Srebro również będzie miało swój złoty rok

Nie tylko perspektywy złota rysują się w jasnych barwach. Silver Institute opublikował niedawno swoje prognozy na nadchodzący rok. Potwierdzają prognozy chociażby ABN Amro, że w 2019 r. inwestujący w srebro mogą liczyć na wzrosty.

Srebro uznawane jest za gorszego brata złota wyłącznie dlatego, że jest (na dzień dzisiejszy) 83 razy tańsze. Zdaniem zwolenników srebra, nie cena jest problemem, a podatek VAT, który nie występuje w przypadku złota. Na szczęście srebro cieszy się inną właściwością, która częściowo niweluje problem wynikający z VAT-u – jest w stanie osiągać znacznie wyższe skoki.

W październiku 2008 roku stosunek ceny srebra do złota wynosił 1:88. Srebro kosztowało średnio ok. 9,38 USD za uncję, złoto zaś 804 USD. U szczytu hossy w 2011 roku, stosunek cen obu metali spadł do ok. 1:31. Cena srebra przekroczyła 44,79 USD, złoto zaś osiągnęło pułap niemalże 1 800 USD. Cena złota wzrosła ponad 2-krotnie, zaś cena srebra prawie 5-krotnie, co z łatwością pozwoliło uzyskać podobną stopę zwrotu z inwestycji, nawet uwzględniając podatek VAT w cenie srebra. Jednocześnie zachowując znacznie niższą barierę wejścia.

Przystąp do Klubu Goldenmark

A oto, co mówi Silver Institute na temat 2019 roku.

Czytaj także: Srebrne monety inwestycyjne. Które są najpopularniejsze?

Silny popyt na rynku srebra

Silver Institute posługuje się w tym przypadku jednym z wielu współczynników, jednak uznawanym przez wielu obserwatorów rynku – popytem na srebrne monety US Mint w perspektywie rok do roku. W styczniu US Mint sprzedała 12 proc. więcej srebrnych monet, niż w styczniu 2018 roku.

Dowiedz się więcej o Złotym Modlitewniku Papieskim

Wzrost zapotrzebowania na srebrną biżuterię

Rynek biżuteryjny kojarzy się przede wszystkim ze złotem. Jednak rynek biżuterii srebrnej również rozwija się bardzo prężnie – przede wszystkim z uwagi na to, że jest to tańsza alternatywa dla biżuterii złotej. Jednym z kluczowych rynków dla biżuterii srebrnej jest Tajlandia, gdzie popyt będzie rósł. Zdaniem Silver Institute srebrna biżuteria będzie zdobywała coraz większą popularność także w Stanach Zjednoczonych.

Spadek produkcji srebra

Rośnie popyt na srebro, jednak nie można tego samego powiedzieć o produkcji. Według szacunków Silver Institute w 2019 r. kopalnie wyprodukują o 2 proc. mniej kruszcu, niż w 2018.

Wzrost popytu przemysłowego

Popyt ze strony przemysłu technologicznego stanowi ok. 60 proc. całego popytu na srebro. Obecnie wraz z rozwojem nowych technologii, wzrasta zapotrzebowanie na srebro, które ma bardzo szerokie zastosowanie w wielu branżach, przede wszystkim w płytkach drukowanych (PCB), które są podstawą urządzeń elektronicznych. W szczególności popyt na srebro zasilany może być przez dynamicznie rozwijającą się branżę motoryzacyjną, w tym pojazdy elektryczne i hybrydowe.

Fotowoltaika

Kolejną istotną gałęzią przemysłu, której silny rozwój wpłynie na wzrostu popytu na srebro jest fotowoltaika. Obecnie coraz większy nacisk kładziony jest na energię odnawialną. Branża fotowoltaiczna rozwija się szczególnie szybko z uwagi na to, że oferuje rozwiązania także dla klientów indywidualnych (domy jednorodzinne, firmy).

Wzrost popytu przemysłowego oraz jubilerskiego oraz lekki spadek podaży ma przełożyć się na wzrost ceny srebra w 2019 roku, co z kolei może uczynić je atrakcyjniejszym w oczach inwestorów. Zdaniem Silver Institute nie będzie to jednak skok gwałtowny. Średnia cena w 2019 r. ma utrzymać się na poziomie 16,75 USD (obecnie jest to 15,75, zaś ubiegłoroczne minima znajdowały się na poziomie 14 USD za uncję).

Prognozy ABN Amro mówią o 16 USD w marcu 2019 roku i 18 USD w grudniu. Holenderski bank podał także prognozowaną średnią cenę dla całego roku – 16,6 USD, zatem nieco tylko mniej, niż Silver Institute, choć zaznaczyć trzeba, że prognozy ABN Amro publikowane były w grudniu. Nie można także pominąć faktu, że zdaniem bankierów z Amsterdamu jest to zaledwie początek dłuższego trendu. Według ich grudniowych prognoz, średnia cena srebra w 2020 roku wyniesie 19 USD, zaś cena na koniec grudnia 2020 sięgnie poziomu 20 USD.

Prognozy te dość dobrze wpisują się w prognozy dotyczące ogólnych trendów gospodarczych prognozowanych m.in. przez Światową Radę Złota. Z uwagi na spowolnienie gospodarcze, wojnę handlową i brexit, metale szlachetne zyskiwać będą na znaczeniu jako aktywo strategiczne i forma dywersyfikacji portfela.

Czytaj także: Światowa Rada Złota: Trendy gospodarcze i ich wpływ na złoto w 2019 r. 

Bartosz Adamiak