Polska broń biała - niezwykłe okazy

Niejeden chłopiec od najmłodszych lat bawił się w wojsko i chciał być żołnierzem czy rycerzem. Przestrzeń chłopięcego pokoju często zapełniona jest szpadami, mieczami i szablami. Hełmy najróżniejszych wojów poprzekładane są pluszakami, które przed wyjściem do przedszkola salutują.

Te fascynacje białą bronią z wiekiem nie przemijają. Z czasem zabawkowy miecz, może zastąpić bardziej prawdziwy, który staje się symbolem godności, dostojeństwa i odwagi. W polskiej historii możemy odnaleźć wielu wielkich Polaków, których wizerunek nierozerwalny jest z białą bronią. Które szable mają największą wartość nie tylko kolekcjonerską?

Czytaj także: Inwestowanie w kolekcje, a inwestowanie tradycyjne

Szabla Stefana Batorego

Z łatwością możemy przypomnieć sobie z podręczników wyobrażenie Stefana Batorego według Jana Matejki – postawny mężczyzna z wąsem, w płaszczu z futrzanym kołnierzem i oczywiście szablą w ręku. Ten wizerunek powtarzał się już dużo wcześniej. W 1877 roku trumna ze szczątkami Stefana Batorego została otworzona. Znaleziono w niej regalia królewskie oraz szablę należącą do króla. Król Batory był aktywnym władcą, który lubił przebywać na wojnach, a polityka interesowały go bez reszty.

W roku 1928 szabla w typie polsko-węgierskim przypisywana królowi Stefanowi Batoremu, została podarowana Muzeum Wojska Polskiego. Broń tego typu odznaczała się otwartą rękojeścią z trzonem wygiętym w kierunku ostrza oraz posiadała prosty jelec. W drugiej połowie XVI wieku, tego typu szable rozpowszechniły się na ziemiach polskich.

Czytaj także: Skarby Stanisława Augusta: Stefan Batory

Czarna zygmuntówka

Kolejnym ciekawym eksponatem Muzeum Wojska Polskiego jest szabla „Czarna zygmuntówka z datą 1596” zwana zygmuntówką. Na głowni broni przedstawiony jest wizerunek króla Zygmunta III Wazy – skąd jej nazwa.

Warto zaznaczyć, że noszenie broni z imieniem monarchy podkreślało oddanie i wierność poddanych. Szablę znaleziono w okolicach dworu w Samoklęskach, który od 1581 roku należał do Jana Mniszcha, wydzierżawiony Piotrowi Broniowskiemu.

Od 1920 roku szabla wchodzi w skład zbiorów Muzeum Wojska Polskiego.

Źródło: http://www.muzeumwp.pl/emwpaedia/szabla-czarna-zygmuntowka-z-data-1596.php

Czytaj także: Historia waluty polskiej cz. III - I Rzeczpospolita

Szabla Józefa Piłsudskiego

Szable nie powinny się kojarzyć jedynie z Sarmacją. Wielką postacią polskiej historii jest Józef Piłsudski. Jak podaje Muzeum Wojska Polskiego – pierwszą szablą, której używał brygadier Józef Piłsudski była austriacka szabla oficera piechoty wzór 1861. Szabla ta była niklowana, pozbawiona dodatkowych elementów. Taką bron miał też cesarz Karol I, następca Franciszka Józefa. Owa broń przyszłego marszałka Polski była używana stosunkowo rzadko (o czym świadczą zachowane zdjęcia), i tylko do sierpnia 1916 roku, kiedy to w rocznicę wymarszu pierwszej kadrowej, oficerowie podarowali mu nową, polskiego projektu szablę oficerską, określaną potem jako wzór 1917.

Austriacka szabla wz. 1861, należąca do Józefa Piłsudskiego, źródło: http://www.muzeumwp.pl/emwpaedia/szabla-austriacka-wz-1861-jozefa-pilsudskiego.php

W raz z nadejściem I wojny światowej, mimo wprowadzonej nowoczesnej broni, szable ciągle stanowiły istotny element uzbrojenia każdej z armii. Żołnierze walczyli głównie karabinem, jednak szabla w dalszym ciągu pozostawała atrybutem oficerów oraz kawalerii.

W armii austrowęgierskiej szable piechoty były regulaminowo skracane (choćby dla oddziałów strzelców górskich), by zapewnić użytkownikowi większą wygodę. Natomiast w armiach państw centralnych panował zwyczaj zastępowania szabli bagnetami, wygodniejszymi w codziennym użytkowaniu. Podobnie jak przy szablach, noszono do nich ozdobne temblaki.

W 1922 roku Aleksandra Piłsudska ofiarowała szablę wz. 1861 Muzeum Wojska Polskiego. Jednak Piłsudski jako marszałek używał później kolejnej, trzeciej już szabli. Tym razem była to broń wykonana w Toledo, która nawiązywała kształtem do polskiej przepisowej szabli wz. 1921/22. Broń była bogato zdobiona na zewnętrznym płazie posiadała ozdobny kartusz, na którym umieszczono herb rodzinny Piłsudskich – Kościesza. Pod nim widniał wizerunek skrzyżowanych ze sobą buławy marszałkowskiej i szabli. Na wewnętrznym płazie, z licznymi ornamentami, widnieje monogram J. P. Szabla była używana do codziennych wystąpień reprezentacyjnych aż do śmierci w 1935 roku.

Czytaj także: Burzliwa historia polskiego złota podczas II wojny światowej

Szabla generała Władysława Sikorskiego

Generał Władysław Sikorski w 1920 roku dostał szablę na swoje imieniny od podkomendnych z 22-go Pułku Piechoty. Ta wyjątkowa broń odznacza się mosiężną rękojeścią stylizowaną na głowę orła. Na lewej stronie głowni znajduje się bogaty ornament, orzeł polski i napis: "ZA-HONOR-OJCZYZNY" na prawej stronie napis: "KOCHANEMU DOWÓDCY-GENERAŁOWI PPOR.-WŁADYSŁAWOWI SIKORSKIEMU – 19 27-VI 20 R. D CY 9 TEJ DYWIZJI PIECHOTY – OD 22 go PUŁKU PIECHOTY". Głownia została wykonana w zakładzie Adama Borowskiego, co potwierdza napis na zastawie: "BOROWSKI" dalej wyryty napis: "WIŚNIEWSKI".

Replika szabli honorowej wz. 1920 Generała Sikorskiego

Replika szabli honorowej Generała Sikorskiego dostępna jest w sklepie Goldenmark.com

Szczerbiec

Wspominając wielkich Polaków i ich atrybuty władzy nie można pominąć legendarnego Szczerbca, który dziś możemy oglądać na Wawelu. Zawiła i nie do końca rozszyfrowana historia miecza, cały czas rozbudza wyobraźnię. Ten miecz koronacyjny jest jednym z najcenniejszych świadków polskiej historii. To jedyne zachowane insygnium koronacyjne dynastii Piastów.

Według legend Szczerbiec miał być mieczem pierwszego króla polskiego, Bolesława I Chrobrego, jednak ta wersja została zanegowana. Początki miecza ciągle nie są ostatecznie wyjaśnione. Miecz powstał między XII a XIII wiekiem.

Szczerbiec, fot. metal.beast [CC BY-SA 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0)], via Wikimedia Commons

10 lat temu przeprowadzono szczegółowe badania, które miały wyjaśnić z jakiego rodzaju tworzywa i jaką techniką wykonano broń. Wówczas obalono teorie o żydowskich korzeniach miecza, jak również te dotyczące pochodzenia od templariuszy. Uznano, że miecz z pewnością powstał w średniowieczu (prawdopodobnie z okresu między połową XIII w. a ok. 1325 rokiem), a nie jest – jak sądzą niektórzy badacze – repliką z późniejszego okresu. Badania wykazały także, że miecz można łączyć ze sztuką z kręgu nadreńskiego i nadmozańskiego. Przypuszcza się, że właścicielem był Bolesław Pobożny, który miecz mógł otrzymać od swego brata Przemysła I.

Rękojeść miecza jest zdobiona symbolami Baranka Bożego, Ewangelistów i motywami roślinnymi wykonanymi w technice niello w XIII wieku. Na głowicy znajduje się monogram Boga z literami Α i Ω, oraz inskrypcja po łacinie - Haec figura valet ad amorem regum et principum iras iudicum (ten znak umacnia miłość królów i książąt, a gniew sędziów). Na jelcu widnieje hebrajski napis, wyrażony literami alfabetu łacińskiego Con citomon eeve Sedalai Ebrehel (żarliwą wiarę wzbudzają imiona Boga Sedalai i Ebrehel). Jak również tekst łaciński Quicumque hec nomina Dei secum tulerit nullum periculum ei omnino nocebit (ktokolwiek te imiona Boga ze sobą nosić będzie, temu żadne niebezpieczeństwo w ogóle nie zaszkodzi).

Czytaj także: Gall - anonimowy świadek naszej historii

Dwa nagie miecze

Nie ma Polaka, który nie znałby daty 1410. A z nią nierozerwalnie związane są miecze grunwaldzkie. Heinrch von Schwelborn, herold wielkiego mistrza zakonu krzyżackiego Ulricha von Jungingena, wręczył dwa nagie miecze królowi Władysławowi II Jagielle.

Podarunek ten, był wskazaniem do rozpoczęcia bitwy pod Grunwaldem. Po zwycięskiej bitwie stały się symbolem zwycięstwa króla polskiego nad zakonem krzyżackim. Po tym wydarzeniu były przechowywane w Skarbcu Koronnym na Wawelu. Z czasem królowie polscy zaczęli traktować je jako atrybuty władzy. Podniesiono ich znaczenie do rangi mieczy państwowych Korony i Litwy. W czasie koronacji królewskich były traktowane jako symbol Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Co ciekawe dziś można oglądać te miecze w Dreźnie, w muzeum Rüstkammer.

Oryginalne miecze i szable często są nieosiągalne. Natomiast te związane z historią są symbolami, których strzegą muzea, aby każdy mógł je zobaczyć. Wielbiciele białej broni i historii polskiego oręża mogą stać się posiadaczami niezwykłych replik, które są tworzone z niezwykłą starannością. Dzięki pasji rzemieślników, którzy oddają się tworzeniu broni możemy stać się właścicielami przedmiotów, które symbolizują poświęcenie, odwagę i honor.

Czytaj także: 10 pomysłów na prezenty z wyższej półki

fot. Thomas Quine, flickr.comCC BY 2.0