Możesz zapomnieć o torebce, ale nie o biżuterii! Trendy na 2019 r.

W 2019 r. projektanci zwrócili szczególną uwagę na biżuterię. Mnogość kształtów, feeria kolorów, warstwowość noszonych elementów – tym charakteryzowała się biżuteria pokazywana na największych światowych pokazach mody w Nowym Jorku, Londynie, Mediolanie czy Paryżu.

Moda prosto z wybiegu

Niemożliwym jest scharakteryzowanie w jednym zdaniu biżuterii, jaka będzie modna w najbliższych sezonach. Asymetryczne wzory, pozornie niepasujące do siebie elementy i znacznych rozmiarów dodatki królowały na wybiegach na całym świecie. Projektanci Coco Chanel i Gucci trzymają się zasady „im więcej tym lepiej”, proponując noszenie kilku naszyjników, jeden pod drugim, pierścionków w dużej ilości na jednej ręce czy wielu bransolet na jednym nadgarstku. Często w oczy rzucał się także jeden maksymalistyczny, przykuwający uwagę akcent, który sam w sobie ma być wystarczającym dodatkiem. Główne tendencje w biżuterii na 2019 r. obfitują w dużą ilość kamieni, pereł, naszywek, pióra, muszle i niecodzienne kształty.

Czytaj także: Fascynująca historia pierścionka zaręczynowego

Kolczyki

Na ten rok projektanci proponują pokaźnych rozmiarów kolczyki o dominującej barwie. Mogą one być jedynym barwnym akcentem w całej stylizacji lub jej częścią. Na wybiegach pokazywały się też długie, sięgające obojczyka (niektórzy projektanci proponują nawet dłuższe) kolczyki, które optycznie wydłużają szyję i przyciągają uwagę. Wskazana jest biżuteria z frędzlami, chwostami, dużą ilości kolorowych kamieni czy charakterystycznym kształtem.

W 2019 r. nie powinnyśmy bać się nonszalancji w noszeniu biżuterii. Możemy założyć jeden większy kolczyk lub kilka różnych kształtów na jednym uchu. Pozornie niepasujące do siebie motywy nadadzą nam modny, ciekawy, nowoczesny i nieszablonowy wygląd. Dzięki temu możemy pokazać swój styl, pochwalić się wolnością czy szaleńczym charakterem

Czytaj także: Pierścionek zaręczynowy na walentynki? Stwórz swój własny!

Powrót do natury

Najbliższe sezony będą obfitowały w biżuterię nastawioną na naturę. Niezależnie od pory roku możemy wyglądać „pysznie” – wybierzmy kształt ananasa, banana, kiwi czy inny owoc, który nas inspiruje.

Projektanci proponują także nawiązanie do natury poprzez motywy kwiatowe – duże, kolorowe kolczyki w wyrazistych barwach, czy naszyjniki z elementami kwiatów będą często wybieranym dodatkiem. Do łask wracają także broszki, które możemy śmiało zakładać nie tylko do swetrów ale także szykownych, eleganckich stylizacji.

W tym roku warto także dołożyć do swojej kolekcji biżuterii... muszle. Ten motyw występował na wybiegach zarówno w kolczykach, bransoletkach, jak i naszyjnikach.

Jeśli lubimy biżuterię z kamieniami to w najbliższych sezonach wybierzmy tę z kamieniami szlachetnymi, półszlachetnymi lub perłami. Nie muszą być to nudne, jednobarwne dodatki. Wskazane będzie pokazanie ich w nowoczesnym wydaniu, czy niekonwencjonalnym połączeniu.

Czytaj także: Celebrytka - najmodniejszy dodatek biżuteryjny od lat

Naszyjniki

Do sezonowych „must have” należeć będą także chokery – naszyjniki noszone blisko szyi. Na pokazach zaobserwować można było zarówno te krzykliwe i wyzywające, kolorowe, z dużymi motywami, jak i delikatniejsze formy z jednym błyszczącym akcentem.

Popularne, kaskadowo zakładane naszyjniki nadal pozostają w modzie. Możemy założyć zatem kilka łańcuszków naraz. Najpierw ten, znajdujący się blisko szyi – choker, a następnie kolejne, dłuższe, wchodzące na ubranie lub w nasz dekolt. Założenie trzech czy czterech naszyjników podkreśli charakter naszej stylizacji, uwydatni szyję i podkreśli seksapil.

Czytaj także: Biżuteria na prezent? Co wybrać, by wpasować się w trendy

Photo by Brooke Cagle on Unsplash

Mariola Król-Łozowska