Światowa Rada Złota: Przyszłość produkcji złota

W ciągu ostatnich 30 lat światowa produkcja złota podwoiła się. Jednak niewiele osób wierzy, że trend ten będzie kontynuowany. Mark Fellows, szef zaopatrzenia w firmie Metals Focus, wyjaśnia dlaczego.

Globalne wydobycie złota w ciągu ostatnich trzydziestu lat zdominowane było przez cztery kraje: RPA, USA, Australię oraz Kanadę. W latach 80-tych te cztery kraje odpowiadały łącznie za ok. 60% całej, światowej produkcji złota. Sytuacja ta jednak zaczęła się zmieniać od lat 90-tych, kiedy to rola „wielkiej czwórki” zaczęła maleć, a na arenie pojawiły się Chiny, które w 2007 roku wyprzedziły RPA, a w 2016 r. stały się największym producentem złota na świecie (464 tony – ok. 60% więcej, niż druga Australia). Pojawiła się także Rosja, która w 2016 r. wyprodukowała 274 tony, plasując się na trzecim miejscu.

Obecnie wydobyto już 190 000 ton złota. Jeżeli obecne tempo wydobycia zostanie utrzymane, globalne zasoby złota do 2048 roku zostaną wyczerpane.

Źródło: Metals Focus, GMS, gold.org

Ile złota jeszcze zostało w ziemi?

Według raportu Metals Focus – Gold Focus 2017, stan obecnie rozpoznanych rezerw złota na koniec 2016 r. wyniósł nieco ponad 55 tys. ton, co – nawet przy 90% udziale złota z odzysku – zapewni przemysłowi wystarczającą ilość metalu na 15 lat produkcji na obecnym poziomie. Istnieje dodatkowe 110 tys. ton złota w znanych zasobach mineralnych, które jednak nie są zaklasyfikowane jako rezerwy przez wzgląd na to, że ich wydobycie jest albo nieopłacalne przy obecnych cenach, albo nie poddane one zostały szczegółowym badaniom, mogącym ustalić ich ewentualną opłacalność. Rozpoczęcie eksploatacji tych dodatkowych, mniej opłacalnych złóż, zapewni utrzymanie stałego poziomu podaży do 2048 roku.

Źródło: Metals Focus, WGC, gold.org

Koszty wydobycia

Koszty produkcji rosły średnio o prawie 10% rocznie, w ciągu ostatnich 15 lat (GFMS – Gold Survey / Metals Focous – Gold Focus). Wzrosły zarówno koszty eksploatacji zasobów, jak i budowy kopalni, co w dużym stopniu przełoży się na przyszłą produkcję złota.

Szacuje się, że do utrzymania globalnej produkcji na obecnym poziomie, wymagana jest cena złota na poziomie 1500 USD za uncję. Składa się na to:

  • koszt odkrycia złóż – średnio 75 USD / uncję złota (MinEx Consulting, 2016)
  • budowa kopalni – średnio 200 USD / uncję złota
  • koszt wydobycia – średnio 1150 USD / uncję złota (Metals Focus – Gold Focus 2017)
  • minimalny akceptowalny zwrot z inwestycji 15%

Odkrycia nowych złóż vs. nakłady finansowe na eksplorację, źródło: S%P Global Market Intelligence, World Gold Council

Brak nowych odkryć

Tempo odkrywania nowych złóż spadło gwałtownie w ciągu ostatnich trzech dekad. I działo się to pomimo rosnących wydatków na badania i eksplorację. W tym czasie nie odkryto żadnego znaczącego złoża, powyżej 155 ton (5 milionów uncji), które można by przekształcić w kopalnię dostarczającą 7,8 t kruszcu rocznie. Na dzień dzisiejszy kopalnie tego typu odpowiadają za ok 50% światowej produkcji. Spadek ich ilości przyczyni się do znacznego zmniejszenia zdolności produkcyjnych.

Obecnie budżety poszukiwań skupiają się na Australii, Kanadzie i USA (ok. 40% ogólnego budżetu od 2005 r.). Afryka otrzymała zaledwie 15%, pomimo dużych perspektyw, jednak wiele wskazuje, że w przyszłości trend ten może ulec zmianie. Kontynent posiada bogate złoża naturalne, a do tej pory wydobycie na dużą skalę prowadzone było przede wszystkim w RPA.

W ciągu najbliższych trzydziestu lat źródła dostaw złota zostaną zdecydowanie bardziej zdywersyfikowane i rozdrobione (Bazylia, Rosja, Kazachstan, Chiny).

Budżet poszukiwań nowych złóż 2017, źródło: S&P Global Market Intelligence, gold.org

Powrót do kopalni głębinowych

Od początku lat 70-tych, wydobycie złota z kopalń głębinowych spadało na rzecz kopalń odkrywkowych, i wynosi obecnie ok. 25%. Wynika to m.in. z w faktu, że coraz mniej złota wydobywane jest w kopalniach głębinowych Witwatersrad w RPA oraz z rozwoju technologicznego, który umożliwiał eksploatowanie niższej jakości złóż w kopalniach odkrywkowych (metody chemiczne np. ługowanie). Kopalnie odkrywkowe umożliwiają także szersze wykorzystanie dużego sprzętu górniczego, umożliwiającego zwiększenie skali. W tym czasie spadł także znacznie współczynnik ilości złota pozyskanej z tony surowca, z 10 g/t w 1970, do 1,4 g/t obecnie.

W ciągu najbliższych trzydziestu lat trend zostanie odwrócony. Średnia głębokość wydobycia będzie się zwiększała przez wzgląd na brak nowych złóż. Już teraz wydobycie schodzi pod ziemię np. w dojrzałych złożach Australii Zachodniej.

Rozwój technologii oraz automatyzacja, mogą przyczynić się do zmniejszenia kosztów pracy, które do tej pory były przeszkodą w eksploatowaniu głębiej położonych, a co za tym idzie, droższych w eksploatacji złóż.

Rodzaje kopalń, 2016, źródło: Metals Focus, gold.org

Inne, niestandardowe możliwości wydobycia

Wiele firm poszukuje nowych możliwości wydobycia złota. Być może za trzy dekady możliwe (i opłacalne) będzie wydobycie złota z asteroid, jednak do tego czasu bardziej prawdopodobne będzie uruchomienie wydobycia z dna morskiego. Pionierskie działania w tym zakresie podejmuje firma Nautilus Minerals, pozyskująca m.in. złoto, srebro, miedź czy cynk z osadów siarczkowych. Firma posiada obecnie dwa stanowiska poszukiwawcze na Pacyfiku, w pobliżu Wysp Salomona oraz Fidżi.

Ogólny trend

Podobnie, jak w przypadku wszystkich surowców, ilość złota jest ograniczona. Globalna podaż w dłuższej perspektywie będzie malała, nawet przy rozszerzaniu eksploracji na nowe regiony oraz nietradycyjne metody pozyskiwania. Należy uwzględnić także ograniczenia technologiczne oraz finansowe (rosnący koszt wydobycia). Brak dużych, nowoodkrytych złóż sprawia, że w przyszłości źródła pozyskiwania złota będą bardziej zdywersyfikowane i rozdrobnione, co również może przełożyć się na wzrost kosztów wydobycia.

Opracowane na podstawie Gold 2024: The next 30 years of gold

fot. Graeme Churchard, flickr.comCC BY 2.0

Bartosz Adamiak