Na prezenty świąteczne wydajemy coraz więcej. Co kupujemy i gdzie szukamy?

Przełom listopada i grudnia to moment, gdy większość Polaków zaczyna świąteczne zakupy. Z roku na rok na prezenty wydajemy coraz więcej pieniędzy, a upominków coraz częściej szukamy w internecie.

Z badania serwisu Ceneo.pl wynika, że na prezenty dla rodziny i przyjaciół chcemy wydać w tym roku średnio nawet o 100 złotych więcej niż przed rokiem. Co trzeci ankietowany deklaruje, że na upominki wyda w tym roku nawet 400 złotych. Pozostali planują przeznaczyć nie więcej jak 200 (20% głosów) lub 600 złotych (21% odpowiedzi).

Podobne wnioski płyną z kolejnej edycji międzynarodowego badania "Zakupy świąteczne 2018", przeprowadzonego przez firmę doradczą Deloitte. Wynika z niego, że w tym roku na prezenty, żywność oraz spotkania z najbliższymi zamierzamy przeznaczyć średnio 1 168 zł, czyli o 6% więcej niż wydaliśmy rok temu.

- Ten sześcioprocentowy wzrost jest najwyższym w analizowanych krajach. Podobny wynik zanotowała Rosja. Największym budżetem na świąteczne wydatki dysponują jednak Brytyjczycy z 587 euro i Hiszpanie z blisko 495 euro. W porównaniu tym należy brać pod uwagę sytuację ekonomiczną i siłę nabywczą w danym kraju - mówi Wojciech Górniak, lider zespołu ds. sektora dóbr konsumenckich w Deloitte.

W tym roku Polacy deklarują, że na prezenty przeznaczą nieco więcej niż na żywność. Pierwsza kategoria pochłonie 45% (532 zł) bożonarodzeniowego budżetu, druga 44% (511 zł), natomiast na spotkania towarzyskie planują przeznaczyć 11% (125 zł).

fot. Deloitte

Co kupujemy pod choinkę?

Z badania Ceneo.pl wynika, że lista najpopularniejszych prezentów tylko nieznacznie różni się od tej sprzed roku.

- W tym roku - podobnie jak przed rokiem - otwierają ją perfumy i artykuły drogeryjne, takie jak zestawy do makijażu czy kremy. W czołówce znalazła się też biżuteria oraz odzież. Popularne w poprzednich latach książki, płyty czy zabawki znalazły się dopiero na trzecim miejscu. Najprawdopodobniej zmiana kolejności wynika z tego, że na prezenty w tym roku chcemy wydać więcej, więc możemy pozwolić sobie na droższe upominki - tłumaczy Tomasz Jankowski, PR Manager Ceneo.pl.

Co ciekawe - jak podkreślają przedstawiciele serwisu - sami oczekujemy zdecydowanie innych prezentów. Pod choinką chętnie znajdziemy biżuterię (w przypadku pań) i artykuły elektroniczne (u panów). Dopiero na kolejnych miejscach znalazły się: odzież, książki, filmy czy gry. Najmniej oczekiwanymi prezentami są akcesoria do samochodu oraz odzież sportowa.

>Przeczytaj również: 10 pomysłów na prezenty z wyższej półki

Z kolei z raportu Deloitte wynika, że w tym roku, podobnie jak w poprzednich latach, pod choinką spodziewamy się zobaczyć przede wszystkim kosmetyki i perfumy. Na podium znalazły się również słodycze i książki. Rok wcześniej kolejność pomiędzy tymi dwiema kategoriami była odwrotna.

A jakimi prezentami zamierzamy obdarować najbliższych? Podobnie jak w ubiegłym roku, przede wszystkim książkami. Tuż za nimi znalazły się kosmetyki i perfumy oraz słodycze. Wśród upominków kupowanych nastolatkom dominują słodycze, gry komputerowe, książki oraz gotówka.

Największy awans w rankingu zanotowały kamery cyfrowe (18 miejsc względem 2017 r.), a największy spadek (o 20 miejsc) dotknął artykuły szkolne. Do najchętniej kupowanych prezentów dla dzieci należały lalki i zabawki pluszowe (38 proc., awans z 4. miejsca), które zastąpiły zeszłorocznego zwycięzcę, czyli zabawki kreatywne i artystyczne (30 proc.). Na drugim miejscu znalazły się zabawki konstrukcyjne (37 proc.), a na trzecim książki (32 proc.).

fot. Deloitte

Gdzie szukamy upominków?

Z badania Ceneo.pl wynika, że większość z nas (85% głosów) prezenty będzie wybierać w domu, siedząc przed komputerem lub ze smartfonem w ręku. Ankietowani wskazali, że zamówione przez internet produkty będą odbierać w domu (77% głosów) lub ulubionym punkcie odbioru przesyłek (55% głosów).

Raport Deloitte również wskazuje, że inspiracji prezentowych szukamy przede wszystkim w internecie (49,5%). Ponad 37% z nas pomysłów szuka również w sklepach tradycyjnych, a nieco ponad jedna czwarta ankietowanych po prostu pyta najbliższych o to, co chcą otrzymać.

>Przeczytaj również: W poszukiwaniu oryginalnych prezentów - złoto

Ci, dla których internet jest głównym źródłem pomysłów na prezenty, korzystają przede wszystkim z wyszukiwarek (55,3%), stron konkretnych marek (49%) oraz stron z kuponami i ofertami (43,7%).

- Mimo że internet odgrywa coraz większą rolę w kreowaniu naszych pomysłów bożonarodzeniowych, to niemal 58% z nas po prezenty uda się do sklepów stacjonarnych. Pod tym względem Polacy nie tak łatwo zmieniają swoje przyzwyczajenia. Trzeba jednak zaznaczyć, że to i tak najniższy wynik wśród ankietowanych krajów, dla których średnia wynosi aż 70% - mówi Radosław Pidzik, starszy menedżer w zespole strategii cyfrowych i transformacji Deloitte.

fot. Deloitte

Shopping w sieci coraz popularniejszy

Prawie jedna trzecia Polaków zdecyduje się na zakup prezentów w sklepach internetowych, ale takich które mają również oddziały stacjonarne, a jedna czwarta w platformach e-commerce. Co ciekawe - jak podkreślają przedstawiciele Deloitte - aż 26,6% kupi prezenty za pośrednictwem kanałów mobilnych, co pokazuje, jak dynamicznie rozwija się ten segment rynku. Aż 44% budżetu przeznaczonego na prezenty zostawimy w sklepach internetowych.

- W ubiegłym roku było to 42%, co oznacza, że z roku na rok coraz więcej Polaków przekonuje się do zakupów w sieci. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja z kupnem żywności. Tylko około 11% świątecznego budżetu przeznaczonego na ten cel zostanie wydane w sklepach internetowych. To pokazuje, nie tylko jak wielki potencjał wciąż stoi przed rynkiem e-grocery, ale także jak dużą pracę muszą wykonać sprzedawcy - dodaje Wojciech Górniak.

>Przeczytaj również: W poszukiwaniu oryginalnych prezentów - srebro

Do zakupów online najbardziej przekonuje nas dowolność pory dnia, w której możemy ich dokonać (82%), jak również możliwość sprawdzenia, co inni konsumenci myślą o danym produkcie (75%). Ważna jest także dostawa do domu (74%) oraz łatwość porównania cen (72%). Z kolei za największą zaletę zakupów tradycyjnych uważamy to, że otrzymujemy produkty bezpośrednio (81%), możliwość uzyskania fachowej porady od sprzedawcy (79%) oraz ochrona danych osobowych (76%).

fot. Deloitte

Zakupy zostawiamy na ostatnią chwilę

Tak jak w poprzednich edycjach badania Deloitte, Polacy, wspólnie z Włochami, wiodą prym w kupowaniu prezentów na ostatnią chwilę. W obu krajach w ubiegłym roku 27% respondentów nabywało prezenty w okresie od 15 do 24 grudnia.

- Tegoroczne badanie nie przyniosło w tym zakresie większych zmian. Jak co roku postanawiamy co prawda, że prezenty kupimy wcześniej. Taką deklarację złożyła niespełna jedna trzecia ankietowanych. To jednak wciąż niewiele w porównaniu z innymi nacjami - zaznacza Jan Kisielewski, dyrektor w dziale strategii marki i badań konsumenckich.

Najwcześniej w Europie świąteczne zakupy planują zrobić Austriacy (48%), Brytyjczycy (52%) i Niemcy (55%).

Jak podkreślają natomiast przedstawiciele Ceneo.pl, rosnąca popularność zakupów internetowych i kłopoty kadrowe na rynku pracy mogą spowodować, że część prezentów może nie dotrzeć do zamawiających na czas. Firmy kurierskie ostrzegają klientów, że zamawiając upominki w sklepach internetowych po 12 grudnia, trzeba liczyć się z tym, że mogą nie trafić pod choinkę na czas.

fot. Deloitte

Tomasz Matejuk