Popyt na metale szlachetne stabilny dzięki bankom centralnym

Zainteresowanie indywidualnych inwestorów nieco zmalało, jednak w złoto inwestują sporo banki centralne i to dzięki nim popyt na metale nie spada. Jeszcze na początku tego roku prognozy głosiły, że popyt w pierwszej połowie 2013 roku, wygenerowany przez zakupy urzędowe, może wynieść około 280 ton.

Banki centralne „zbroją się” w złoto w obawie przed słabnącą walutą. W złoto inwestują przede wszystkim kraje rozwijające się. Rosja, wraz z Chinami, przodują w zakupie złota. Jest to również kraj, który w ostatnim dziesięcioleciu najbardziej wzrósł, jeśli chodzi o zasoby cennego metalu. Władimir Putin sprawił, że Rosja w ciągu dekady stała się jedną ze złotych potęg.

Intensywnie w złoto inwestują również Indie. Ostatnie trzy miesiące 2012 roku to dla Indii czas solidnych zakupów. Import złota w tym czasie wzrósł o 62 procent w porównaniu do tego okresu rok wcześniej. W sumie import złota w Indiach wzrósł do 255 ton, w porównaniu do 157 ton w czwartym kwartale 2011 roku.

W ubiegłym roku banki centralne kupiły ponad 450 ton królewskiego metalu. To najwięcej od pięciu lat.