Polacy pokochali wyprzedaże. Ile wydamy na noworoczne zakupy?

Prawie co trzeci Polak zamierza wydać minimum 300 złotych w trakcie poświątecznych i noworocznych wyprzedaży sezonowych - wynika z raportu KPMG. Najchętniej w trakcie promocji kupujemy obuwie, odzież, kosmetyki i elektronikę.

Niemal co druga przebadana osoba przyznała, że z decyzją o zakupie wstrzymuje się do czasu rozpoczęcia promocji lub wyprzedaży. W takim podejściu prym wiodą mężczyźni (54 proc. wskazań) i osoby poniżej 35 roku życia (52 proc.). Kobiety na wyprzedaże czekają rzadziej (44 proc.). Taki sam odsetek pań robi zakupy spontanicznie (u panów to zaledwie 33 proc.).

fot. KPMG

Jak wynika z raportu, zdecydowana większość Polaków (88 proc.) najchętniej korzysta z tradycyjnych i od dawna funkcjonujących wyprzedaży sezonowych. Z kolei zainteresowaniem połowy respondentów cieszą się całoroczne promocje, które dotyczą wybranego asortymentu. Na popularności zyskują także akcje promocyjne, jak Czarny Piątek lub Cyfrowy Poniedziałek, które stosunkowo niedawno pojawiły się w polskich sklepach.

- W świecie online nadal najpopularniejsze są promocje dotyczące darmowej dostawy, które wskazało blisko 55 proc. konsumentów cyfrowych. Zbliżony poziom, dzięki znaczącemu wzrostowi wskazań respondentów w stosunku do deklaracji z 2016 roku, odnotowały promocje oferowane w ramach tzw. Czarnego Piątku. Cyfrowy Poniedziałek nadal cieszy się najmniejszą popularnością wśród tego typów promocji – mówi Jan Karasek, partner w dziale usług doradczych w KPMG w Polsce.

fot. KPMG

Ile wydamy na wyprzedażach?

Prawie co trzeci badany, w ramach poświątecznych i noworocznych wyprzedaży, zamierza wydać ponad 300 złotych, a prawie co piąty - od 200 do 300 złotych. Blisko co czwarty respondent nie zaplanował jeszcze budżetu do wydania podczas promocji sezonowych.

Największym zainteresowaniem podczas promocji i wyprzedaży cieszą się wśród Polaków niezmiennie buty, odzież, kosmetyki oraz elektronika i AGD. W pierwszych trzech kategoriach zakupów dokonują przede wszystkim kobiety. Elektronikę i AGD najczęściej kupują mężczyźni (71 proc. wobec 45 proc. kobiet).

Z kolei patrząc na demografię, promocyjne zakupy obuwia i odzieży zdominowane są przez konsumentów w wieku poniżej 45 lat. Na dalszych miejscach znalazły się artykuły dla dzieci, meble i wyposażenie wnętrz, sprzęt sportowy, biżuteria i zegarki oraz produkty i usługi związane z turystyką i wypoczynkiem.

fot. KPMG

 

Cena największą motywacją do zakupu

Dla 76 proc. ankietowanych decydującą motywacją do podjęcia decyzji o zakupie jest cena. Impulsem kieruje się jedynie co dziesiąty konsument.

Cena jest również głównym kryterium, które decyduje o finalnym wyborze sprzedawcy wybranego towaru. Dla 83 proc. Polaków najważniejszym czynnikiem decydującym o sklepie, w którym będą robione zakupy, jest czynnik finansowy. Coraz istotniejszy jest również aspekt bezpłatnej wysyłki (ponad dwukrotny wzrost wskazań respondentów).

- Przy wyborze sprzedawcy obserwujemy też istotny wpływ porównywarek produktów, takich jak wzrost i dominacja czynnika cenowego oraz wzrost znaczenia marki sprzedawcy. Towarzyszy temu spadek istotności zakresu oferowanego asortymentu (z 40 do 17 proc. wskazań). Zmniejsza się lojalność w stosunku do sprzedawcy, porównywarki w połączeniu z promocjami dotyczącymi kosztów dostawy tworzą trend selektywnego zakupu pojedynczych produktów – dodaje Jan Karasek.

fot. KPMG

Najpierw sprawdzamy towar w internecie

Niezależnie od tego, czy ostatecznie zrobimy zakupy w sklepie stacjonarnym, czy internetowym, część z nas, dokładnie 40 procent, najpierw odwiedza stronę internetową sprzedawcy. Z kolei 27 proc. Polaków porównuje ceny w specjalnych serwisach, a niemal co piąty sprawdza ofertę konkurencji.

- Warto też podkreślić trend spadającej roli działań poprzedzających zakup, a realizowanych w tzw. świecie offline np. rozmowa na temat produktu z rodziną lub znajomymi (spadek z 40 do 23 proc.), kontakt z obsługą sklepu stacjonarnego (spadek z 26 do 14 proc.), czy wizyta w sklepie stacjonarnym (spadek z 27 do 13 proc.) – wylicza Jan Karasek.

fot. KPMG

Same zakupy coraz częściej robimy nie wychodząc z domu - dla prawie 60 proc. badanych najwygodniejszą formą są zakupy przez internet, przy wykorzystaniu laptopa lub komputera stacjonarnego. Na sklep stacjonarny wskazało 31 proc. ankietowanych. Na kolejnych miejscach znalazły się zakupy przy użyciu smartfona czy tabletu.

fot. KPMG

foto główne: StockSnap, pixabay.com, CC0

 

Kaplica Sykstyńska - perła renesansu w sasięgu ręki - SPRAWDŹ
Tomasz Matejuk