Syria szuka ratunku w złocie

Prezydent Syrii Baszar al-Assad wydał dekret ułatwiający import złota do ogarniętego wewnętrznym konfliktem kraju. W ten sposób reżim chce wesprzeć tonącą gospodarkę w walce z całkowitą dewaluacją waluty i szalejącą inflacją.

 

Dekret prezydencki stanowi, że import złota zostaje praktycznie zwolniony z jakichkolwiek opłat. Zniesione zostały wszelkie opłaty celne i magazynowanie, ubezpieczenia oraz koszty administracyjne nakładane na przywóz złota. Zastąpiła je jednorazowa opłata w wysokości 100 dolarów za jeden kilogram. To pokazuje ogromną desperację syryjskich władz, dla których złoto może być jedynym ratunkiem. Dekret obejmuje wszelkie formy złota, w tym sztabki i monety bulionowe.

Według danych amerykańskiej administracji syryjska waluta i rezerwy walutowe upały w ubiegłym miesiącu. Teraz władze szukają twardej, stabilnej waluty. Taką rolę może pełnić złoto. To także potencjalny ratunek dla Syryjczyków, zmęczonych wielomiesięczną wojną domową i skutkami sankcji. Narastającym problemem w Syrii jest też głód.