Produktywny jak... na pewno nie Polak. Mieszkańcy tych państw pracują najwydajniej

Najbardziej produktywni na świecie są mieszkańcy Luksemburga, bardzo wydajnie pracują też Skandynawowie. Tak wynika z rankingu przygotowanego przez brytyjskich badaczy. Polska w tym zestawieniu plasuje się na szarym końcu.

Brytyjska firma Expert Market co roku przygotowuje zestawienie najbardziej i najmniej produktywnych państw na świecie. Raport bada poziom produktywności w ponad 35 krajach i ocenia, przedstawiciele którego narodu osiągają najlepsze wskaźniki wydajności w pracy.

Poziom produktywności dla każdego kraju ustalany jest jako stosunek Produktu Krajowego Brutto per capita do średniej liczby przepracowanych w ciągu roku przez pojedynczego pracownika godzin. Średnia ta liczona jest jako łączna liczba godzin przepracowanych w danym państwie w ciągu roku (wliczając w to pracę na pełny etat, pół etatu oraz nadgodziny) podzielona przez łączną liczbę osób zatrudnionych w skali roku.

Dane, użyte do stworzenia rankingu, pochodzą z Międzynarodowego Funduszu Walutowego oraz Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD). Wyniki podane są w funtach brytyjskich.

Goldenmark

 

Więcej nie znaczy lepiej

- Więcej godzin pracy nie rozwiąże problemów związanych z wydajnością. Co prawda wiele osób na siłę pracuje po godzinach, by "wycisnąć" jak najwięcej z każdego dnia, nasze dane sugerują jednak, że może to przynieść więcej szkody niż pożytku - pisze Jennifer Pinches, badaczka z Expert Market.

Potwierdzają to wyniki rankingu - większość państw z czołówki zestawienia ma relatywnie krótkie tygodnie robocze.

- To tylko dolewa oliwy do ognia licznych badań, wskazujących na negatywny wpływ długich godzin pracy na nasze zdrowie - dodaje Jennifer Pinches.

Jako przykład odpowiedniego work-life balance, autorka badania wskazuje kraje nordyckie.

- To nie przypadek, że Norwegia, Dania i Islandia znalazły się w pierwszej piątce produktywności, a Szwecja i Finlandia zajęły odpowiednio 10 i 13 miejsce. Te narody mają wpisane w swoją kulturę dobre samopoczucie, co najwyraźniej znajduje odzwierciedlenie także w biurach. Skandynawowie konsekwentnie zwyciężają też w rankingach, badających poziom szczęścia pośród różnych narodów - tłumaczy Pinches.

Luksemburg mistrzem wydajności

Jednak ostatecznie w rankingu zwyciężył kraj spoza Skandynawii - mistrzem wydajności okazał się bowiem malutki Luksemburg, który już po raz drugi z rzędu znalazł się na szczycie listy. Produktywność jego mieszkańców została oszacowana na 51,80 funta na godzinę.

- Przeciętny obywatel Luksemburga zarabia ponad dwukrotnie więcej niż pracownik w Wielkiej Brytanii, pracując przy tym o 3 godziny mniej w każdym tygodniu. Produktywność Luksemburczyków stale rośnie, notując wzrost o 4 procent w porównaniu do ubiegłego roku - wylicza Jennifer Pinches.

Polska, na 36 sklasyfikowanych państw, znalazła się dopiero na 33 pozycji, wyprzedzając pod względem produktywności jedynie Rosję, Kostarykę i Meksyk. Średnia produktywność jednego Polaka w ciągu godziny wyliczona została na 5,08 funta. A to oznacza, że wydajność mieszkańca Polski jest ponad 10 razy niższa od zwycięskich Luksemburczyków.


fot. rawpixel, pixabay.com, CC0

Tagipraca
Tomasz Matejuk