Srebro bez VAT

Największą wadą inwestycji w srebro niewątpliwie jest fakt, że jest ono obciążone 23% podatkiem VAT. Właściwie w momencie zakupu możemy uznać, że nasze srebro traci 23% swojej wartości. Ale istnieje jeden sposób na zakup srebra bez VAT. I jest on całkowicie legalny.

Czytaj także: Jak inwestować w srebro?

„Estoński numer”

Srebro bez VAT można kupić w Estonii. Warunek jest jeden: transakcja musi zostać dokonana w Estonii, i towar także musi być odebrany w Estonii. Organizacja odbioru musi leżeć po stornie klienta, a więc w grę wchodzi jedynie odbiór osobisty lub zamówienie kuriera, który w naszym imieniu odbierze towar i dostarczy go do Polski.

Przystąp do Klubu Goldenmark

Czytaj także: Srebro - wrzesień w US Mint będzie jeszcze lepszy, niż sierpień

Kiedy się opłaca?

Wbrew pozorom, różnica w cenie pomiędzy zakupem srebra z VAT, a bez VAT, nie jest aż tak duża, ponieważ większość dilerów na polskim rynku sprzedaje srebro na VAT-marży (VAT naliczany jest tylko od marży). Opłacalność takiego zabiegu zaczyna być widoczna w momencie, kiedy różnica pomiędzy ceną zakupu w Estonii (np. w estońskim oddziale Goldenmark, mieszczącym się pod adresem: Pärnu maantee 18, 10141 Tallinn, Estonia), a ceną zakupu w Polsce, jest na tyle duża, by pokryć kosz podróży do Estonii, bądź przesyłki kurierskiej.

Jeżeli moneta, np. Wiedeńscy Filharmonicy, kosztuje w Polsce 80 złotych, a w Estonii 76,20 zł (17,7 euro), przy zakupie 10 monet oszczędność wyniesie 38 złotych (z 800 zł). Przy 100 uncjach, zaoszczędzimy 380 złotych (z 8 000 zł). Dopiero zakup masterboxa (500 uncji), daje nam oszczędność na poziomie 1900 złotych (z 40 tys. zł).

Zamów szablę z darmową przesyłką i darmowym zwrotem

Czytaj także: Srebrne monety inwestycyjne. Które są najpopularniejsze?

Srebro bez VAT czy na VAT-marży?

Jak widać, różnice nie są aż tak duże, by opłacało się kupić niewielkie ilości (do 100 uncji). Różnica jest odczuwalna tak naprawdę od masterboxa wzwyż, zatem najlepszą opcją, jest właśnie zakup 500 uncji, PRZY OKAZJI pobytu w Tallinie.

Z Warszawy do Tallina jest ok 960 km. Jeśli auto spala 6 litrów benzyny na 100 km, to przy 1920 km (2 x 960) i cenie 5,1 zł za litr, koszt benzyny wyniesie nas ok. 600 złotych + 12 godzin w samochodzie, w jedną stronę. Podróż samolotem zmieści się w budżecie, o ile polecimy po masterboxa.
Zdecydowanie najtańszą opcją jest kurier, jednak sprawę komplikuje fakt, że aby srebro mogło być sprzedane bez VAT, organizatorem przesyłki nie może być sprzedający. A więc musimy skontaktować się ze sklepem, złożyć zamówienie (sklepy internetowe rzadko mają opcję zakupu z odbiorem w oddziale, z upoważnieniem do odbioru paczki przez kuriera), umówić odbiór i – co najgorsze – uzbroić się w cierpliwość i nadzieję, że paczka bezpiecznie do nas dotrze. Albowiem w przypadku jakichkolwiek problemów, dochodzi nam dodatkowe ogniwo w łańcuchu do wyjaśniania. Cena masterboxa przy cenie jednostkowej 76,20 to 38 tysięcy.

Srebro bez VAT kupione w Estonii może być ciekawą opcją dla osób, które kupują dużo srebra, i mają możliwość dokonania osobistego zakupu np. często podróżują w tamtym kierunku, i są w stanie nadłożyć trochę drogi, by zahaczyć o Tallin. W każdej, innej sytuacji, srebro można kupić w Polsce, np. w jednym z oddziałów Goldenmark.

Czytaj także: Srebro również będzie miało swój złoty rok

fot. Brian Shamblen, flickr.comCC BY 2.0

Bartosz Adamiak