Tajemnicze i niezwykle rzadkie Szafiry padparadża

Większość ludzi nie słyszała o szafirach padparadża. Często jednak bywa tak, że kiedy już je poznają, te unikalne i piękne kamienie o barwie kwiatu lotosu stają się absolutnymi faworytami. Dlaczego te niezwykle rzadkie szafiry doczekały się własnej nazwy? Dlaczego są tak niezwykle cenione i tak bardzo przyciągają ludzi?

Słowo padparadża (padparadscha) pochodzi z sanskrytu i oznacza barwę tropikalnego kwiatu lotosu. To także nazwa wydobywanego od stuleci na Sri Lance szafiru, o barwie, która przypomina kwiat lotosu – róż przechodzący w pomarańcz. Znawcy tematu często podkreślają, że kolor padparadża, prócz tropikalnego lotosu, zawiera w sobie także zachody słońca i owoce, budząc tym samym tęskne skojarzenia z tropikalnym rajem. Żaden inny kolorowy kamień nie może równać się z wyjątkową mieszanką różu i pomarańczy, jaką oferuje padparadża.

Królewski kamień

O tym, jak wyjątkowy jest to kamień, świadczyć może chociażby fakt, że znalazł on swoje miejsce w pierścionku zaręczynowym, jaki w 2018 roku wręczył księżniczce Eugenii Jack Brooksbank, podczas oświadczyn nad wulkanem w Nikaragui. Ok. 4-karatowy szafir padparadża otoczony został dziesięcioma diamentami. Wartość rynkowa całego pierścionka oszacowana została na 140 tys. dolarów. Warto przy tym podkreślić, że to niejedyny szafir, który przewija się przez dłonie rodziny królewskiej. W 1986 roku ojciec Eugenii, książę Andrzej, oferował podobny pierścionek swojej wybrance, Sarze Ferguson. Klasyczny, błękitny szafir, znajduje się w pierścionku Kate Middleton (należącym wcześniej do księżnej Diany). Szafirem ozdobiony jest także pierścionek Megan Markle.

Jaki szlif ma padparadża?

Szafiry padparadża nie mają swojego charakterystycznego szlifu, jak chociażby szmaragdy. Tym, co charakteryzuje te niezwykłe kamienie jest fakt, że z uwagi na swoją ekstremalną rzadkość, szlifierze często robią wszystko, by zachować jak najwięcej surowca. Oznacza to, że spotkać się można z szafirami padparadża, które posiadają nietypowe szlify, lekką asymetrię lub nieco większe inkluzje. Przy nadawaniu padparadży szlifu brane jest jednak pod uwagę to, aby inkluzje nie zakłóciły barwy, w szczególności na krawędziach, aby nie rozmyły się rysy kamienia.

Dostępność szafirów padparadża

Szafiry w kolorze lotosu są najrzadszym, a co za tym idzie, najdroższym rodzajem szafirów. Na rynek trafia ich naprawdę niewiele. W latach 90. światowy rynek kamieni szlachetnych został zalany nagłym napływem szafirów padparadża. Okazało się, że kamienie zostały zabarwione poprzez podgrzewanie – pod wpływem ekstremalnie wysokich temperatur ze słabo zaróżowionych szafirów udało się wyciągnąć wykwintną, różowo-pomarańczową barwę, tak pożądaną wśród kolekcjonerów i inwestorów.

Obecnie nie ma możliwości, aby tego rodzaju zabieg został nierozpoznany. Nowoczesne metody badawcze pozwalają bezbłędnie zweryfikować, czy kamień był poddawany obróbce termicznej. Informacja o tym znajduje się w certyfikacie. Najdroższymi szafirami padparadża są oczywiście te naturalne, jednak dobrej jakości podgrzewane szafiry również znajdują swoich nabywców, a ich ceny potrafią osiągać zawrotne poziomy.

Gdzie wydobywa się szafiry padparadża?

Przez wieki szafiry padparadża wydobywane był wyłącznie domeną Sri Lanki. I do dziś najbardziej cenionymi padparadżami są właśnie te, pochodzące z Cejlonu, które zawierają nieco więcej pomarańczowego. Na przestrzeni lat odkryto jednak złoża szafirów, pośród których zdarza się odcień lotosu na Madagaskarze, a także w Tanzanii. I to właśnie z Madagaskaru pochodzi większość szafirów padparadża, które dziś trafiają na rynek. W przeciwieństwie do kamieni ze Sri Lanki, mają one nieco więcej różowego w stosunku do pomarańczowego.