W Chinach odkryto gigantyczne złoże złota. Czy inwestorzy powinni się obawiać?

Niedawno rynek obiegła sensacyjna informacja – Shangdong Gold Group poinformowało o odkryciu rekordowo dużych złóż złota w północno-wschodniej części Chin. Złoże szacuje się na 382,58 ton, które będą wydobywane przez kolejne 40 lat, a jego wartość to ok. 22 mld. dolarów.

Odkrycie „gigantycznego złoża” oznacza „rzucenie na rynek” „ogromnej ilości złota”, a więc zgodnie z prawem popytu i podaży, oznaczałoby to spadki. Jednak to odkrycie nie ma szans wstrząsnąć rynkiem złota w najmniejszym stopniu. Hipotezę, że rynek zostanie „zalany złotem z Chin”, obala kilka elementarnych argumentów.

382,58 ton i 40 lat

Już te dwie liczby dają sporo do myślenia. Skoro złoże będzie eksploatowane przez 40 lat, a jego wielkość szacuje się na 382,58 ton, to daje nam to średnio ok. 9,5 tony rocznie. Według raportu portalu RynekZlota24.pl, Chiny wydobyły w 2015 roku 458 ton złota. A dodatkowo jeszcze 225 ton wyprodukowano z recyclingu.

W jaki sposób 9,5 ton miałoby wpłynąć na rynek?

Chińskie rezerwy

Odkrycie gigantycznego złoża w Chinach nie wstrząśnie rynkiem złota, ponieważ zostało dokonane w Chinach. Trudno powiedzieć, w co grają Chiny, ale gromadzą ogromne ilości złota. Rezerwy Chin utrzymywane są w sekrecie. Ostatnie znane dane, pochodzące 2009 roku, mówią o 1054 tonach (!).

– Szacuje się, że 90% złota wyprodukowanego w Chinach, zostaje w Chinach. A i tak za główne źródło złota uważa się import. W 2013 roku do Chin przez Hong Kong przetransferowano 1200 ton złota – mówi Paweł Bochen, prezes spółki Mennica Piastowska, która zajmuje się obrotem złotem lokacyjnym.

Zatem rynkiem złota musiałoby wstrząsnąć 950 kilogramów (10%), które Chiny „rzuciłyby na rynek”.

Wydobycie na świecie

W ciągu najbliższych 40 lat roczne wydobycie złota w Chinach wzrośnie o 9,5 tony. Abstrahując od faktu, że jest to ilość znikoma w stosunku do całej produkcji złota w Chinach, rodzi się pytanie – ile złóż na świecie ulegnie w tym czasie wyczerpaniu? Ile kopalni zostanie zamkniętych ze względu na zbyt niską rentowność? Przecież koszty eksploatacji złoża z reguły rosną wraz z sięganiem po coraz głębsze pokłady.

Te 9,5 ton to kropla w morzu. Jeśli przyjrzymy się skali wydobycia, recyklingu i importu, okazuje się, że właściwie nie ma o czym mówić. W australijskiej kopalni Super Pit w Kalgoorlie wydobyto od 1893 roku 1550 ton złota. Być może złoże w Xiling stanowi ewenement na skalę chińską, jednak w skali światowej jest to odkrycie, którego znaczenie jest znikome.

Inwestorzy mogą spać spokojnie.

fot. Vašek Vinklát, flickr.comCC BY 2.0