę w celu zrzucenia kilku nadprogramowych kilogramów. A gdyby tak chcieć trochę przybrać, ale nie na wadze, a w portfelu? Pewnie zastanawiasz się jak to możliwe – już śpieszę z wyjaśnieniami. Prawidłowa dieta powinna zostać opracowana przez dietetyka. Specjalista przygotuje jadłospis dostosowany do twoich indywidualnych potrzeb – do wieku, stanu zdrowia oraz upodobań smakowych. Aby osiągnąć swój cel, czyli schudnąć, musisz przestrzegać wyznaczonej listy zakupów. W związku z tym będąc w sklepie nie będziesz mógł ulegać impulsom – nie kupisz przecenionych cukierków, gotowych sosów czy innych smakołyków.

Przestrzeganie dokładnie opracowanej listy zakupów jest bowiem najłatwiejszym krokiem do ograniczenia marnotrawstwa jedzenia. Wedle wyliczeń portalu Business Insider w polskich domach co miesiąc marnujemy żywność o wartości około 50 zł na osobę. Jeśli zatem wierzyć statystyce, twoja czteroosobowa rodzina wyrzuca każdego miesiąca aż 200 zł. Sporo, prawda?

Magia pudełek

Skuteczna dieta ma to do siebie, że nie znosi wymówek. Dlatego zdrowy jadłospis obowiązuje cię nie tylko w domu, ale też w pracy. I tu właśnie pojawiają się magiczne pudełka, przez wielu nazywanych lunch boxami. To nic innego, niż pojemniki z przygotowaną w domu żywnością, które zabierasz ze sobą do biura.

Jak to się ma do oszczędzania? Otóż zgodnie z wynikami badań przeprowadzonych przez sieć marketów Makro, aż 64% Polaków regularnie jada posiłki na mieście. Z kolei Instytut Badawczy ARC Rynek i Opinie w swoim raporcie „Polacy o jedzeniu na mieście” informuje, że wysokość średniego rachunku, jaki przychodzi nam uiścić po zjedzeniu obiadu w lokalu gastronomicznym, wynosi od 21 do 36 zł. Nie trudno zatem policzyć, ile pieniędzy przecieka ci przez palce, gdy stołujesz się poza domem.

Na zdrowie

Dzięki diecie oszczędzić możesz również na swoim zdrowiu, a w zasadzie na jego leczeniu. Otyłość i nadwaga prowadzą do wielu chorób – niewydolności układu krążenia, oddechowego, cukrzycy, zwyrodnienia kości itd. Dolegliwości związane z nadprogramowymi kilogramami można mnożyć. Przechodząc na dietę i zbijając wagę zaoszczędzisz na wizytach lekarskich, ewentualnych zabiegach oraz lekach. Nawet jeśli aktualnie cię to nie dotyczy, to konsekwencje nadwagi mogą ci przypaść w udziale już za kilka lat.

Sceptycy pewnie zaraz podniosą larum, że wizyty u dietetyka też kosztują i to nie mało. Fakt, specjalista bez wątpienia za swoją pracę policzy sobie odpowiednią kwotę. Dlatego jeśli na początek nie chcesz wydać pieniędzy niezbędnych do opracowania planu żywienia w gabinecie dietetyka, postaw na internetowe diety. Możesz wybrać programy opracowywane przez cieszących się zaufaniem liderów fit społeczności czy trenerów. Istnieją też wiarygodne aplikacje, które pozwalają samodzielnie opracować dietę i obliczyć kaloryczność posiłków. Kiedy zatem zaczynasz swoją dietę cud, która pomoże twoim finansom?

fot. greekfood-tamystika, pixabay.com, CC0

Ala Wilk