100 tys. kobiet zrezygnowało z pracy po wprowadzeniu 500+

W ciągu roku od rozpoczęcia pierwszych wypłat w ramach programu "Rodzina 500+" około 91-103 tys. kobiet wycofało się w jego konsekwencji z rynku pracy - wylicza Instytut Badań Strukturalnych. Inne zdanie na ten temat ma resort rodziny i pracy. - To nadinterpretacja - tłumaczy ministerstwo.

Instytut Badań Strukturalnych przygotował raport "Program Rodzina 500+ a podaż pracy kobiet w Polsce".

- W opracowaniu analizujemy wpływ świadczenia "Rodzina 500+" na aktywność zawodową kobiet - tłumaczą autorki badania.

Przystąp do Klubu Goldenmark

Jak wyjaśniają, wprowadzone w 2016 roku świadczenie znacząco zwiększyło wydatki na politykę rodzinną w Polsce (do ponad 3% PKB). Wyliczają, że świadczeniem zostało objęte ponad 2,7 mln rodzin, co oznacza 2,5-krotny wzrost liczby rodzin korzystających z zasiłków rodzinnych.

- Świadczenie 500+ niesie ze sobą ryzyko ograniczania aktywności zawodowej rodziców, w szczególności matek. W efekcie zwiększenia dochodów pozapracowych rodzin finansowa atrakcyjność i potrzeba zatrudnienia maleją (tzw. efekt dochodowy). Efekt ten może być szczególnie silny wśród rodzin o niskich dochodach. W ich wypadku dodatkowym czynnikiem zniechęcającym do pracy może być sztywno ustanowiony próg uprawnień do świadczenia na pierwsze dziecko - czytamy w analizie.

Zamów szablę z darmową przesyłką i darmowym zwrotem

IBS podkreśla, że w ostatnich latach sytuacja na rynku pracy w Polsce poprawiała się.

- Stopa bezrobocia sukcesywnie malała od 2013 r. dla obu płci. Wśród kobiet w 2016 r. w wyraźnie większym stopniu spadek ten wynikał z zaprzestania poszukiwania pracy i przejścia do bierności zawodowej. Współczynnik aktywności zawodowej kobiet w wieku 20-49 ogółem nie zmienił się znacząco. Jednak podczas gdy wśród mężczyzn i bezdzietnych kobiet aktywność zawodowa wzrosła w 2016 r., wśród matek – spadła - tłumaczy Instytut Badań Strukturalnych.

fot. IBS

100 tys. kobiet zrezygnowało z pracy

Autorki opracowania korzystały z danych z Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności za lata 2010-2017 i metodologii "różnicy w różnicach".

- Porównujemy zmiany w aktywności zawodowej kobiet uprawnionych i nieuprawnionych do świadczenia 500+. Mając na uwadze, że w okresie sprzed 2016 r. trendy te były zbliżone, różnice w zmianach aktywności zawodowej kobiet z dziećmi w stosunku do zmian w aktywności zawodowej kobiet bezdzietnych możemy przypisać wprowadzeniu programu "Rodzina 500+" - wyjaśniają.

Jak wynika z analizy IBS, na skutek wprowadzenia świadczenia 500+ aktywność zawodowa kobiet z dziećmi spadła o ok. 2,4 punkty procentowe.

- Oznacza to, że w ciągu roku od rozpoczęcia pierwszych wypłat w ramach programu „Rodzina 500+” (tj. do połowy 2017 r.) około 91 tys. – 103 tys. kobiet wycofało się w jego konsekwencji z rynku pracy (zrezygnowało z zatrudnienia lub z poszukiwania pracy). W początkowym etapie efekt był silniejszy wśród kobiet żyjących z małżonkami/partnerami. W 2017 r. ujawnił się także wśród samodzielnych matek. Silniejsze zmiany dotyczyły kobiet o niższym poziomie wykształcenia i tych mieszkających w mniejszych miastach - czytamy w opracowaniu.

Resort rodziny i pracy: to nadinterpretacja

Na publikację IBS zareagowało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

- Nie ma żadnych podstaw, by twierdzić, że jedynym czynnikiem wpływającym na wzrost bierności zawodowej kobiet pobierających świadczenie jest świadczenie wychowawcze. Dane dotyczące wzrostu bierności odnoszą się do osób biernych zawodowo z tytułu obowiązków rodzinnych i związanych z prowadzeniem domu - czytamy w oświadczeniu resortu.

Jak tłumaczy ministerstwo, dane GUS nie wskazują bezpośrednio na wzrost bierności zawodowej z tytułu świadczenia wychowawczego.

- Może to wynikać z wielu przyczyn, innych niż opieka nad dzieckiem: opieka nad starszą osobą, złe warunki w pracy, czy w dojeździe do pracy - wylicza MRPiPS.

Resort podkreśla, że w okresie od wprowadzenia programu nastąpiła znaczna poprawa sytuacji na rynku pracy.

- Przede wszystkim wzrosła liczba miejsc pracy, pewność zatrudnienia, przyspieszył wzrost wynagrodzeń. To przełożyło się na wzrost dochodów gospodarstw domowych a tym samym mogło wpływać na indywidualne decyzje o czasowym zawieszeniu aktywności zawodowej kobiet. Paradoksalnie, w sytuacji dynamicznej poprawy na rynku pracy, którą obserwujemy w ostatnich 2 latach, istotna poprawa poziomu wynagrodzeń jednego z małżonków/partnerów (częściej mężczyzny) i w konsekwencji istotna poprawa warunków bytowych rodziny może wpłynąć na decyzję współmałżonka/partnera (zazwyczaj kobiety) o czasowej rezygnacji z zatrudnienia - piszą przedstawiciele ministerstwa.

Zaznaczają, że w żadnych przeprowadzonych badaniach kobiety nie deklarowały, że głównym powodem rezygnacji z pracy jest pobieranie świadczenia wychowawczego.

- Zatem formułowanie wniosków, że 500 plus to jedyny czy najważniejszy powód dezaktywizacji, jest nadinterpretacją - konkluduje resort.

fot. helpsg, pixabay.com, CC0

Tomasz Matejuk