Węgrzy potroili rezerwy złota

W środę Narodowy Bank Węgier poinformował o potrojeniu swoich rezerw złota. Zapasy królewskiego kruszcu zostały zwiększone z 31,5 do 94,5 ton po tym, jak bank w marcu zakupił 63 tony.

– Pojawienie się globalnych skoków długu rządowego lub obaw związanych z inflacją zwiększa znaczenie złota w strategii krajowej jako bezpiecznej przystani i jako środka do przechowywania wartości – poinformował w swoim komunikacje bank centralny.

W dalszej części uzasadnienia czytamy także, że złoto nie niesie ryzyka kredytowego i ułatwia wzmacnianie zaufania do kraju w każdych warunkach gospodarczych”.

To drugi zakup złota przez węgierski bank centralny w ciągu ostatnich lat. W październiku 2018 r. Węgrzy zwiększyli swoje rezerwy złota z 3,1 do 31,5 tony. Aktualnie złoto stanowi 4,4 proc. rezerw walutowych Węgier, i są to trzecie co do wielkości rezerwy złota w regionie Europy Środkowo-Wschodniej po Polsce (229 ton) i Rumunii (103,6 ton).

Narodowy Bank Polski jest w posiadaniu prawie 229 ton, stanowiących 9 proc. udziałów w rezerwach walutowych. Docelowo udział ten ma wynieść 20 proc. Bank zapowiedział już, że w przyszłości możliwy jest zakup kolejnych 100 ton.

Złoto prywatne pełni podobną rolę

Warto przy tej okazji podkreślić rolę złota w zabezpieczeniu domowego budżetu. Funkcję tę złoto z powodzeniem pełni od lat, będąc jednym z filarów dobrze zdywersyfikowanego portfela oszczędności. Czasy niepewności to także czasy, kiedy złoto cieszy się szczególnym zainteresowaniem inwestorów chcących zabezpieczyć się przed negatywnymi skutkami kryzysów i inflacją. Z tego samego powodu sięgają po nie klienci indywidualni.