Powolne odmrażanie gospodarki od 19 kwietnia

Minister zdrowia Łukasz Szumowski zapowiedział dziś, że od przyszłego tygodnia rozpocznie się proces powolnego odmrażania gospodarki. Podkreślił przy tym, że izolacja jest skuteczna, pozwoliła nam zapobiec większej ilości zakażeń, jednak należy brać pod uwagę także kwestie ekonomiczne.

Mysaver poleca:

Koszt izolacji społecznej jest olbrzymi i niekoniecznie stać na to nasz kraj, aby ten koszt ponosić w nieskończoność. Jak odkreśla minister, załamanie gospodarki również zwiększy śmiertelność wśród ludzi m.in. przez gwałtowny wzrost bezrobocia i ubóstwa, a także spowoduje, że coraz więcej ludzi nie będzie miało środków do życia.

Od czwartku w życie wchodzi nakaz zasłaniania ust – niekoniecznie musi to być maska specjalistyczna, jakich obecnie na rynku brakuje. Może to być szalik, komin, chusta czy maseczka uszyta własnoręcznie.

Najprawdopodobniej będziemy musieli nauczyć się żyć z wysokim poziomem ryzyka i dbać o swoje bezpieczeństwo osobiste dostępnymi środkami, jak do tej pory, przy czym wszystko inne powinno pomału zacząć wracać do normy, bo w przeciwnym razie gospodarka dozna zbyt dużego ciosu.

Minister powiedział także, że nie ma żadnych danych naukowych, które potwierdziłyby, że wraz z przyjściem cieplejszych miesięcy wirus mógł zmniejszyć swoją aktywność. Są na świecie miejsca, gdzie temperatury są znacznie wyższe, niż w Polsce, a mimo to wirus nadal jest obecny. Zatem będziemy narażeni na infekcje być może jeszcze przez długi czas – zbyt długi, by gospodarka była w stanie udźwignąć koszt izolacji. Może będzie to pół roku, może rok. A może jeszcze dłużej.

Fot. Kancelaria Premiera, flickr, domena publiczna