Analiza rynku złota, 11 – 15 czerwca – Rynek złota gra pod greckie wybory

Technika pokazuje, że ponowne wybicie ceny złota z trendu zniżkującego może być trwałe. Wiara, która zapanowała w poniedziałek rano na rynkach w związku z pojawieniem się informacji o dokapitalizowaniu hiszpańskiego sektora bankowego przez Europejski Fundusz Stabilizacji Finansowej oraz Międzynarodowy Fundusz Walutowy, w kolejnych godzinach handlu niestety odpłynęła.

Złoto rozpoczęło sesję tworząc na wykresie lukę cenową o wielkości 7 dolarów i na otwarciu 11 czerwca cena złota wynosiła 1602,50 dolary. Obecnie istotne poziomy wsparcia i oporu oddalone są od siebie o około 100 dolarów. Górnym ograniczeniem jest linia 1637 USD/oz, którą wykres kilkukrotnie testował w okresie od połowy marca do końca maja. Dolny poziom to okolice 1537 USD/oz. Biorąc pod uwagę średni horyzont czasowy zauważyć można, że cena odbijała się od tej granicy w kluczowych momentach. Aktualnie na rynku dostaw natychmiastowych uncja złota wyceniana jest na 1620,66 USD.

Czytaj także: Kryzys Subprime w Europie

Pozytywne nastroje głównie opuściły szeroki rynek akcji. Wciąż brak potwierdzenia skąd będą pochodziły pieniądze oraz na jakich warunkach będą pożyczone. Najwyżej otworzyły się europejskie indeksy. Niestety z każdą godziną traciły coraz więcej. Francuski CAC40 został przeceniony tego dnia o 0,29%, natomiast DAX zyskał minimalnie (0,17%). Złoto w poniedziałek zostało przecenione o 0,17%. W kolejnych dniach wiara w siłę żółtego metalu sukcesywnie rosła. Z dnia na dzień liczba długich spekulacyjnych pozycji systematycznie zwiększała się. Rynek walutowy także silnie reagował. Para eurodolar przez cztery sesje odrabiała straty z poniedziałku. Umacnianie się europejskiej waluty to obraz istniejącej wiary w pozostanie Grecji we wspólnocie. Obecny poziom 1,265 jest najwyższy od ponad 3 tygodni. Prawdopodobnie większość inwestorów grała pod niedzielne wydarzenia w tym kraju. Wybory parlamentarne od dłuższego czasu elektryzują szeroki rynek finansowy.

Decyzje agencji ratingowych miały istotny wpływ na kurs złota w minionym tygodniu. Moody’s oraz Egan Jones obniżyły rating Hiszpanii. Ta pierwsza aż o trzy stopnie do Ba3 (jeden poziom nad oceną śmieciową). Natomiast Fitch obcięła ratingi 18 banków z Półwyspu Iberyjskiego.

Aktualnie rynek przeżywa wiele momentów niepewności, a to sprzyja notowaniom królewskiego kruszcu. Kurs zachowuję się niemal książkowo. Widoczny jest znaczny napływ kapitału na rynek surowca przed istotną datą – 17 czerwca. Według doniesień WGC zapotrzebowanie wśród azjatyckich inwestorów może wzrosnąć do 1 tys. ton. Motorem napędowym w głównej mierze będą obawy Chińczyków o rozpad strefy euro.

Dział Analiz Mennicy Wrocławskiej