Zadłużeni Polacy to optymiści i nie wstydzą się długów

Ci, którzy w szkole systematycznie odrabiali zadania domowe, rzadziej mają w dorosłym życiu problem ze spłatą zobowiązań finansowych - wynika z badania przeprowadzonego przez Wyższą Szkołę Bankową z Wrocławia we współpracy z Grupą KRUK. Zadłużeni Polacy optymistycznie widzą przyszłość i nie uważają, że dług to powód do wstydu.

Jak tłumaczą autorzy badania "Polacy o długach", to czy będziemy na czas spłacać swoje rachunki, raty kredytów i inne zobowiązania finansowe, zależy między innymi od pewnych cech osobowości i nawyków.

Podkreślają, że obowiązkowość i systematyczne odrabianie zadań w szkole mogą mieć wpływ nie tylko na terminowość w późniejszej pracy, ale też na zachowania finansowe w przyszłości.

- Bardziej prawdopodobne jest, że raty za samochód spłacać będą terminowo osoby, które są w pracy obowiązkowe i na czas realizują swoje zadania. Podobnie będą zachowywać się ci, którzy systematycznie odrabiali zadania domowe w szkole. Nie jest też zaskoczeniem, że osoby z większą skłonnością do podejmowania ryzyka czy robienia kompulsywnych zakupów – nawet jeżeli nie mają na nie pieniędzy – częściej popadają w długi - komentuje prof. dr hab. Stefan Forlicz, rektor Wyższej Szkoły Bankowej we Wrocławiu.

Jak jednak zaznacza prof. Forlicz, ryzykowne zachowania mogą także świadczyć o zaradności i przedsiębiorczości.

Pomysły na prezenty z okazji I Komunii Świętej

- A więc osoby zachowujące się ryzykownie, jeśli już mają długi, mogą lepiej poradzić sobie z ich spłatą niż osoby wykazujące większą ostrożność - dodaje rektor WSB.

fot. KRUK

Zadłużeni z optymizmem patrzą w przyszłość

Z badania płynie też dość zaskakujący wniosek, że osoby zadłużone częściej niż niezadłużone są bardziej optymistycznie nastawione do życia. Prawie 54% z nich sądzi, że sytuacja finansowa ich gospodarstwa domowego w ciągu najbliższych lat poprawi się. Z drugiej jednak strony większość z nich cały czas martwi się o przyszłość.

- Ponad połowa osób, które miały lub mają zadłużenie częściej niż niezadłużeni liczy na poprawę swojej sytuacji finansowej. Można zatem uważać, że osoby z zadłużeniem są większymi optymistami lub po prostu mają nadzieję na poprawę ich sytuacji finansowej, bo "gorzej już być nie może" - podkreśla dr Tomasz Rólczyński z Wyższej Szkoły Bankowej we Wrocławiu.

fot. KRUK

Ze spirali zadłużenia trudno się wydostać

Z badania wynika też, że w sytuacji, gdyby bank odmówił przyznania kredytu, osoby zadłużone byłyby bardziej skłonne niż osoby, które nigdy nie były w takiej sytuacji, do zaciągnięcia pożyczki w firmach z pozabankowego sektora pożyczkowego (35% vs. 14%).

Osoby zadłużone częściej niż niezadłużone przeznaczają pożyczki lub kredyty na pokrycie bieżących wydatków, czyli stałe rachunki (18% vs. 4%), bieżące zakupy (24% vs. 8%) czy leczenie (16% vs. 8%). Co trzecia osoba zadłużona odpowiedziała, że najczęściej zaciąga pożyczkę lub kredyt na spłatę wcześniejszych długów.

- Takie zachowanie może prowadzić do tzw. spirali zadłużenia, z której znacznie trudniej się wydostać - zaznacza Karolina Duniec z Grupy KRUK.

fot. KRUK

Dług to nie wstyd

Badanie WSB pokazało również, jakie jest podejście społeczeństwa do długów. Wynika z niego, że tylko 8% osób, które mają doświadczenia z zadłużeniem, uważa dług za wstydliwy temat, a 4% z nich – za życiową porażkę.

Zdecydowana większość ankietowanych z tej grupy, bo niemal 71% postrzega zadłużenie jako problem, który trzeba jak najszybciej rozwiązać.

- Coraz więcej osób – bez względu na swoją sytuację finansową – uważa, że zadłużenie jest normalną sprawą i kiedy już się przydarzy, należy szukać jak najszybciej rozwiązań. Niezmiennie staramy się przekonać społeczeństwo, że to najlepszy krok do wyjścia z zadłużenia - komentuje Agnieszka Salach z Grupy KRUK.

Jak wynika z danych Grupy KRUK, na koniec trzeciego kwartału 2018 roku z zadłużeniem zmagało się ponad 4,5 mln osób. Ich łączne zadłużenie wyniosło aż ponad 34 mld złotych. Średnie zadłużenie przypadające na jedną osobę wyniosło 5480 złotych.

Dodajmy, że z okazji przypadającego na 17 listopada Dnia bez Długów, KRUK przygotował bezpłatny kurs on-line, który uczy nie tylko, jak oszczędzać i prowadzić domowy budżet, ale też jak krok po kroku wyjść z zadłużenia. Kurs jest dostępny na stronie www.kurs.kruk.pl.

fot. Priscilla Du Preez on Unsplash

Tomasz Matejuk