Jak sfinansować wyprawkę szkolną?

Początek roku szkolnego to czas, gdy rodzice muszą przygotować się na duże wydatki. Podręczniki, przybory szkolne, mundurki czy obowiązkowe opłaty potrafią pochłonąć majątek. Podpowiadamy, jak sfinansować wyprawkę dla ucznia.

Na największe koszty muszą przygotować się rodzice pierwszoklasistów, którym trzeba skompletować wszystkie przybory szkolne oraz uczniów szkół ponadgimnazjalnych, którzy nie otrzymują darmowych podręczników. Rodzice młodszych dzieci powinni pamiętać o tym, że pociechy uczęszczające do szkół podstawowych, korzystają z bezpłatnych podręczników lub materiałów edukacyjnych.

Ile wydajemy na wyprawkę szkolną?

Z przeprowadzonego przez CBOS w październiku 2017 roku badania "Wydatki rodziców na edukację dzieci w roku szkolnym 2017/2018" wynika, że w ubiegłym roku wyprawka kosztowała średnio 1003 złotych, czyli około 100 złotych więcej niż w 2016 roku.

Rodzice, którzy mieli jedną pociechę w wieku szkolnym, wydali przeciętnie 686 złotych, ci z dwójką dzieci - 1268 zł, a z trójką i więcej - nawet 1729 złotych.

fot. CBOS

Dodajmy, że wyprawka (czyli m.in. podręczniki, przybory szkolne, mundurki, obowiązkowe opłaty - np. za ubezpieczenie, czesne, internat czy stancję) to nie wszystko. Są przecież jeszcze dodatkowe, płatne zajęcia edukacyjne czy ogólnorozwojowe, czyli m.in. zajęcia artystyczne, lekcje języków obcych czy zajęcia sportowe.

W 2017 roku 64% rodziców mających dzieci w wieku szkolnym deklarowało, że przynajmniej jedno z nich uczęszcza na takie zajęcia. Przeciętna kwota przeznaczana miesięcznie na dodatkowe zajęcia edukacyjne lub ogólnorozwojowe wszystkich dzieci wynosiła w ubiegłym roku średnio 581 złotych (o 9% więcej niż w 2016 roku), a w przeliczeniu na jedno dziecko - 455 złotych miesięcznie.

fot. CBOS

Nie kupujmy impulsywnie

Jak podkreślają eksperci, wygospodarowanie tak dużych kwot z bieżących dochodów może być trudne. Warto więc dobrze podliczyć wszystkie koszty i nie robić zakupów pod wpływem impulsu, ani na ostatnią chwilę.

- Zanim wybierzemy się do sklepu po przybory szkolne i kupimy podręczniki, zróbmy listę potrzebnych rzeczy. To pomoże uniknąć nam wkładania zbędnych przedmiotów do koszyka i zaskakująco wysokiego rachunku przy kasie. Podliczmy także, ile wydamy na zajęcia pozaszkolne dzieci i jakiej kwoty nam brakuje. Być może znajdziemy ją w budżecie, obcinając inne wydatki, które będą mogły poczekać. Spróbujmy także poszukać oszczędności, np. zamówmy podręczniki w dużej ilości w hurtowni razem z innymi rodzicami, dzięki czemu uzyskamy znaczący rabat lub odkupmy używane egzemplarze od starszych roczników, jeżeli istnieje taka możliwość. Przed zakupami porównajmy także ceny w internecie i skorzystajmy z sezonowych obniżek - radzi Sylwia Karoń, ekspert Alex T. Great.

Jeśli zabraknie nam pieniędzy na wyprawkę, można skorzystać z dodatkowych źródeł finansowania. Eksperci Związku Firm Pośrednictwa Finansowego radzą jednak, aby wybrać takie, które będą dla nas jak najmniej obciążające. Co to w praktyce oznacza?

- Wykorzystajmy dodatkowe rozwiązania, z którymi nie będą wiązały się wysokie koszty. Jeśli dysponujemy kartą kredytową, skorzystajmy z dostępnego limitu i zapłaćmy nią za szkolne zakupy. Jeśli spłacimy zadłużenie w okresie bezodsetkowym, nie poniesiemy dodatkowych kosztów. Pamiętajmy jednak, by przy pomocy takiej karty nie wypłacać gotówki z bankomatu, bo w takim wypadku, trzeba liczyć się z tym, że bank od razu naliczy prowizję. Możemy także skorzystać z limitu kredytowego w rachunku osobistym i spłaćmy go możliwie szybko. W tym wypadku nie trzeba obawiać się prowizji pobieranej za wcześniejszą spłatę lub długiego rozpatrywania wniosku o kredyt - mówi Michał Krajkowski z NOTUS Finanse.

300 złotych od Państwa

Pewną ulgą finansową dla rodziców może być także uruchomiony w lipcu bieżącego roku program "Dobry start". Świadczenie przysługuje raz w roku na dziecko uczące się w szkole, aż do ukończenia przez nie 20 roku życia. Dzieci niepełnosprawne otrzymają świadczenie do ukończenia 24 roku życia.

Jednorazowe wsparcie w wysokości 300 zł zostaje wypłacone po złożeniu wniosku przez rodziców. Rodziny otrzymają świadczenie bez względu na dochód. Tylko w lipcu wypłacono w ramach programu prawie 565 tys. świadczeń, czyli ponad 169,4 mln złotych.

- Samorządy, pomimo możliwości rozpatrzenia wniosków i wypłaty świadczenia "Dobry start" do 30 września, jeszcze w lipcu rozpatrzyły prawie wszystkie złożone w tym okresie wnioski. Co ważne w ponad 1/3 przypadków wypłaciły pieniądze jeszcze w lipcu - zaznacza Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej.

Składanie wniosków trwa nadal. Rodzice i opiekunowie mają do wyboru kanał online oraz tradycyjny, czyli złożenie wniosku w urzędzie.

Złożenie wniosku w lipcu lub w sierpniu gwarantuje wypłatę świadczenia nie później niż do 30 września. Gdy wniosek zostanie złożony w kolejnych miesiącach, pomoc do rodziny trafi w ciągu 2 miesięcy. Ważne, by zrobić to do 30 listopada, inaczej świadczenie nam przepadnie.

fot. TJENA, pixabay.com, CC0

Inwestycje od A do Z - POBIERZ PDF

Tomasz Matejuk