Rok 2020 i czego możemy spodziewać się w 2021?

Niewątpliwie miniony rok przejdzie do historii. Najprawdopodobniej zostanie on zapamiętany jako rok panowania koronawirusa. Czy jednak to wszystko, co możemy o nim powiedzieć? I co przyniesie rok 2021?

Poniższy komentarz możesz otrzymywać dzień przed jego publikacją, bezpośrednio na skrzynkę mailową. Wystarczy, że zapiszesz się do Klubu Goldenmark.
Sprawdź szczegóły

2020

Zabójstwo Ghasema Solejmaniego

Choć pierwsze przypadki zachorowania na COVID-19 w Wuhan zaobserwowano już w listopadzie 2019 roku, dla nas rok 2020 rozpoczął się od zbombardowania irańskiego generała Ghasema Solejmaniego na rozkaz Donalda Trumpa. Wydawało się, że sprawa ta będzie niosła ze sobą poważne konsekwencje, jednak – jak można przypuszczać – pandemia koronawirusa, która wybuchła wkrótce potem, niejako odroczyła tę kwestię. Pytanie – do kiedy?

Pandemia

Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła pandemię 11 marca, jednak szczyt zachorowań w Chinach przypadł na styczeń-luty. Już lutym zaczęły się pojawiać także pierwsze przypadki zachorowań we Włoszech, a w marcu wirus dotarł do Polski.

Dowiedz się, jak chronić oszczędności przed inflacją

Zapisz się na bezpłatny webinar
28 stycznia g. 18:00

W ciągu roku 2020 zakażeniu koronawirusem SARS-CoV-2 uległo ponad 80 milionów osób, z czego zmarło prawie 1,8 miliona. Wśród państw najbardziej dotkniętych pandemią znalazły się Stany Zjednoczone (19,2 mln zachorowań, 333 tys. zgonów), Indie (10,2 mln zachorowań, 148 tys. zgonów), Brazylia (7,48 mln zachorowań, 191 tys. zgonów) czy Rosja (3,02 mln zachorowań, 54 tys. zgonów).

Polska w tym zestawieniu znalazła się na 14. miejscu. Zakażeniu SARS-CoV-2 oficjalnie uległo 1,26 mln ludzi, zaś śmierć poniosło 27 tys.

Następstwa pandemii

Najbardziej dotkliwym następstwem samej pandemii były wprowadzane obostrzenia i lockdowny, które mocno uderzały w gospodarki i były śmiercionośne dla działalności gospodarczej wielu krajów. W celu ratowania miejsc pracy, rządy podejmowały liczne kroki, takie jak ulgi dla przedsiębiorców czy wręcz bezpośrednie transfery pieniężne (np. w USA).

Aby wesprzeć rządy w finansowaniu programów pomocowych, banki centralne podejmowały działania mające na celu obniżenie kosztu długu (obniżki stóp procentowych) oraz uniknięcia odpływu płynności z gospodarki (dodruk pieniądza). W wielu krajach rozpoczęła się emisja pieniądza na bezprecedensową skalę. Do państw „drukujących” dołączył także Narodowy Bank Polski.

Co z rokiem 2021?

Koniec koronawirusa?

Jeszcze w grudniu na rynek trafiły pierwsze szczepionki. Proces szczepień rozpoczął się już m.in. w Wielkiej Brytanii, a także w Polsce. Szczepionki te budzą jednak sporo kontrowersji, gdyż opracowane zostały w rekordowym czasie, znacznie krótszym, niż się to odbywało w przeszłości. Wiąże się z tym fakt, że w społeczeństwach pojawia się duży opór przed szczepieniem, a popularność zyskują poglądy tzw. „antyszczepionkowców”.

Jednak nie to jest prawdziwym problemem. Analitycy Saxo Bank zauważyli, że tak szybkie wprowadzenie szczepionki na rynek i wyciszenie pandemii, może spowodować, że banki centralne zaczną podnosić stopy procentowe w momencie, gdy życie gospodarcze zacznie się odradzać i pojawi się inflacja. Byłaby to niezbyt dobra wiadomość dla wielu przedsiębiorców, inwestorów i konsumentów, którzy w związku ze złą sytuacją gospodarczą, a jednocześnie z pompowaniem przez banki centralne na rynki taniego pieniądza, zaciągali kolejne pożyczki. Dla wielu z nich tak szybkie i niespodziewane wyjście z kryzysu może okazać się bardzo niebezpieczne.

Srebro hitem?

Również analitycy Saxo Banku, ale także i Bloomberg Intelligence, zapowiadają, że rok 2021 będzie należał do srebra. Wiele wskazuje na to, że cena srebra może pobić swój historyczny rekord, jak zrobiło to złoto w 2020 roku. Dwa główne czynniki napędzające srebro to podaż pieniądza i inflacja (dotyczy to również złota) oraz rosnące zapotrzebowanie na fotowoltaikę. Zwycięstwo demokraty Joe Bidena oraz deklaracja Chińczyków, że chcą oni osiągnąć neutralność węglową do 2060 roku skłaniają ku przypuszczeniu, że w roku 2021 czeka nas gigantyczny wzrost zapotrzebowania na instalacje fotowoltaiczne, co przy malejącej podaży srebra najprawdopodobniej zaskutkuje wybiciem ceny tego metalu na nowe maksima (wg. Saxo i Bloomberg, będzie to 50 USD).

Inflacja

Inflacja jest naturalnym ryzykiem towarzyszącym zwiększeniu podaży pieniądza. Rok 2020 był absolutnie bezprecedensowy, jeżeli chodzi o dodruk pieniądza. Zarówno pod względem kwot, jak i krajów, które po niego sięgnęły. Z kolei pandemia i ograniczenie działalności gospodarczej przełożyły się na spadek podaży wielu innych dóbr. Ryzyko wystąpienia inflacji, i to prawdopodobnie niemałej, jest dość wysokie. A stan wychodzenia z kryzysu, kiedy ludzie zaczynają konsumować więcej, tylko sprzyja temu zjawisku. Inflacja może być zatem jednym z największych wyzwań dla naszych portfeli w nadchodzącym roku.

Brexit

I na koniec truskawka na torcie: Brytyjczycy w końcu opuszczą Unię Europejską. I tak naprawdę, w obecnej sytuacji, trudno powiedzieć, jakie będą dalekosiężne konsekwencje. Jeden z najczarniejszych scenariuszy zakłada, że jest to początek końca Unii Europejskiej. Niewykluczone więc, że rozpoczynamy właśnie zupełnie nowy rozdział w historii Europy.

Michał Tekliński